STYCZNIÓWKI 2006

Ponieważ nasze forum nie działa proponuję abyśmy pisały tutaj.
Nie wiadomo kiedy tamto zacznie działać a ja osobiście nie wyobrażam sobie nie pisać z Wami 🙂
Mam nadzieję, że się odnajdziemy. Do dzieła!!!

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: STYCZNIÓWKI 2006

doris1 Dodane ponad rok temu,

Mi jest bardzo przykro, jeśli któreś dziecko cierpi:(

Ewa – przesyłam Wam dużo uścisków, napisz czy są jakieś postępy?

amber Dodane ponad rok temu,

Dziecko mi przechorowało ospę, teraz kolej na małża…
Biedak z wysypką, na zwolnieniu…
O urlop ciężko go uprosić to teraz ma przymusowy…

emfro Dodane ponad rok temu,

Ewcia współczuję Wam serdecznie,biedna Dorotka na pewno cierpi…żeby tylko te lekarstwa pomogły!
Testów na razie nie ma sensu robić,najwcześniej za dwa lata.

A ja idę jutro do onkologa,mam nadzieję,że już nie będzie takich niespodzianek.Na samą myśl już mi skóra cierpnie,brrrrr!!!!!!!

eja Dodane ponad rok temu,

Magda trzymam kciuki!! Mogę sobie tylko wyobrazić jaki to stres dal Ciebie…

Amber, dużo zdrowia dla męża.

A Dorotka ma juz ciut lepszą tą skórę. Smaruję jej od 2 dni kremem robionym na zamówienie z antybiotykiem i sterydem. Niestety musiałam to jej zaaplikować, bo po niczym innym nie było poprawy, a wręcz przeciwnie – robiło się coraz gorzej. Z tego wynika, że mimo, iż jest na diecie to coś jeszcze ją uczula i nie wiem co to.
I musze się liczyć z tym, że jak odstawię ten krem, to zmiany znowu moga się pogorszyć…

eja Dodane ponad rok temu,

Kilka zdjęć z wypadu do Krakowa:

eja Dodane ponad rok temu,

I jeszcze na dokładkę fotki z niedzielnego spacerku po parku pszczyńskim 🙂

Pamiątkowe rodzinne zdjęcie 🙂

To moja kolezanka z córką (Agatka mówi, że to jej przyjaciółka;) )

helenb Dodane ponad rok temu,

Eja, przesliczne masz coreczki!!!:)

doris1 Dodane ponad rok temu,

Ewa, to rodzinne zdjęcie z parku jest THE BEST!!! pięknie wyglądacie:)

Maści ze sterydami są szkodliwe, ale co zrobić:( jak nic innego Wam nie pomaga:( biedna Dotka…

amber Dodane ponad rok temu,

Ewcia, wspaniałe te Twoje królewny!!
Śliczne są obie 🙂
Całą rodzinką zresztą pięknie się prezentujecie!

amber Dodane ponad rok temu,

A co z Kajdą dzieje się??
Ktoś wie?
Niegdyś taka aktywna teraz nie pokazuje sie juz od miesiąca!

Niekorzystnie na styczniowy wątek wpłynęła ta przeprowadzka 🙁

karolka-ruda Dodane ponad rok temu,

EWUNIU przyłączam się do postów dziewczyn, że Twoje pocieszki są cudne i to nie tylko na zdjęciach 🙂

Ja ciągle myślę o IWONCE, już za niedługo przybędzie nam bobasek 🙂

Od poniedziałku pracuję i póki co doooooooooobrze mi to robi. Taka odskocznia dla psychiki … Dzieci z nianią bardzo dobrze się mają, żeby nie powiedzieć, że ją uwielbiają :), więc jestem spokojna w miarę 🙂

eja Dodane ponad rok temu,

Dziękuję za komplementy 😮

Dorotko, ja wiem, że sterydy szkodliwe, ale nie mam wyjścia. Smaruję, bo tylko to pomaga. Wzbraniałam sie do teraz z tymi maściami, bo poprzednia lekarka od razu przepisałam Elokom, ale nie wykupiłam. Dermatolog przepisała tez steryd Advantan, tez go nie wykupiłam. A teraz mam robiona razem z antybiotykiem, bo stan zapalny się wdał i widze, że pomaga. Ael na rączkach schodzi a tu wczoraj zaś plecki wysypane drobnymi krostami i szyja 🙁 Ręce opadają.

Faktycznie Kajda się nie odzywa, Gosia pewnie zapracowana, Ewelina usprawiedliwiona bo przeprowadzka, a Iwonka? Może już jej sie ciężko przed monitorem siedzi :p:p:p
No i Kasia Oliwkowa tez zamilkła, zawsze nad wyraz aktywna. 😉

iska2207 Dodane ponad rok temu,

Jestem, jestem -kochane babeczki.

Choć ostatnio jestem bardziej pochłonięta przygotowaniami do narodzin naszego drugiego szkrabika.

Tobiaszek ma się dobrze, choć złości mnie ten zastój w jego rozwoju mowy. Na bilansie pani też już mówiła że powinien łączyć wyrazy w zdania. A tu nic. Już nie wiem jak mam go zachęcić żeby otwierał buźkę i próbował coś mówić. Jedyna nowość zaczął na siebie mówić “te”. Ale niewiem nawet skąd się to wzięło, bo my mówimy do niego Tobi. Chyba że to skrót myślowy od Tobiaszek 🙂
Poza tym i u nas puzzle na topie.

Ewcia– super zdjęcia na placu zabaw. Co do maści , trzymam kciuki żeby szybko przeszło i żeby udało wam się znaleźć przyczynę. Ty z nas wszystkich wiesz najwięcej na temat żywienia więc napewno ją znajdziecie. 🙂

Karolka– fajnie że maluchom dobrze z nianią a Tobie dobrze w pracy, oby tak dalej 🙂

Co do forum, szkoda że nasza aktywność tak spadła. Nie ma też Kateczki.
Z tego co widzę raczej na “stare śmieci już nie wrócimy”. 🙁

helenb Dodane ponad rok temu,

tamto forum jakby skosowane, nie?
nie wiem co sie stało, moze kajda wie?

Faktycznie kateczki brak,
a u Kasioliwkowej wszystko dobrze???

amber Dodane ponad rok temu,

Helenko, obawiam się że nikt nie wie…
Aniah była moderatorem, maile słała ale nikt nie raczył odpowiedzieć 🙁
Przepadło…

kasiaijulia Dodane ponad rok temu,

Witajcie dziewczyny 🙂
Ja jestem tylko jakoś czasu i ochoty brak na pisanie, albo po prostu nie mam o czym pisać.
Ogólnie czuję się dobrze , do lekarza dopiero idę za tydzień. O dziwo mdłości mi minęły , cieszę się bo to było najgorsze , modlę się aby nie wróciły:) oczywiście senna chodzę non stop , a do tego jeszcze pogoda nieciekawa i tylko spac by się chciało.
Oliwka ma się dobrze 🙂 ale tak jak Iwonkę wkurza mnie że tak mało mówi 🙁 ale zauważyłam że ona jest leń do gadania , po prostu nie chce jej się gadać , jak proszę żeby coś powtórzyła to powtórzy ale już tak sama od siebie to nie. Na siebie za to mówi nie “ja: tylko “la” 🙂 albo “Oli” 🙂

Karola dobrze że masz taką nianię którą lubią dzieci bo to najważniejsze.

Iwonko a jak się ogólnie czujesz ??

Ewo mam nadzieję że w końcu znajdziecie przyczynę tego wszystkiego. A zdjęcia dziewczyn extra , dwie małe księżniczki 🙂

helenb Dodane ponad rok temu,

Aaaaa, czyli sprawa w miare jasna,
moge z ulubionych wykasowachmmm;)

Kasiu, dobrze, ze sie odezwałaś i że wszystko dobrze u Was:)

iska2207 Dodane ponad rok temu,

Kasiu– pamiętam 🙂 że na początku właśnie ze zmęczeniem nie potrafiłam sobie poradzić. Zasypiałam na stojąco. Dobrze że Tobik wtedy jeszcze spał popołudniu to ja wtedy też się kładłam. Wiem jak musi ci być ciężko. 🙁

Ja czuję się w miarę dobrze, ( poza zwykłymi ciążowymi dolegliwościami 🙂 ) ostatnio nawet przybyło mi sił i energi. Skurcze odpuściły, mały w brzuchu szaleje.

Zapomniałam Wam napisać że Tobik pożegnał się ze swoim dziecięcym łóżeczkiem ( musiał je zwolnić dla swojego braciszka). Strasznie zwlekaliśmy z tym bo do ostatniej chwili nie wiedziałam czy jest na to gotowy, bo w nocy robi straszne fikołki. Ale jednak się zdecydowaliśmy. Kupiliśmy fotel piankowy rozkładany na podłogę. Przynajmniej z niego nie spadnie.

Przeprowadzka zakończyła się sukcesem ( pomimo mojego wielkiego stracha 🙂 – mamy jak zawsze panikują ). Tobik już pierwszego dnia pokazał mi gdzie jest moje łóżko i poszedł spać. 🙂

helenb Dodane ponad rok temu,

iska, fajny fotel:)
dzieci sie strasznie ciesza, jak cos nowego dostaja, przynajmniej moje;)
od razu zauwaza nowy obrazek w pokoju czy firaneczke.

doris1 Dodane ponad rok temu,

My też rozebraliśmy łóżeczko, bo Natalka strasznie się obijała:(

Kupiliśmy coś podobnego jak Iska, na wymiar, tak więc nie ma mozliwości żeby Natalka spadła. Z jednej strony ogranicza Ją nasze łóżko, a z drugiej ściana:) przy takim akrobacie, nie dało rady inaczej.
Mamy takie coś
[Zobacz stronę]

amber Dodane ponad rok temu,

Widzę, że się dwulatki do nowych łóżeczek przeprowadzają 🙂
Toż to niemal jak nowy etap w życiu 😀
Gratuluję!

Maciuś też był dumny gdy dostał swoje łóżeczko!
I tak jak Helenka pisze, cieszy go każdy nowy akcent w pokoju…wszystko zauwazy 😉

Z tym, że my bardzo chcielismy mu kupić takie nierozkładane. I mimo, że pokoik maleńki to łożeczko się fajnie wkomponowało i nikomu nie zawadza…a ja nie muszę go chociaż składać i rozkładać.
Nam tez się marzy sypialnia z normalnym łóżkiem…mam już dosyć wersalek, sof, tapczanów, narożników, itp…

iska2207 Dodane ponad rok temu,

Doris1– super fotel, nawet lepszy od naszego, tyle że Tobiaszkowi nie zmieścił by się w pokoiku.( ale lepsze jest w tym Waszym to że nawet osoba dorosła się tam zmieści, bo na naszym nie zabardzo 🙂 )

Amber– sypialnia ach, to i moje marzenie. Nie mogę ścierpieć tego naszego narożnika, czwłowiek śpi na nim cały połamany. Może kiedyś się doczekam 🙂

doris1 Dodane ponad rok temu,

Iska – zmieści się zmieści dorosła osoba, mamy łóżko na 110 szerokie, więc Niunia śpi jak Królewna:) ta firma robi wszystko na każdy wymiar.

Sypialnia – mi też się marzy z prawdziwego zdarzenia,póki co kupiliśmy materac na nasze łóżko dla wyrównania wszystkich nierówności o jakich pisze Iska.

kegero Dodane ponad rok temu,

Mnie się marzy łóżko piętrowe dla moich szkrabów, ale dolne posłanie nieco szersze od górnego, aby można było jeszcze czasem z dzieckiem zasnąć 🙂 na przykład, gdy mnie Małż wkurzy, to nie będę musiała spać na podłodze :D:D:D:D

helenb Dodane ponad rok temu,

My pozbylismy sie sypialni na rzecz pokoju dla dzieci,
jak teskno za duzym lozkiem, mowie Wam…

kegero Dodane ponad rok temu,

Mnie się marzy łóżko piętrowe dla moich szkrabów, ale dolne posłanie nieco szersze od górnego, aby można było jeszcze czasem z dzieckiem zasnąć 🙂 na przykład, gdy mnie Małż wkurzy, to nie będę musiała spać na podłodze :D:D:D:D

Chciałabym coś takie, ale w ładniejszym wydaniu 🙂
[Zobacz stronę]

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kegero:Mnie się marzy łóżko piętrowe dla moich szkrabów, ale dolne posłanie nieco szersze od górnego, aby można było jeszcze czasem z dzieckiem zasnąć 🙂 na przykład, gdy mnie Małż wkurzy, to nie będę musiała spać na podłodze :D:D:D:D

Chciałabym coś takie, ale w ładniejszym wydaniu 🙂
[Zobacz stronę]

sorki ze wtryniam sie do wątku – ale moje bąble bylyby zachwycone takim łózkiem. Asia od dawna marzy ze po remoncie beda mieli cos w tym stylu i nie przeszkadzaloby jej mieszkanie z bratem w pokoju.

amber Dodane ponad rok temu,

Takie cos jest dostępne w Ikei 🙂

[Zobacz stronę]

kasiaijulia Dodane ponad rok temu,

Ach dziewczyny mi się też marzy wygodne wyrko a nie ta nasza nieszczęsna kanapa 🙁 mam ochotę ją wywalić , ale póki nie zrobimy generalnego remontu nie ma takiej opcji.
Ostatnio też myślałam o łóżku piętrowym dla dzieci , ale w sumie niecałe 2 lata temu kupiliśmy dziewczynom dużą sofę więc narazie to pozostanie, moze w przyszłości jak nasz kolejny potomek podrośnie pomyślimy o piętrowym, tyle że wtedy i tak potrzebne będzie drugie łóżko , chyba ze do tego czasu wymyślą 3-piętrowe wyrka 😉
Wkurzam sie tylko bo Oliwka nie chce spać z Julką , tylko od września odkąd odstawiłam ją od cyca wiecznie śpi z nami, o zaśnięciu z Julką nie ma mowy 🙁 już nie wiem jak ją zachęcić do spania z nią.

eja Dodane ponad rok temu,

Monia, piękne to łóżeczko dwupiętrowe… My tez myśleliśmy nad takim rozwiązaniem, ale juz się z tego wyleczyłam. Jednak jest to wysokie i nawet gdy będa ciut starsze, to moga spaść z tego łóżka. Wolę dmuchać na zimne i wybrać np taką opcję łóżka:
[Zobacz stronę]

To akurat nie jest zbyt ładne, tylko chodzi mi o model 🙂

Iwonka, brawa dla Tobika za samodzielne spanie, to duży krok 🙂

A sypialnię mamy, ale co z tego, jak za łoże małżeńskie robi sofa… 😡
Może kiedyś znajdzie się kasa nie tyle na ramę łóżka, co na materac (bo one sa najdroższe…).

helenb Dodane ponad rok temu,

U Nas pada śnieg, zimno, jakos ociaga sie ta wiosna, a moje szkraby zas chore:(
czy to narmalne, u Was tez tak przez pierwsze miesiace było w przedszkolu, czy tylko my bez odporności?

kasiaijulia Dodane ponad rok temu,

Helenko to raczej normalne niestety. Jak Julia poszła pierwszy raz do przedszkola to przynajmniej 1-2 razy w miesiącu była chora 🙁 i tak od września do stycznia kiedy to urodziła się Oliwka i wtedy zrezygnowaliśmy. Rok posiedziała w domu w czasie tego czasu chorowała bardzo rzadko, w końcu poszła do przedszkola ponownie (czylki rok temu) i teraz już rzadziej choruje.
Teraz jeszcze do tego taka pogoda paskudna i zdradliwa także ona tez robi swoje.

amber Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez helenb:U Nas pada śnieg, zimno, jakos ociaga sie ta wiosna, a moje szkraby zas chore:(
czy to narmalne, u Was tez tak przez pierwsze miesiace było w przedszkolu, czy tylko my bez odporności?

Helenko u nas chorowanie trwało od początku wrzesnia do końca grudnia.
W tym roku (od stycznia) w ciągu prawie 3 miesięcy Maciuś przesiedział w domu tylko tydzień z powodu ospy.
Aktualnie lekko pokasłuje, bo ospa nieco obniża odporność…ale to tylko rano, więc się nie martwię 🙂

Było mi bardzo ciężko w czasie Maciejkowego chorowania, więc wiem co czujesz 🙁
Bardzo współczuję i Tobie i dzieciom i ściskam kciuki za zdrówko!!
Jeżeli uda Wam sie to przetrwać to wiosną i latem dzieciaki odporności nabiorą i od września być może będziesz miała lżej 🙂

helenb Dodane ponad rok temu,

Jak normalne, to mi lzej, ale i tak nieciekawie:(
mam taka nadzieje, ze po tych 3 miesiacach chorowania bedzie lepiej.
Pocieszam sie, ze juz coraz lepiej przechodza te choroby.Potrzymam ich w domu jeszcze do kwietnia.

eja Dodane ponad rok temu,

Helenko, trzymam kciuki za zdrowie Twoich pociech!!

helenb Dodane ponad rok temu,

Dzieki:)

przy okazji pochwale sie, ze Kasia układa juz swoje 24-elementowe puzzle

kurcze, madre te Nasze dzieciaki:)

helenb Dodane ponad rok temu,

zakatarzona Kasia dla przypomnienia:)

doris1 Dodane ponad rok temu,

SUPER:)

a powiedz Helena, jak Ty to robisz, że Kasieńka chodzi w kucykach??
u nas nie ma najmniejszych szans…

kasiaijulia Dodane ponad rok temu,

Heleko Kasieńka śliczna panienka 🙂
No i dokładnie jak Ty to robisz ze Kasi nie przeszkadzają kucyki 🙂 Mojej głupia spineczka przeszkadza po minucie noszenia , no chyba że tę spineczkę wpięła jej Julia to ponosi dłuższą chwilkę 😉

helenb Dodane ponad rok temu,

Dzieki dziewczyny:)
Do kucykow trzeba cierpliwosci i wytrwałości.Jak sciagała na poczatku, spinalam znow.Chwale, jak ślicznie wyglada,
a ona przeglada sie w lustrze jak prawdziwa strojnisia;)
tak do 4 godzin fryzurka sie utrzymuje, potem mowi, ze ja glowka boli:p

Znasz odpowiedź na pytanie: STYCZNIÓWKI 2006?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Co myślicie??
Witam...chciałam się podzielić z wami moim problemem dotyczącym karmienia:( już wcześniej opisywałam moją sytuację ale opisze w skrócie to jeszcze raz i proszę doradźcie mi coś bo już sama nie
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Kiedy w końcu drugie...?????
To pytanie słyszę mniej więcej 2, 3 razy w tygodniu!!!! Szlag mnie już trafia. Słyszę, ze jestem egoistką, rozpieszczoną jedynaczką, myśle tylko o sobie, robię wielka krzywdę Basi, i w ogóle
Czytaj dalej