Stres zerówkowy- pomocy

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #90150

    aducha

    Dziewczyny moja córcia poszła do zerówki. Nigdy nie chodziła do przedszkola więc to jej debiut. Nie chciała isc ale wiedziała że musi, pierwszy tydzień było w miare dobrze- tylko szkliste oczy przy rozstaniu. W drugim tygodniu pojawiły się wieczorne i ranne bóle brzucha( w wolne dni nie boli) oraz nudności przy śniadaniu w domu i wymioty podczas śniadania w szkole. Co mam robić? Nie zmuszam ją do jedzenie ale praktycznie do godz 13 nic nie je. Dodam ze 2 razy zsikała się w majtki w szkole co jej się wogóle nie zdarza. Pani mówi że jest kontaktowa, bawi się z dzićmi, śmieje sie. Gdy ją odbieram to też jest uśmiechnięta i zadowolona. Poradżcie co robi, może psycholog? Tlumaczymy jej pytamy czy ktoś jej robi krzywdę ale mowi że w szkole jest ok, to skąd te nerwy?

    Adriana z Juleczką (21.08.2001) i Szymonkiem (9.07.2007)

    #1500510

    kas

    Re: Stres zerówkowy- pomocy

    Napisz może na Trzylatkach, bo tutaj to pewnie mało mam starszych dzieci zagląda. Niestety sama pomóc Ci nie mogę. Moje dziecko wprawdzie adaptuje się trudno, ale wymiotów itp. nie ma.
    Na mój rozum, z praktycznych spraw to nie zmuszaj do jedzenia. Może daj jej do szkoły coś łatwego do jedzenia co zwykle lubi i niech sobie leży na widoku i czeka – może sama sięgnie i nie będzie wymiotować? Ja do tej pory śniadań nie jadam, bo od razu po wstaniu mdli mnie na widok jedzenia i muszę parę godzin poczekać…
    Trzymajcie się!

    pisanina

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close