Strata maluszka i co dalej?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #99597

    private

    Po prostu jestem załamana. Nic nie wskazywało, że stanie się coś złego. Żadnych bóli, plamień, krwawień itp.4.05. byłam w 10 tygodniu,gdy rano zobaczyłam małe skrzepy. Od razu do szpitala. Zrobiono mi USG, trwało chyba z pół godziny i robiło go dwóch lekarzy. Niestety maluszek nie żył. to był jakiś koszmar, nic nie pamiętam. Potem mówili,że tak bardzo często się zdarza na początku ciąży. Miałam zabieg wyłyżeczkowania. Czuję się koszmarnie i pusto. Robiłam różne badania, ale wszystko jest ok. Dostałam w końcu wyniki hp i tam napisano: do badania nadesłano fragmenty łożyska o kosmkach częściowo obrzękłych, z ogniskową proliferacją trofoblastu. Materiał skąpy. Obraz histopatologiczny sugeruje Mola hydatidosa incompleta. Teraz mam zrobione betahcg i czekam na wynik. Wiem, że ta mola… to zaśniad groniasty częściowy. Mam na razie zakaz starania się o dzidziusia, ale jak długo? Tą betą jak na razie mam robić raz na 4 tygodnie, chociaż jak czytałam na różnych forach to wszędzie piszą inaczej. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Nie chce mi się nic. Dobrze że mam jeszcze mojego 5-letniego szkraba bo nie wiem jak byłoby dalej. Przepraszam, że tak się rozpisuję, ale muszę się wygadać:(

    #2541356

    pasiasta

    Przykro mi

    … mi wcale nie kazali bety robić …



    #2541357

    private

    Dla mnie trochę dziwne (przynajmniej teraz jak trochę się już orientuję). Jak byłam w ciąży wszystko ładnie się układało, serduszko biło,dzidziuś się rozwijał, ale bety nie robiłam a teraz nagle robię. Wiem, że ma spadść ale skąd mam wiedzieć ile spadła i czy w ogóle spadala skoro nie wiem jaka była wcześniej. Ogólnie mam juz dość chodzenia po lekarzach….

    #2541358

    agaz

    Współczuję ci
    Ja miałam obumarla ciążę w szóstym miesiącu ciąży.do dziś nie wiem dlaczego i co sie stało .nigdy nie robiłam żadnych badań.i nigdy nikt mi nie kazał tylko nie wolno mi było zająć przez rok w ciążę .następna ciąża to była psychiczna katastrofa ale skończyła się bardzo dobrze
    Pozdrawaim aga

    #2541359

    ewa7612

    private bardzo mi przykro:(

    Ja byłam w identycznej sytuacji, pierwsze dziecko ze zdrowej, bezproblemowej ciąży, a kolejna ciąża obumarła w 10 tc lub nawet wcześniej. Żałuje, że nie zrobiłam wtedy wszystkich badań, bo uniknęłabym kolejnej straty…U mnie przyczyną tych strat był zespół antyfosfolipidowy. Jeśli możesz to zrób sobie badania przeciwciał antykardiolipinowych i to jak najszybciej-do 6 tyg. po poronieniu może wyjść najbardziej wiarygodny wynik, bo te przeciwciała rosną w ciąży i utrzymują się jeszcze jakiś czas. Oczywiście nie mówię, że u Ciebie też będzie to przyczyną, ale zawsze można sprawdzić.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    #2541360

    olinja

    Zamieszczone przez private
    Dla mnie trochę dziwne (przynajmniej teraz jak trochę się już orientuję). Jak byłam w ciąży wszystko ładnie się układało, serduszko biło,dzidziuś się rozwijał, ale bety nie robiłam a teraz nagle robię. Wiem, że ma spadść ale skąd mam wiedzieć ile spadła i czy w ogóle spadala skoro nie wiem jaka była wcześniej. Ogólnie mam juz dość chodzenia po lekarzach….

    Bardzo, bardzo Ci współczuje.
    Co do zasniadu wiem, że robi sie rózne badania np rtg klatki piersiowej by wykluczyc zasniad w płucach, na pewno wiele innych badan tez ma to na celu.
    Chodzenie po lekarzach koszmar.
    Jednak chodziłam w swoim czasie bo zalezało mi na zdrowym nastemnym dziecku.
    Nie, nie miałam zasniadu ale badałam dlaczego obumarła moja ciaza.

    Do niczego nie doszłam.



    #2541361

    private

    Miałam robioną już morfologię, mocz, lipidogramy, cholesterole, trójglicerydy,TSH, sody, potasy itp. Wszystkie wyniki są ok. Za chwilę idę po betę, wczoraj przez telefon pani mnie poinformowała że spada i pewnie za miesiąc znów kontrola, ale co i jak dokładnie to jeszcze nie wiem. I tak się zastanawiam, bo w opisie hp mam napisane : sugeruje zaśniad częściowy. Tylko czy to jest jednoznaczne z tym, że on jest? Wskazana też kontrola HCG. No i pełna antykoncepcja i jak na razie zakaz starania się o maluszka. Tylko jak długo???? Już pal licho anty, ale nie wiem jak długo dam radę bez tych starań o kruszynkę. Zresztą w ogóle o niczym innym nie mogę myśleć. Jestem jeszcze na zwolnieniu i mam chodzić na spacery, oglądac tv i w ogóle wyluzować. Ale jak to zrobić jak: na spacerach mamy z brzuszkami lub z wózkami – no dosłownie wysyp jakiś. W tv prawie na każdym kanale coś o maleństwach.
    No i jeszcze wyszło mi że mam nadciśnienie, słabe bo słabe ale jednak. W ciąży brałam dopegyt. Ostatnio byłam u kardiologa, pokazałam zapisy swoich ciśnień (robię cały czas) to mi powiedział,że nie ma potrzeby wprowadzania leczenia farmakologicznego, chyba że ciśnienie mi skoczy do 150/100 i będzie takie cały czas. Już sama nie wiem. Mnie się utrzymuje w granicach 120-138/80-95 zależnie od dnia.

    #2541362

    olinja

    odpoczywaj, pamietaj by duzo pic wody przy nadcisnieniu to bardzo pomaga (mnie pomagało)

    mam podobnie lekkie nadcisnienie, nie leczone na razie farmakologicznie
    miałam tez monitorowane cisnienie w ciazy, duzo piłam wody i odpoczywałam, wtedy było lepiej

    z rozpoczeciem staran miałam podobnie, zaraz po zabiegu najchetniej zaszłabym w ciaze, znowu chciałam byc w ciazy
    poczekałam ok 7 miesiecy i tylko dlatego, ze tak naprawde nie byłam gotowa wczesniej

    daj sobie czas, bądz pewna, ze nie ma zasniadu, ze Twój organizm wraca do siebie, odpoczywaj

    #2541363

    private

    Dzięki za wsparcie dziewczyny.
    Dużo teraz odpoczywam, piję litrami wodę i soki z aroni(podobno też na nadciśnienie). Właśnie odebrałam betę. Nerwy miałam zszargane jak nie powiem co. Wynik 8,7 mIU/ml. Lekarz mówi, że bardzo ładnie i za 4 tygodnie do kontroli. Tylko mnie zastanawia czy to ma tak szybko spadać? Podobno przy zaśniadzie idzie trochę wolniej, już sama nie wiem.Zabieg miałam 4 maja więc po niecałych trzech tygodniach jest wg mnie bardzo niski. Oczywiście cieszę się że leci w dół, tylko dalej nie wiem czy to ten zaśniad czy inna nieznana przyczyna. Może któraś z Was wie jak to szybko ma spadać?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close