Stulejka

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #11587

    kamillo

    Żonę nurtuje problem higieny małych chłopców. Nasz maluch kończy właśnie 4 miesiąc. W różnych czasopismach informują, by nie ruszać skórki na siusiaku. Nasza Pani doktor natomiast pokazała nam jak stopniowo, bardzo delikatnie, niedużymi fragmentami ją odciągać po to by w przyszłości się sama odkleiła i by dziecko nie miało problemów ze stulejką. Znajoma, która tego nie robiła miała problem ze swoim synkiem.
    Jakie są wasze doświadczenia i opinie ?
    Dzięki za info.
    Aga i Maciek

    #180602

    smoki

    Re: Stulejka

    Nam też kazała tak robić i jałowym gazikiem zamoczonym w wodzie wycierać mastkę.
    Podobno ta gromadząca się mastka mogła być jedną z przyczyn infekcji dróg moczowych Dawidka

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące!)



    #180603

    ziunka

    Re: Stulejka

    Koniecznie o tym pamietajcie. To b. wazna sprawa. nie chcecie narazic swgo maluszka na problem zabiegu? My to robimy od 3 m-cy i postepy widac.

    pozdrawiam

    #180604

    kasiaw

    Re: Stulejka

    Na tyle na ile się da trzeba skórkę odciągać i czyścić. My nie ruszaliśmy bo tak było napisane w czasopismach i doprowadiłam do tego że tam się dużo brudu nazbierało i mały miał zaczerwienione i go bolał siusiak. Teraz staram się delikatnie przemywać.

    Kasia mama Pawełka.

    #180605

    teo

    Re: Stulejka

    PIERWSZA LEKARKA KUBY NIE KAZAŁA NIC ROBIĆ Z SUSIAKIEM, A KIEDY ZMIENILIŚMY LEKARKĘ TA POWIEDZIAŁA ŻE MAMY JESZCZE SZANSĘ OBRONIĆ GO PRZED ZABIEGIEM, CHOCIAŻ MINĘŁO DUŻO CZASU. I RZECZYWIŚCIE – MALUTKIMI „KROCZKAMI” CZYLI POMALUTKU OBCIĄGNĘLIŚMY NAPLETEK I TERAZ JEST OK. CAŁY CZAS PRZY MYCIU OBCIĄGAMY GO I MYJEMY DOKŁADNIE.

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #180606

    pati68

    Re: Stulejka

    U mnie ten sam problem. Na samym początku obciągałam skórkę z siusiaka, później zaprzestałam ale widze, że wcale to nie był mądry pomysł. Lekarka powiedziała, ze ta skórka się nie obsuwa, ale to nic, bo jeszcze zobaczymy i ew. zrobimy to operacyjnie. Wiem, ze tak się robi ale ja tak nie chcę i wystraszyłam się okrutnie. Teraz obciągam siusiaka i myję dokładnie, bo widzę, że mastka zaszła mu za skórkę i teraz próbuję ją delikatnie wydobywać.

    Pati i 3 m. mikolajek.sky.net.pl

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close