– – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

348 odpowiedzi na pytanie: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Melduję się jako pierwsza 🙂 Bardzo ładna stronka 🙂 Czekamy na dalsze wpisy 🙂

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

rita25 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

My tez sie meldujemy!!!!
do kogo trzeba wysłać zdjecie, żeby sie pojawiło w ramce?

Sonia 03.07.03 i Nadia 09.01.07

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Tez sie melduje.
Donosze, ze po pierwszej oficjalnej wizycie u lekarza doznalam szoku, bo dziecko w ciagu pieciu tygodni przytylo o 1.7kg i osiagnelo wage 4590g. Urosl o 3.5cm. Zdrow jak ryba.
…no, ale o tym juz pisalam w starym watku…

Z nowosci…
ha, nie mam o czym pisac. Dziecko dalej ma charakter anielski dosyc, sypia pieknie, nie marudzi specjalnie, kocha kapiele, zmiany majtek traktuje jako zlo konieczne, aczkolwiek ze stoickim spokojem. Nocy nie przesypia, ale to juz bylaby zbytnia sielanka…
Ma, niestety, notoryczne problemy z puszczaniem bakow, a i kupsko robi raczej sporadycznie (wczoraj wreszcie sie wyproznil po kilku dobrych dniach po podaniu czopka glicerynowego).

Rany… o czym ja pisze… o kupskach…

Buziaki dla wszystkich!
(u mnie 20 stopni i piekne slonce… eh… chce sie zyc!)

Adam i Alek;)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Do koralki na adres mailowy: [email]koralkadi@yahoo.com[/email]

urge Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

My też jesteśmy i postaramy się bywać regularnie -choć przyznam że przy moich chłopczykach czasu na rozrywki zostaje mi niewiele (żeby nie powiedzieć że wcale 😉

trzy szczęścia:

aggi Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

KORALKA – lista bombowa , ech…co tu dużo gadać piekna, zresztą jak wszystkie ,które robisz!!!
Babo kiedy Ty masz na to czas???heeee?
Ucałuj cudną Marcówkę i Styczniówkę!!!
ps. i czekam aż będziesz miała wiecej czasu dla Marcówek na wieczorne ploty, czaty….ech tęskno mi teskno 🙂
ps. już nie moge sie doczekac naszej listy Marcowej 🙂 Styczniówki jeszcze nie wiecie jaka okaz się Wam trafił 🙂 oj zdolna z niej Baba okrutnie 🙂

qulka Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Aga jestem pełna podziwu – mam nadzieje ze nasza 2-latkowa lista bedzie równie sliczna (kiedy Ty masz na to czas kobieto – poklony pokłony i jeszcze raz pokłony – no ale Koralka nasza zawsze byla swietnie zroganizowana babeczka)

pozdrówki

p.s. sorry ze właze z buciorami – ale fan club Jagodowo Koralkowej Twórczosci wszedzie wytropi nasza szefową;)

A&M 04.03.2005

qulka Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

No to zesmy sie zgadały 😉

pozdrówki Agula;)

A&M 04.03.2005

aggi Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

hehe faktycznie 🙂 Babo no powiedz sama jak tu Korali nie chwalić?:)

Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Ano właśnie a propos listy, to chciałam napisać, że pomysł i elementy wniej wykorzystane należą do Punkcika z marcówek2005. W całej swej dobroci punkcikowa pozwoliła mi wykorzystać jej stara listę sierpniówkową, za co jej serdecznie dziękuję, bo sporo roboty mnie ominęło. Tak więc nie ma co mi słodzić i dziękować, bo nie nie moja zasługa 🙂 No, a poza tym spadówa z mojego wątku i mi tu opini nie róbcie, bo se styczniówy Bóg wie co pomyślą! ;))

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Cześć dziewczyny 🙂 Mój Michałek to ma dziwny tryb życia jak na niespełna 8 tygodniowe niemowlę, bo kto to widział żeby takie maleństwo spało tylko dwa trzy razy dziennie po 20-40 minut !!!???? W nocy śpi 6-8 godzin, potem robi sobie dwie godzinki aktywności nocnej a potem jeszcze śpi ze dwie nad ranem, czasem zdzray mu się po kolejnym karmieniu rannym (w łóżku z mamusią) jeszcze z godzinkę kimnąć ale to już jest taki sen przerywany stękaniami i płaczem, więc nie wiem czy to można uznać za sen. A tak sobie myślę to kiedy on ma rosnąć? Czy Wasze pociechy mają podobnie?

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

pipi64 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Kolejno się odliczamy i my!
Koralka skromna, ale zdolna – mnie też podoba się lista, szkoda tylko, że nie ma zdjęć wszystkich Maluszków.
Anielka zdrowo się chowa, oprócz tego, że cały czas walczymy ze skazą białkową i wysypką. Jest grzeczna, marudzi i płacze tylko wtedy, gdy jest głodna. W nocy daje pospać 3-5 godzin.
Strasznie kocham to moje szczęście!

Anielka 04.01.2007

Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Jeny Magda, czy Ty mu jakies sterydy do mleka dodajesz!? 😉 Toż to prawie 350g tygodniowo? Moja przybiera 200 tygodniowo i uważałam ze to nieźle, ale przy Alku to się chowamy 😉
Gratuluję dziecka aniołka. Moje aniołkiem nie jest, raczej średniaczkiem (wg. kryteriów Tracy Hogg ;)) W dzień zachowuje się w miare godnie 😉 je, spi, gapi sie w sufit, troche pojęczy, ale wieczorem ma fazy. Nie chce usnąc inaczej niż na rękach, domaga sie cycka i tak się bawimy nawet dwie godziny. Wreszcie zasypia i spi prawie do rana.
Z kupami problemu nie mamy. Robi kilka razy dziennie.

Ps. A z tą pogodą to nawet mnie nie drażnij! u mnie dziś 4 stopnie i deszcze z sniegiem pada :/

Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Faktycznie dosyć mało śpi. Nie zazdroszczę, bo jest to dosc uciązliwe dla Ciebie – nie mozesz nic konkretnego w domu zrobić. Masz za to szczęscie ze tak ładnie spi w nocy 😉 Może mu się jeszcze ten tryb zmieni. Na spacery chodzicie? Bo wtedy z reguły dzieciaki lepiej śpią.
Moja w dzień spi po 2-3 godziny, po czym budzi się, je, postęka troche i po ok. 1,5 godz. znów zasypia. Ale miewa też gorsze dni, kiedy to spi po 20 minut i budzi sie gdy tylko odkładam ją do łóżeczka – koszmar.

Przy okazji pochwalę się, bo nie mogę wyjść z podziwu, ze moje dziecko spało dziś w nocy 9 godzin bez przerwy!!! Ależ się wyspałam :))

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Kochana, no cos za cos, Alek jest aniolek generalnie, latwo go odlozyc do lozeczka (pod warunkiem, ze poloze go na brzuchu i poklepie troche po plecach, no i jesli cholerne baki nie dokuczaja), ale w nocy nie sypia dluzej niz 3,5 do 4 godzin. I potrafi pomarudzic troche, szczegolnie bladym switem, kidy sen juz nie taki mocny a baki daja sie we znaki.
Zazwyczaj po jedzeniu ma czas aktywnosci, pogapi sie z godzine na swiat, a gdy zaczyna marudzic, idzie spac i spi do nastepnego karmienia. I tak ze trzy, moze cztery takie cykle dziennie.
A z jego przybieraniem, sama nie wiem, skad takie tempo. Od poczatku pilnuje, zeby jadal w sensownych odstepach czasu, zeby nie wisial na cycku bez sensu. Generaalnie jada mnie niz Adachu w jego wieku, a tyje jak szalony. Takie ma cuuuudneee walki na udach.
Moze dlatego, ze nie ulewa?

Pozdrawiam i ide wybiegac towarzystwo, bo mi chalupe rozniosa, wrrrrr….

Adam i Alek;)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

No Twoja to się zachowuja jakna niemowlę przystało 🙂 Michałek też przez pierwsze trzy tygodnie sypiał po trzy godziny, budził się jadł i znowu spał (nie mogłam sienacieszyć jakie mamy grzeczne dzieciątko) i tak z dnia na dzień ten czas snu zaczął się skracać aż doszło do 20 minut !!! No za fajne to to nie jest, bo jak tylko zaśnie to biegam po domu jak opętana żeby jak najwięcej w te 20 minut zrobić. Dobrze, że to nasze jedyne szczęście bo bym chyba wykorkowała. A co do nocy to też się już tak cieszyliśmy, bo przez parę dni pod rząd spał w nocy 7, 7:30, 8 aż do rekordowej długości 8:45 godziny po czym od kilku dni śpi po 6 godzin i ani minuty dłużej. Ja nie wiem to dorosły człowiek potrzebuje z 10 godzin snu a takiemu szkrabowi 11 ma wystarczyć ??? Nie wiem ja naprawdę mam nadzieję, że się jeszcze przestawi. Na spacery chodzimy ale ostatnio parę dni pod rząd pogoda pod psem więc siedzimy w domu, ale na polu to śpi te 50 minut do godziny, bo tyle trwa spacer po czym ledwo do domu wejdziemy= koniec spania! Szok 🙁

Ale nadziejamatka opiekuje się swoimi dziećmi, więc mam nadzieję, że mnie też weźmie pod swoje ramiona i sprawi, że Michałek bedzie spał choć trochę dłużej.

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Pozazdrościć takiego Aniołka 🙂 A waga rzeczywiście imponująca. Mój Michałek przybrał 1 kg w miesiąc i myślałam, że to bardzo dużo a tu widzę, że są duuużo lepsi 🙂 Oby tak dalej. Zazdroszczę trzygodzinnych cykli, bo moje dziecko to ma cykle: 20 minut snu, 2-3 godziny aktywności i niestety nie potrafi nprzez godzinę patrzeć się w sufit, góra 5-10 minut a potem jest machanie rękami, że aż ma zimne od tego machania, kwękanie, jęczenie i w końcu płacz… Może się jeszcze nawróci, bo kiedyś był takim Aniołkiem jak Twój Alek 🙂

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

mama-kinia Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

jesteśmy i my
Lista piękna 🙂
a u nas Pitu własnie płacze z bólu brzuszka, często mu sie to zdarza niestety, ale na szczęscie nie mamy kolek
śpi w nocy ładnie, chyba ze ma faze na ulewanie i czkawkę wtedy przerwa nawet dwu godzinna moze być, ale przeważnie spi (jakby tu napisać ze grzeczny nie pisząc, zeby nie zapeszyć??? 😉 )
po za tym waży już prawie 4,5 kiligrama ale nie mierzyłam więc nie wiem, ładnie przybiera
i jakoś daję sobie radę w sumie!

Julka (2001) i Agnieszka (2005), Piotrus (2007)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Oj, jak czytam o Twoim Michalku, to jakbym czytala o moim Adachu! Byl identyczny! Zero snu w domu, sypial tylko na spacerze albo z cycem w ustach. Zima byla dosc chlodna jak na nasze warunki tutaj w 2004/5 roku, a ja dzielnie codziennie trzy razy pakowalam Adacha do wozka i pchalam przez cale miasto, bo inaczej nie spal.

A to nerwowe machanie lapkami i postekiwania to moze znak, ze jest zmeczony i juz chce spac? Z Adachem przegapialam zawsze ten moment i potem byly mega jazdy, bo Adachu byl przemeczony, a przemeczone dziecko wcale nie sypia lepiej. Wiec teraz uwaznie obserwuje Alka i kiedy tylko zaczyna ziewac i wiercic sie nerwowo, klade go do lozeczka. Poklepie po pleckach, przytrzymam smoka i spi. Nawet jesli wybudza go baki, staram sie, zeby zasnal na nowo, bo wiem, ze za chwile bedzie zmeczony i jeszcze bardziej nerwowy. Poki co, dziala…

Adam i Alek;)

agunia26 Dodane ponad rok temu,

Nieoczekiwana operacja 🙁

Zgłaszam się i ja po dłuższej nieobecności z powodu niestety operacji małej Pat 🙁 tzn. przepuklina + wypadający jajnik. Dziś wróciłyśmy ze szpitala na szczęście operacja się udała i mała wraca powoli do zdrowia. Do momentu przywiezienia Patrycji z bloku operacyjnego nie wiedziałam jak się nazywam nie życzę żadnej z was takich przeżyć. Po tym wszystkim stwierdziłam że nic się tak nie liczy jak zdrowie dziecka oby nigdy nie musiała wracac tam ponownie.
Wszystkim mamom życzę zdrowia i jeszcze raz zdrowia waszym pociechom:)
Pozdrawiam Aga i Pati

urge Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Qrczę, kobity, ale wypracowania skrobiecie! Fajnie poczytać ale narazie czasu i sił mi brak na podobne 🙂 Ale jesteśmy z Wami cały czas.
Ważenie i mierzenie mamy za tydzień dopiero ale coś czuję że będziemy rekordzistami -mój średniak w pierwszym miesiącu życia przybrał 1,6kg a Stefcio rośnie równie imponująco jak na moje oko -ale mam mleko, hehe.

pozdrowionka -Marta i

trzy szczęścia:

urge Dodane ponad rok temu,

Re: Nieoczekiwana operacja 🙁

Ale przeżycia -współczuję! No ale w sumie dobrze że wszystko jest już w porządku 🙂
Mnie i bez takich przygód często nachodzi myśl że szczęście mam ogromne że dzieci mi się zdrowe rodzą i dobrze chowają. Ważne jest żeby cenić takie rzeczy które na codzień wydają nam się oczywiste 🙂

trzy szczęścia:

sylviaa Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Witam dopiero teraz was znalazlam 🙂
Nie przeczytalam jeszcze ani jednego waszego postu ale obiecuje ze nadrobie zaleglosci.
Na dodanie zdjecia mojej Amelki jest pewnie juz za pozno 🙂
Waga z jaka sie urodzila to 3520 niestety nie wiem ile miala cm bo tutaj tego nie robia. Przynajmniej tak bylo w tym szpitalu co ja rodzilam. Zrobilam to sobie jednak sama 🙂 i wyszlo mi mniej wiecej 55 cm.

Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Nie jest za późno 😉 Jeśli mi przyślesz to dołącze je przyokazji przenoszenia wątku (i poprawię Ci “w” w nicku na “v” ;))

Dodane ponad rok temu,

Re: Nieoczekiwana operacja 🙁

Wspólczuję przeżyć 🙁 Dobrze, że macie to już za sobą. Trzymam kciuki za szybki powrót Patrycji do zdrowia.

punkcik Dodane ponad rok temu,

Re: Nieoczekiwana operacja 🙁

Łapie za serce ta Twoja fota!!!

Dominiś: “Nie bój nic Marcysiu”

alaala Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

My tez się meldujemy!!!! Dzisiaj kończymy 4 tygodnie!!!!!!!!!!
Ostatnio nie mamy zbytnio czasu na pisanie postów ale staram się tu zaglądać jak najczęściej Amelka przesypia nam całe noce za to w dzień jest bardzo aktywna a ja w związku z tym trochę zmęczona. Moja pociecha tydzień temu ważyła już 4040g!!!
Aha Koralko lista jest superrrrr!!!!!!

alaala Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

moja córcia robi dokładnie to samo!!! Fakt noce przesypia ale w dzień jest bardzo aktywna i potrzebuje towarzystwa- troszkę to męczące przyznaję!!! też mam nadzieję że jej się to zmieni i w dzień też będzie trochę dłużej spała

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Wszystko fajnie tylko Michałek czasami macha rączkami zaraz po przebudzeniu (oczywiście po 20 minutowej drzemce) to ja już nie wiem 🙁 Nawet jak czasmi wyłapię moment zmęczenia i go ululam i zaśnie to za 20 minut i tak jest gotowy. Śmiać mi się czasmi chce jak czytam książkę: Język niemowląt, bo wszystko jest tam ładnie napisane tylko nie piszę jak zastosować Łatwy Plan dla dziecka które nie chce w ogóle spać w dzień.

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: Nieoczekiwana operacja 🙁

Bardzo współczuję i trzymam kciuki za zdrówko małej Pat 🙂

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Spacery

Dziewczyny chciałam zapytać Was o spacery z waszymi maluchami. Jak długo trwa taki spaceri ewentualnie ile razy dziennie przy temperaturze w okolicach 0 stopni? Bo ja przyznam się szczerze póki co to najdłuższy spacer zaliczyłam godzinny, ale wtedy było z 10 stopni na plusie i piękne słońce. Niestety ostanio od trzech dni u mnie pada deszcz i jesteśmy skazani na siedzenie w domu 🙁

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Agunia, zdrowka dla Pati, bedzie dobrze. Mam nadzieje, ze nie bolalo jej za bardzo.
Kokomisia, ze Pierwszym hulalam po miesci dlugimi godzinami (bo tylko w wozku na dworze chcial spac), zima byla taka dosyc jak na tutejsze zimy, czesto tempki w okolicach 0, ale na ogol raczej slonecznie. no i nawet w deszczu wychodzilam, bo za Chiny Ludowe nie chcial w domu spac, ot, folia na wozek i naprzod!
Wstyd teraz sie do tego przyznac, buuuuu.

A u nas spokoj od rana po dosc ciezkiej nocy. Kurcze, Adachu tez mial problemy z bakami, ale na pewno nie az takie. Alek budzi sie regularnie, codziennie miedzy 4 a 5 rano i zaczyna sie jazda. I tak do 7, az padnie z wyczerpania. I nic mu nie pomaga. Dopajam herbatka koperkowa, cwicze z nim, zeby wymasowac brzuch, karmie w pozycji prawie siedzacej i masuje jednoczesnie brzuch a cholerne powietrze i tak sie zbiera.
A w tutejszych aptekach nie maja kompletnie nic na takie dolegliwosci, jedynie SabSimplex albo herbatki ziolowe…
I do tego, chociaz jestem pewna, ze te dolegliwosci sa powizane, Alek juz od dobrych trzech tygodni ma problemy z wyproznianiem sie, robi kupsko tylko po podaniu czopka. Dzwonilam do lekarza, ale powiedziala mi, ze to normalne. No moze i normalne, ale nie mam serca gapic sie na mlodego, ktory placze, bo nie moze zrobic kupska.
Chyba pozostaje mi cierpliwie czekac do magicznej granicy trzech miesiecy i wierzyc, ze wtedy wszystko przejdzie, jak reka odjal….

Pozdrawiam Was w dosc wisielczym dzisiaj humorze.

Adam i Alek;)

Dodane ponad rok temu,

Re: Spacery

Wstyd się przyznać, ale Martyna na prawdziwym spacerze w wózku była dopiero raz. “Spacerów” samochodowych w celu załatwienia czegoś nie liczę :/ Wiem, że powinnam już z nią cześciej chodzić, ale trudno mi się zebrać z dwiema dziewczynkami na raz. starsza na spacerach chodzi własnymi ścieżkami i nie chcę się słuchać. Boje się że mi ggdzieś ucieknie, a ja z Martyną w wózku będe ją ścigać. Poza tym pogoda nie nastraja. Albo wieje, albo mrozi, albo jakieś g… leci z nieba. Czekam na wiosne, a wtedy będe schodziła z nimi do ogródka i relaksowała się pod czereśnia 🙂

A co do Twojego pytania, to im więcej na świeżym powietrzu tym lepiej. Oczywiście nie wtedy kiedy są trzaskajace mrozy, ale kiedy zrobi sie ciepło, to spaceruj ile wlezie 🙂
Ja w mrozie nie chodzę. I to nie ze względu na dziecko, bo ono otulone i spokojnie se w wozie leży, ale ze względu na mnie. Nie lubię marznąc i już! Taka ze mnie wyrodna matka 🙂 Ale skoro Ty lubisz to chwała 🙂
Myślę ze w temperaturze 10 stopni na plusie, spokojnie możesz spacerować nawet 3 godziny.

Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Kurcze Magda, ale macie problemy z tymi kupami. Nawet nie wiem co Ci doradzić, bo robisz już chyba wszystko żeby mu pomóc.Już nawet nie pytam o dietę, bo czekolady pewnie nie jadasz, nie? 😉
Pozostaje Wam tylko czekać ;/ Powiem słowami, których nie cierpię “widać taka jego uroda.. ”

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Licze, ze mu przejdzie i tyle, bo oprocz tego, to dziecko do ray przyloz! Szczegolnie jesli porownac do Adacha…
Czekolady nie jem, bo nie przepadam, wiec to nie to, poza tym zaczelam nawet desperacko probowac jakiegos dietowego voodoo i objadam sie sliwkami suszonymi, ale to nic nie pomaga.
No w koncu kiedys musi te kupe zrobic, nie?
Czekam do niedzieli (to bedzie tydzien po poprzednim czopku), a potem pojde nekac te moja pediatre… no niech cos poradzi, cholera.

A wiesz, mnie sie jakos w miare udaje namowic Adacha na kooperacje ma spacerach. Idzie w miare spokojnie obok wozka ewentualnie wozek popycha, zapuszczamy korzonki na najblizszym placu zabaw i tak Alek se spi a Adach ujezdza slizgawki albo grzebie w smietniku. Oczywiscie zdarzaja sie sytuacje, ze ma odmienne zdanie o spacerze (przedwczoraj musialam go wlec na plac zabaw, ostatecznie wyladowal przelozony przez Alkowy wozek i tak na sile dowiozlam przy wtorze wycia, darcia sie, skrzekow, spazmow i lez), ale zawsze jakos sie dogadamy

Eh, pozdrawiam, ide moze troche dospac poki Adach z opiekunka…

Adam i Alek;)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Współczuję z tymi kupkami 🙁 Mój Michałek też często miał gazy, prężył się stękał, ale ostatnio zaczęłam go podnosić na prosto (wcześniej sie trochę bałam) po każdym jedzeniu żeby mu się solidnie odbiło i jakos taki spokojniejszy się zrobił. Poza tym często kładę go na brzuszku, ale musi chcieć leżeć, bo jak nie chce to się skórnik sam na plecy obraca (robi tak już gdzieś od trzeciego tygodnia życia). Dotąd zadziera głowę na jednej ręce aż mu w końcu ta głowa przeważy i już jest na plecach ;( siłacz mały. Także u mnie zadziałało czeste odbijanie no ia ja piję przynajmniej dwie herbatki z kopru dziennie. A co do spacerów to dzisiaj zaliczyłam 1 godz 15 minut i trochę mnie nogi bolą muszę przyznać, ale przynajmniej Michałek się wyspał i śpi do tej pory :)))

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

hello-401 Dodane ponad rok temu,

Re: Spacery

Wcale się nie dziwię, że cięzko Ci się zebrać z dwójką dzieci bo ja się z jednym zmacham jak nic. Fajnie byłoby spacerować trzy godziny bo by się dziecko wreszcie wyspało tylko gdzie tu łazić tak bez celu aż trzy godziny ??? A na siedzenie na ławce jeszcze trochę zimno, ale do wiosny coraz bliżej ::))))) Całkiem inaczej to bedzie jak nie trzeba tylu warstw nakładać na siebie i na maluszka. Tak więc oby do wiosny, niech przychodzi jak najszybciej !!!

Agnieszka i Michałek (4.01.2007)

urge Dodane ponad rok temu,

Re: Nieoczekiwana operacja 🙁

No łapie, łapie -tym bardziej że oni tak mogą cały dzień, jak by ich nie gonić to by malucha chyba zagłaskali na śmierć. A swoją drogą to ciekawa sprawa -ja strasznie się bałam jak poradzę sobie z moim średniakiem (obecnie 2,5r) który całą ciążę powtarzał że nie chce żadnego dzidziusia i ogólnie był wrogo nastawiony a jak Stefcia zobaczył pierwszy raz to zakochał się bez pamięci i tak mu póki co zostało 🙂
No ale Ty chyba wiesz o czym piszę bo Twoja fota w podpisie też cudna jest

trzy szczęścia:

punkcik Dodane ponad rok temu,

Re: Nieoczekiwana operacja 🙁

Dzięki, dzięki!
Mówisz, że 2,5 roku…..
Jak dobrze pójdzie, to i u nas Marcel będzie miał gdzieś koło tego, jak pojawi się……. ;))))
A ile ma teraz najstarsze “szczęście”?

Dominiś: “Nie bój nic Marcysiu”

urge Dodane ponad rok temu,

Re: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!

Z tymi kupami to może być dłużej problem -mój pierworodny wypróżniał się też raz na 4-5 dni i też zazwyczaj tylko po podaniu czopka i tak było aż do pół roku, dopóki nie zaczęliśmy wprowadzać innych pokarmów. A może to miało związek z rozpoczęciem raczkowania i poprawą perystaltyki jelit? W sumie nie wiem, ale dopiero jak miał jakieś 8-9 miesięcy zaczął się wypróżniać codziennie i zupełnie samodzielnie.

trzy szczęścia:

Znasz odpowiedź na pytanie: – – – STYCZNIóWKI 2007 – – – KOLEJNO ODLICZ!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Oscars, Oscars!!
Ten puchar w ikonce to tak tylko zeby dopasowac do tytulu [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] No co dziewczyny? Jakie wrazenia? Czy jacys Polacy zostali nominowani/nagrodzeni? Ja niestety nie wytrwalam do konca ani nie widzialam w
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Nie zapomnijcie liliowego kapelusza..
Kobieta: Kiedy ma 5 lat: Oglada sie w lustrze i widzi ksiezniczke. Kiedy ma 10 lat: Oglada sie w lustrze i widzi Kopciuszka. Kiedy ma 15 lat: Oglada sie w
Czytaj dalej