Sumienie w aptece

ciekawa jestem Waszej opinii
mnie zatkało

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Sumienie w aptece

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zuzelka83:W tym wypadku akurat ustawa zabrania sprzedawać osobom będącym pod wpływem.l
na jakim świecie żyjesz? Wiesz jak wygląda alkoholik pod wpływem? Z reguły nie pozna zwykła osoba że ona jest pod wpływem.
Widziałaś w sklepie jak wygląda handel alkoholem?

piggy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Niech zrobia apteki katolickie i będzie po sprawie 😀

2 sprawa sumienia w pracy…pospisuje sie pod Asikiem…jak ktos idzie do pracy to wie czego się spodziewać

Jak ja bym miała sie w pracy kierować swoja etyka i wybierać klientów, którym pomagam. a którym nie bo takie jest moje widzimisie…to bym musiała połowę odsyłać z kwitkiem do innego psychologa
Sory…nie mogę pani pomóc bo dokonała pani aborcji…
Sory nie mogę ci pomóc bo stosujesz spiralę…
Sory nie moge panu pomóc bo bije pan żone…

ABSURD!
Tak, albo w przypadku wierzącej położnej “Sory nie odbiorę porodu bo nie masz ślubu kościelnego”

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:na jakim świecie żyjesz? Wiesz jak wygląda alkoholik pod wpływem? Z reguły nie pozna zwykła osoba że ona jest pod wpływem.
Widziałaś w sklepie jak wygląda handel alkoholem?

Hmm, na tym samym co Ty 🙂
Niestety wiem jak wygląda alkoholik pod wpływem. Fakt ze nie każdy sprzedawca to rozpozna.
Widziałam w sklepie jak to wygląda – nie raz byłam świadkiem jak w osiedlowej Biedronce pani odmawiała sprzedania piwa gościowi od którego czuć było alkohol, gość się rzucał i pan ochroniarz go wyprowadzał.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gobin:dla mnie absurd, szczególnie jeśli w jakiejś małej miejscowości jest np jedna apteka i osoba tam pracująca nie będzie miała sumienie sprzedać tabletek antykoncepcyjnych.
Co to ma do rzeczy w ogóle? Czy kobieta weźmie czy nie to jej sprawa a nie sprzedawcy. Takie jest moje zdanie. To to samo co sprzedawca działu alkoholowego nie ma sumienia sprzedać wstawionemu kolejnej butelki.
Moim zdaniem zaczynamy popadać w jakiś absurd. Za bardzo wkraczanie w życie innych. Czasem te tabletki anty są zażywane z innych powodów niż “niechciana” ciąża.

Zgadzam się – sami kręcą sobie pętlę na szyję.
Tylko czekać wtedy pierwszych pozwów.

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zuzelka83:Hmm, na tym samym co Ty 🙂
Niestety wiem jak wygląda alkoholik pod wpływem. Fakt ze nie każdy sprzedawca to rozpozna.
Widziałam w sklepie jak to wygląda – nie raz byłam świadkiem jak w osiedlowej Biedronce pani odmawiała sprzedania piwa gościowi od którego czuć było alkohol, gość się rzucał i pan ochroniarz go wyprowadzał.

to ja na innym bo nie spotkałam się z czymś takim, chyba że osoba była niegrzeczna, w stosunku do sprzedawcy i klientów.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anko.:Tak, albo w przypadku wierzącej położnej “Sory nie odbiorę porodu bo nie masz ślubu kościelnego”

Tak sobie czytam i zastanawiam się w jakim kierunku ten świat zmierza.
To wszystko to jakiś odjazd jak dla mnie. :Niepewny:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kara:Tak sobie czytam i zastanawiam się w jakim kierunku ten świat zmierza.
To wszystko to jakiś odjazd jak dla mnie. :Niepewny:

Niedobrym.

Napisałabym dosadniej, ale wiem, że tu są na forum wierzący ludzie których mogłabym urazić.

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Niedobrym.

Napisałabym dosadniej, ale wiem, że tu są na forum wierzący ludzie których mogłabym urazić.
uważam podobnie w głębi siebie

piggy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kara:Tak sobie czytam i zastanawiam się w jakim kierunku ten świat zmierza.
To wszystko to jakiś odjazd jak dla mnie. :Niepewny:

No odjazd.
Każdy ma swój rozum, swoje sumienie.
Co innego narażanie na zatrucie starym mięsem i mycie go – bo to jest OSZUSTWO, bo klient płaci za dobry towar a dostaje zły. To nie jest żadne porównanie.
Tak samo jak alkohol – ktoś kto już pił, nie powinien pić więcej, bo po kolejnej dawce% staje się nieobliczalny i zagraża otoczeniu.

Nijak nie ma się to to do dorosłej kobiety, świadomej tego co robi i nie koniecznie muszącej chcieć mieć dzieci.
Przepraszam ale ciekawe, czy żele nawilżające będą sprzedawane tylko tym, którzy zadeklarują, że chcą spłodzić dzieci

rybcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Niech zrobia apteki katolickie i będzie po sprawie 😀

2 sprawa sumienia w pracy…pospisuje sie pod Asikiem…jak ktos idzie do pracy to wie czego się spodziewać

Jak ja bym miała sie w pracy kierować swoja etyka i wybierać klientów, którym pomagam. a którym nie bo takie jest moje widzimisie…to bym musiała połowę odsyłać z kwitkiem do innego psychologa
Sory…nie mogę pani pomóc bo dokonała pani aborcji…
Sory nie mogę ci pomóc bo stosujesz spiralę…
Sory nie moge panu pomóc bo bije pan żone…

ABSURD!

Z pierwszym zdaniem się zgodzę. Może one nie powinny się nazywać katolickie, ale mogłyby być z informacją na drzwiach, że ta apteka takich to a takich środków nie sprzedaje. I nawet jakby weszła taka ustawa o wolności w tym temacie, to nie wydaje mi sie, że zrobiło by sie tych aptek dużo. Jakby ktoś szukał pracy jako aptekarz odwiedzałby wtedy tylko takie apteki. Natomiast klient szukający tych środków by takie omijał. Wogóle nie rozumię o co całe zamieszanie. O to że jednej czy drugiej osobie nie będzie sie chciało iść do innej apteki 3 ulice dalej. U nas w Kauflandzie nie sprowadzają wogóle czekolady orzechowej z Wedla, musze sobie kupować ją gdzieś indziej. Jest tyle innych smaków a tej nie ma wogóle – jakoś tak mi nigdy nie przyszło do głowy robić dym z tego powodu – bo ja chce taką czekoladę i już i ma być w Kauflandzie, bo ja chcę.

Napiszę jeszcze, że nie raz mi sie zdarzyło latać po mieście po wielu aptekach, bo nie znalazłam w kilku jednego antybiotyku dla dziecka.Co do reszty wypowiedzi to napiszę, że kompletne niezrozumienie tematu. Chodzi o to, że nie masz oceniać pani, tylko o to aby w tym nie uczestniczyc wbrew sobie.

rybcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez KarolaS.:A jeśli kobieta została zgwałcona? Czy nadal to “niewygodna sytuacja życiowa”?

A uważasz że wygodna, bo chyba nie do konca wiem o co ci chodzi?

Jeśli zamierzałaś mnie spytać, czy zamordowałabym swoje dziecko pochodzące z gwałtu, to ci odpowiadam, że nie.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Niedobrym.

Napisałabym dosadniej, ale wiem, że tu są na forum wierzący ludzie których mogłabym urazić.

Zamieszczone przez gobin:uważam podobnie w głębi siebie

Ja też jestem takiego samego zdania.

apolosiek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:Nie zawsze – zakup do gabinetu ginekologicznego w celu nakładania rzeczonej na głowicę USG jest daleki od zamiaru podejmowania współżycia 😉
:Śmiech:

A tak w temacie, to chyba o to właśnie chodziło – żeby ludzie zaczęli o tym gadać 😉

Chciałabym tylko, żeby nie było tak, jak w przypadku odmowy wykonania aborcji przez lekarza w szpitalu. Kiedy to w jego gabinecie prywatnym można to załatwić bez problemu… Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:W mojej pracy też nie ze wszystkimi przepisami się zgadzam, uważam że niektóre są absurdalne
ale decydując się na taką a nie inną pracę musze tych przepisów przestrzegać.
Imo tak samo powinno być w aptece- dlaczego farmaceuta ma za mnie decydować jakie leki mi sprzeda a jakich nie.
Swoje sumienie niech stosuje do siebie i do leków zażywanych przez niego i jego rodzinę
a innym niech da wolny wybór

Dokładnie.
Nieee….to jest aż tak kuriozalne, że nie potraktowałam tego serio;)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Niech zrobia apteki katolickie i będzie po sprawie 😀

2 sprawa sumienia w pracy…pospisuje sie pod Asikiem…jak ktos idzie do pracy to wie czego się spodziewać

Jak ja bym miała sie w pracy kierować swoja etyka i wybierać klientów, którym pomagam. a którym nie bo takie jest moje widzimisie…to bym musiała połowę odsyłać z kwitkiem do innego psychologa
Sory…nie mogę pani pomóc bo dokonała pani aborcji…
Sory nie mogę ci pomóc bo stosujesz spiralę…
Sory nie moge panu pomóc bo bije pan żone…

ABSURD!

A może zróbmy jakoś na odwrót?:) karać np. za odmowę łykania tabsów:Hyhy::

Bo jak można tak-to czemu w sumie nie w drugą stronę?:Hmmm…:

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rybcia:Co do reszty wypowiedzi to napiszę, że kompletne niezrozumienie tematu. Chodzi o to, że nie masz oceniać pani, tylko o to aby w tym nie uczestniczyc wbrew sobie.

Myślę, ze doskonale rozumiem temat
Teoretyczna sytuacja:
Jestem terapeutą
Pracuje w poradni zdrowia psychicznego
Przychodzi kobieta z syndromem poaborcyjnym – dokonała aborcji
Jest w ciężkiej depresji,na skraju samobójstwa nie ma kasy na szukanie psychologa prywatnie
W miescie jest jedna poradnia z jednym psychologiem
I ja stwierdzam…sory paniusiu nie przyjmę cię bo to jest niezgodne z moją etyką…
IDIOTYZM i tyle
To mój zawód
Mój obowiązek
I nic do tego mojemu teoretycznemu systemowi wartości

Podobnie jak z aptekarzami i lekarzami zasłaniającymi się wyimaginowaną etyką a zwykle chodzi o kasę
Bo o ile u mnie w miescie nie dokonasz legalnej aborcji, bo nie ma lekarzy bo kazdy ma swoją etyke
O tyle w ich gabinecie prywatnym tej etyki już nie ma

A sytuacja z aptekarzami…dla mnie masakra, jakieś całkowite poplątanie
Niech idą pracować do Herbapolu jak maja taki wyuzdany system wartosci

Za chwile leków na schizofrenię sprzedawać nie będą bo stwierdzą, że pacjentowi egzorcyzmy są potrzebne…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:
Niech idą pracować do Herbapolu jak maja taki wyuzdany system wartosci

Umarłam 🙂 :Śmiech:

i się posmarkałam ze smiechu bo mam katar 🙂

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Myślę, ze doskonale rozumiem temat
Teoretyczna sytuacja:
Jestem terapeuta
Pracuje w poradni zdrowia psychicznego
Przychodzi kobieta z syndromem poaborcyjnym – dokonała aborcji
Jest w ciężkiej depresji,na skraju samobójstwa nie ma kasy na szukanie psychologa prywatnie
W miescie jest jedna poradnia z jednym psychologiem
I ja stwierdzam…sory paniusiu nie przyjmę cię bo to jest niezgodne z moją etyką…
IDIOTYZM i tyle
To mój zawód
Mój obowiązek
I nic do tego mojemu teoretycznemu systemowi wartości
Podobnie jak z aptekarzami i lekarzami zasłaniającymi się wyimaginowaną etyką a zwykle chodzi o kasę
Bo o ile u mnie w miescie nie dokonasz legalnej aborcji, bo nie ma lekarzy bo kazdy ma swoją etyke
O tyle w ich gabinecie prywatnym tej etyki już nie ma

A sytuacja z aptekarzami…dla mnie masakra, jakieś całkowite poplątanie
Niech idą pracować do Herbapolu jak maja taki wyuzdany system wartosci

Za chwile leków na schizofrenię sprzedawać nie będą bo stwierdzą, że pacjentowi egzorcyzmy są potrzebne…

Zgadzam sie.

Rybcia, tu nie tylko chodzi o to, ze musze latac po miescie zeby kupic tabletki, wazne jest, ze pani Stasia z Pcimia Dolnego bedzie musiala wybrac sie tam wiele kilometrow autobusem. A przeciez w swietle prawa powinna miec dostep do leku w najblizszej aptece.

redyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez KarolaS.:

Poza tym na studiach każdy z nas wiedział, jakie leki sprzedaje się w aptece. Można było iść do pracy w hurtowni/laboratorium/na uczelni…..Druga sprawa to fakt, że nie każdy pacjent jest katolikiem i w ten sposób odmawia się mu prawa do leczenia. Bo jeśli kupno takiego leku jest niezgodne z czyimś sumieniem, to dana osoba nie pójdzie wykupić recepty, prawda?

Poza tym odwróćmy sytuację. Wyobraźmy sobie, że trafiamy (albo ktoś nam bliski) do szpitala po ciężkim wypadku. Lekarzem jest osoba, której religia zabrania przetoczenia krwi. I lekarz mówi, że ratunkiem jest przetoczenie krwi, ale on tego nie zrobi, bo zabrania mu tego sumienie….Straszne, prawda?

Jeśli ktoś nie chce sprzedawać takich leków (lub prowadzić ich w aptece) zawsze może poprosić innego farmaceutę o pomoc pacjentowi. A jeśli nie ma ich na stanie (bo przecież nie musi mieć pełnego asortymentu) to niech wskaże pacjentowi inną aptekę. Niestety musi się liczyć, że pacjent raczej więcej tam nie przyjdzie.

Zgadzam się z Tobą

ponadto
To jest właśnie kolejny krok do kolejnych podziałów:
katolicy,
nie katolicy,
innowiercy,
ateiści,
lepsi,
gorsi…

redyna Dodane ponad rok temu,

A tak a propos wykonywania pracy niezgodnej z sumieniem…

Znam osobiście nauczycielkę -świadka Jehowy – która genialnie uczy historii chrześcijaństwa – ona sama, nie widzi w tym problemu, przekazuje wiedzę, którą zdobyła, która jest objęta programem nauczania czy też podstawą.

Problem tkwi jednak w rodzicach ucznia – też świadkowie Jehowy – którzy nie potrafią zaakceptować, że ich “siostra” uczy ich dziecko “takich” rzeczy… 🙂

Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

Sprzeciw tych farmaceutów wydaje mi się dotyczy właśnie głównie środków wczesnoporonnych, które nie mają działania leczniczego.
No bo właściwie dlaczego człowiek, który w etykę swojego zawodu ma wpisane leczenie i ratowanie życia, ma być przymuszany do brania udziału w niszczeniu życia.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rybcia:czy zamordowałabym swoje dziecko pochodzące z gwałtu, to ci odpowiadam, że nie.
myślę że na takie pytanie nie da się odpowiedzieć nie będąc w sytaucji… bo inaczej to czysto teoretyczna odpowiedź…

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:[Zobacz stronę]

ciekawa jestem Waszej opinii
mnie zatkało

jak pracowałam w piasecznie to tam była jedna taka apteka :). ogólnie pomysł bzdurny. Małe apteki padja od konkurencji sieciówek i chyba taka decyzja byłaby strzałem w kolano… Jak mozna sobie jeszcze klientów zniechęcać w i tak trudnych czasach…..

awkaminska Dodane ponad rok temu,

swoją drogą akurat co do prezerwatyw to katolik-farmeceuta (chcący pracwoać zgodnie z sumeiniem) powinein wiedzieć że pewien czas temu kościół dopuścił ich stosowanie np. w przypadku gdy w małżeństwie jedno jest chore, poważnie chore, a prezerwatywa może zapobiec zarażeniu współmałżonka… więc nie sprzeadwanie prezerwtyw w aptece będzie wręcz sprzeczne ;)..

inna rzecz że w ten sposób podchodząc pewnie w aptekach zostało by 10 % leków, bo mają skutki uboczne a działanie przeciw zdrowiu jest sprzeczne z “niezabijaj” (10 przykazań zaś jest uznawane nie tylko przez katolików czy chrześcijan)…

figa Dodane ponad rok temu,

Imo to zły kierunek.

domi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Myślę, ze doskonale rozumiem temat
Teoretyczna sytuacja:
Jestem terapeutą
Pracuje w poradni zdrowia psychicznego
Przychodzi kobieta z syndromem poaborcyjnym – dokonała aborcji
Jest w ciężkiej depresji,na skraju samobójstwa nie ma kasy na szukanie psychologa prywatnie
W miescie jest jedna poradnia z jednym psychologiem
I ja stwierdzam…sory paniusiu nie przyjmę cię bo to jest niezgodne z moją etyką…
IDIOTYZM i tyle
To mój zawód
Mój obowiązek
I nic do tego mojemu teoretycznemu systemowi wartości

Podobnie jak z aptekarzami i lekarzami zasłaniającymi się wyimaginowaną etyką a zwykle chodzi o kasę
Bo o ile u mnie w miescie nie dokonasz legalnej aborcji, bo nie ma lekarzy bo kazdy ma swoją etyke
O tyle w ich gabinecie prywatnym tej etyki już nie ma

A sytuacja z aptekarzami…dla mnie masakra, jakieś całkowite poplątanie
Niech idą pracować do Herbapolu jak maja taki wyuzdany system wartosci

Za chwile leków na schizofrenię sprzedawać nie będą bo stwierdzą, że pacjentowi egzorcyzmy są potrzebne…

Zgadzam się w 100%

Dodane ponad rok temu,

:Hmmm…:
dziwne

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Myślę, ze doskonale rozumiem temat
Teoretyczna sytuacja:
Jestem terapeutą
Pracuje w poradni zdrowia psychicznego
Przychodzi kobieta z syndromem poaborcyjnym – dokonała aborcji
Jest w ciężkiej depresji,na skraju samobójstwa nie ma kasy na szukanie psychologa prywatnie
W miescie jest jedna poradnia z jednym psychologiem
I ja stwierdzam…sory paniusiu nie przyjmę cię bo to jest niezgodne z moją etyką…
IDIOTYZM i tyle
To mój zawód
Mój obowiązek
I nic do tego mojemu teoretycznemu systemowi wartości

Podobnie jak z aptekarzami i lekarzami zasłaniającymi się wyimaginowaną etyką a zwykle chodzi o kasę
Bo o ile u mnie w miescie nie dokonasz legalnej aborcji, bo nie ma lekarzy bo kazdy ma swoją etyke
O tyle w ich gabinecie prywatnym tej etyki już nie ma

A sytuacja z aptekarzami…dla mnie masakra, jakieś całkowite poplątanie
Niech idą pracować do Herbapolu jak maja taki wyuzdany system wartosci

Za chwile leków na schizofrenię sprzedawać nie będą bo stwierdzą, że pacjentowi egzorcyzmy są potrzebne…

nie mogę się nie podpisać

domi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rybcia:Ale powiem tak – uważam, że ma prawo protestować pracownik, którego zmusza sie do mycia nieświeżego mięsa w różnych chemikaliach itp, ma prawo protestować pracownik, którego zmusza sie do zmiany metek z terminem ważnosci na opakowaniach, ma prawo protestowac pracownik, którego zmusza sie do “zagospodarowania” resztek w restauracji po jednym kliencie w porcji dla drugiego

Zauważ, że są to przypadki niezgodne z prawem. Z etyką też, ale przede wszystkim z prawem.

[quote]ma prawo również protestować pracownik, którego zmusza sie do przykładania ręki do zabójstwa nienarodzonych dzieci. Przecież w gruncie rzeczy, czy środek wczesnoporonny należy traktowac jako lekarstwo? – chyba że na niewygodna sytuacje życiową.[/quote]

Środki te są na receptę. Tym samym, powinno się raczej “ścigać” lekarza, który receptę wypisał.
Nie może być tak, że ktoś mi mówi, co mam kupować, jeżeli jest to tylko prawnie dopuszczone do obrotu.
NIE JESTEŚMY PAŃSTWEM RELIGIJNYM, religia nie stanowi u nas prawa.
Poza tym, to, że zażywając tabletki antykoncepcyjne przykładamy się do “mordowania nienarodzonych dzieci” to bzdura, bo tabletki te nie dopuszczają do jajeczkowania.

A z innej strony… dam przykład na “katolickie” podejście do sprawy.
Rozmawiałam kiedyś z osobą głęboko wierzącą, która przyznała się do stosowania prezerwatyw.
Zapytałam, jak to widzi w świetle wiary.
Odpowiedziała, że stosuje, bo na razie nie chce mieć dzieci; a potem się z tego każdorazowo spowiada.
I ja się pytam, jak się ma do tego żal za grzechy, obietnica poprawy? Skoro już spowiadając się osoba ta ma świadomość, że i tak popełni ten grzech po raz kolejny… i kolejny… i kolejny….
Czy to nie hipokryzja?
A może raczej niewolnicze stosowanie religii, poprzez idiotyczny w gruncie rzeczy kompromis (najpierw zgrzeszę, potem się wyspowiadam), spowodowany tym, że mimo wiary chce się być rodzicem ŚWIADOMIE?

Pozwólmy każdemu decydować o sobie samym.

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anko.:Tak, albo w przypadku wierzącej położnej “Sory nie odbiorę porodu bo nie masz ślubu kościelnego”

muszę się nad tym powaznie zastanowić

rea Dodane ponad rok temu,

Klient nasz pan 😀
A nieczyste sumienie powinien mieć kupujący i lekarz który wypisuje receptę…

meva Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Klient nasz pan 😀
A nieczyste sumienie powinien mieć kupujący i lekarz który wypisuje receptę

Nieczyste sumienie to sie posiada jak sie zrobi cos zlego, a nie jak sie kupi czy wypisze tabletki hormonalne. Ludzie!:Boje się:

superbasiek Dodane ponad rok temu,

poje…ło ich już do reszty????

Pozdrówki 🙂

kantalupa Dodane ponad rok temu,

matko

zgodzmy sie na to, a za rok bedziemy miec nauczycieli odmawiajacych nauczania darwinizmu w szkole
zastapia go kreacjonizmem i tyle, bo przeciew w ich sumieniu to jedyna najlepsza droga

to, co ktos nazwal “hipokryzja” ja nazywam zwyczajnym wykonywaniem obowiazkow

gdybym zawsze chciala robic to, co lubie i w co wierze z calego serca, zostalabym artysta bez zobowiazan wobec instytucji

rybcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Domi:
Pozwólmy każdemu decydować o sobie samym.

I o to właśnie chodzi. Dlatego też nie mam nic przeciwko jeśli kilka aptek w mieście nie będzie sprzedawało pewnych rzeczy.
A pani z Pcimia Dolnego i tak musi jechać do miasta po receptę. A dlaczego nikt się nie wypowie w imieniu pani z Pcimia Dolnego, która może receptę na antybiotyk wykupić tylko do godz. 14 w Pcimiu Dolnym, bo tylko do tej godziny jest czynna apteka, nie może kupić wielu innych lekarstw, bo ich poprostu w tym Pcimiu nie ma. Leków robionych na receptę tez nie kupi, bo w Pcimiu nie ma receptury. Taka właśnie apteka jest na wsi, w której pracuję.

karola Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rybcia:A uważasz że wygodna, bo chyba nie do konca wiem o co ci chodzi?

Jeśli zamierzałaś mnie spytać, czy zamordowałabym swoje dziecko pochodzące z gwałtu, to ci odpowiadam, że nie.

Zamieszczone przez awkaminska:myślę że na takie pytanie nie da się odpowiedzieć nie będąc w sytaucji… bo inaczej to czysto teoretyczna odpowiedź…

Podpiszę się pod awkaminska….

Powiem tak. Zaszłam w (nieplanowaną) ciążę w wieku 17 lat. Moi znajomi sugerowali wzięcie tabletki “po”. Nie wzięłam. Uznałam, że jeśli ma być dziecko, to będzie i przyjmę je z miłością. Nie słuchałam też rodziny i “przyjaciół” którzy sugerowali usunięcie potwierdzonej już ciąży. Mam cudowną córkę, którą kocham nad życie. Ale to moje sumienie i mój wybór. Mogę sobie mówić, że gdybym została zgwałcona to nie wzięłabym tabletki….ale czy na pewno? NIE WIEM. I mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem. Prawda jest taka, że dopiero jak znajdziemy się w danej sytuacji to możemy z całą pewnością stwierdzić, że zachowamy się tak a nie inaczej.

Twoje wypowiedź sugerowała, że chodzi o pary, które idą na żywioł a następnego ranka budzą się z kacem moralnym, że zapomnieli o gumce….Przyznasz jednak, że gwałt to inny kaliber i ciężko to nazwać “niewygodną sytuacją” bo ja nazywam to traumą.

ola-m Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez KarolaS.:
Powiem tak. Zaszłam w (nieplanowaną) ciążę w wieku 17 lat. Moi znajomi sugerowali wzięcie tabletki “po”. Nie wzięłam. Uznałam, że jeśli ma być dziecko, to będzie i przyjmę je z miłością. Nie słuchałam też rodziny i “przyjaciół” którzy sugerowali usunięcie potwierdzonej już ciąży. Mam cudowną córkę, którą kocham nad życie. Ale to moje sumienie i mój wybór. Mogę sobie mówić, że gdybym została zgwałcona to nie wzięłabym tabletki….ale czy na pewno? NIE WIEM. I mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem. Prawda jest taka, że dopiero jak znajdziemy się w danej sytuacji to możemy z całą pewnością stwierdzić, że zachowamy się tak a nie inaczej.

Karola – ja miałam taką samą sytuację (no miałam 18 lat więc byłam pełnoletnia ;)), i akurat miałam to szczęście, że cała rodzina, włącznie z ojcem dziecka stanęli na “wysokości zadania” i nie dość, że nic nie sugerując tylko od razu zakładając, że urodzę i sobie jakoś poradzimy (i poradziliśmy :D).
I nie myślałam o tabletce, choć jedna z koleżanek “delikatnie” to zasugerowała, jednak nie wyobrażam sobie, aby ew. tę decyzję miała kwestionować aptekarka!
Pomijając fakt, o którym ktoś już wspomniał, że prezerwatywy, pigułki mają nie tylko działanie antykoncepcyjne, więc nie aptekarce oceniać z jakim zamiarem klient po nie przychodzi.
I myślę, że przykład podany przez Domi to jeden z wielu na taką właśnie hipokryzję – jak wytłumaczyć fakt, że nakomita większość posiada jedynie 1-3 dzieci?! Niby powstrzymują się całe życie przed współżyciem?! Zresztą dla mnie użycie prezerwatywy, a zakończenie stosunku w przysłowiowe “prześcieradło” – to to samo.

Tak jak pisały dziewczyny, żyjemy w państwie religijnym (niestety), a na pewno w państwie gdzie kościół chce tak bardzo ingerować w nasze prywatne, te najintymniejsze życie, że cel osiąga dokładnie odwrotny od zamierzonego – ludzie uciekają z kościoła, bo narzuca im tyle ograniczeń, które nie pozwalają spełnić się w życiu i jednocześnie pozostać przykładnym katolikiem (z najbliższego otoczenia dziewczyny, które zmuszone są do in vitro czy inseminacji aby móc zostać matkami, ślub z ukochanym mężczyzną, który jest po rozwodzie itp itd).

rybcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ola_M:I nie myślałam o tabletce, choć jedna z koleżanek “delikatnie” to zasugerowała, jednak nie wyobrażam sobie, aby ew. tę decyzję miała kwestionować aptekarka!

Aptekarka nie walczy o prawo, aby móc kogokolwiek oceniać, tylko o to, aby mówiąc: sprzedaży środków wczesnoporonnychh nie prowadzimy, nie naraziła sie na pozew do sądu.

rybcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Domi:
Środki te są na receptę. Tym samym, powinno się raczej “ścigać” lekarza, który receptę wypisał.

Właśnie chodzi o to, że lekarz ma prawo odmówić wypisania ci recepty np. na środki wczesnoporonne, jeśli jest to niezgodne z jego wiarą. Gwarantują mu to przepisy. Jakoś to funkcjonuje w społeczeństwie i nie sporowadza sie do ścigania lekarzy wypisujacych takie recepty. Lekarz ma wybór, a aptekarz juz niestety moze zostać pozwany do sądu, bo odmówił sprowadzenia z hurtowni jakiegos tam specyfiku.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rybcia:Aptekarka nie walczy o prawo, aby móc kogokolwiek oceniać, tylko o to, aby mówiąc: sprzedaży środków wczesnoporonnychh nie prowadzimy, nie naraziła sie na pozew do sądu.

Ale apteka może chyba nie zamawiać takich rzeczy i wtedy zwyczajnie powiedzieć,że nie ma…za to chyba nie każą?

Znasz odpowiedź na pytanie: Sumienie w aptece?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Smykofonia- słyszałyście?
Jakiś nowy projekt rusza:Kciuki Ja zapisałam dzieciaki na 19 marca... zobaczymy czy warto:Hyhy:
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
"ciemieniucha" ?
Powiedzcie jak sobie z tym poradzić? Zauważyłam u Paulinki na główce takie ciemnożółte plamki, które dają się delikatnie zdrapać - ale to nie sposób, bo przeszkadzają w tym gęste włoski i
Czytaj dalej