Swędzacy problem

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #8994

    szaszka

    Kochane mamusie,
    może macie doświadczenie w problemie grzybicznym?
    Ja dostaję globulki, bo podobno nic innego nie mogę w ciąży i problem jakby ustepuje do momentu, aż się pokochamy z moim mężczyzną. Stąd wnoiskuję,że on też powinien się leczyć, ale o ile u kobiet robi się cytologię by zbadać co się zalęgło, to jak to sprawdzić u facetów? Do jakiego iść lekarza? może dermatologa?

    szaszka i Malutek, który ma przyjść na świat: 03.03.03

    #150490

    tao

    Re: Swędzacy problem

    faceta raczej nie sprawdzisz. zazwyczaj przebiega bezobjawowo. tylko dziwię się, że mimo to nie dostałaś nic dla męża. Zazwyczaj standardowo daje się dla partnera maść. Inaczej znowu Cię zarazi. Jeżeli Ty masz grzybicę, to on ja na pewno też ma i można sobie darować badania. Twoj ginekolog powinien Ci od razu wypisać maść dla chłopa.
    A do tego zawsze dobrze na wszelki wypadek użyć prezerwatywy. Mój lekarz mi nakazał.

    Tao



    #150491

    szaszka

    Re: Swędzacy problem

    On ma maść tyle,że nie skutkuje…

    szaszka i Malutek, który ma przyjść na świat: 03.03.03

    #150492

    Anonim

    Re: Swędzacy problem

    SZASZKA!
    POWINNAŚ TY I TWÓJ FACET IŚĆ DO DERMATOLOGA. TO ON ZAJMUJĘ SIĘ LECZENIEM GRZYBIC I TYCH POCHWOWYCH TEŻ.jAK NAJSZYBCIEJ, WIEM ,BO PRACOWAŁAM W DERMATOLOGII. POZDRAWIAM! PUPI

    #150493

    tao

    Re: Swędzacy problem

    wiem, znam to. My też dostajemy ciągle i niestety zdarzają się nawroty. Może zmiana, albo coś dodatkowo? Są jakieś doustne…
    Ale jeśli to się powtarza, to możesz być pewna na 100%, że zarażacie się nawzajem i badanie męża niewiele rozwiąże

    Tao

    #150494

    gosik

    Re: Swędzacy problem

    Szaszka!
    A robiliście sobie przerwę w trakcie globulkowania i smarowania? Miałam również “przyjemność” przez to przechodzić, Bogu dzięki przed ciążą. Kazał nam gi minimum tydzień wytrzymać no i cierpieliśmy. I nie wróciło :). Kiedyś jeden pacan kazał czekać 6 tyg…. Wtedy szybko trzeba zmienić lekarza.
    Pozdrowionka



    #150495

    gosow

    Re: Swędzacy problem

    Raz jeden miałam szczęście być u ginekologa, który od razu zpisał dawki dla mojego męża. Nie pamiętam co to było ale brał to kilka razy. Moim zdaniem powiedz sojemu ginekologowi on tym i poproś aby zapisał coś dla męża. Niech też się pomęczy – przynajmniej braniem leków.
    Pozdrwiam
    Gosia i 2-tyg Iskierka

    #150496

    szaszka

    Re: Swędzacy problem

    Robiliśmy przerwy i moje globulki i jego maść i nic kurcze blade…Jak po przerwie się pokochamy, tak jakby znowu od początku to samo, może wyjściem są te prezerwatywy?…tak ich nie lubimy:-(

    szaszka i Malutek, który ma przyjść na świat: 03.03.03

    #150497

    tao

    Re: Swędzacy problem

    też nie znoszę, ale teraz warto niestety skorzystać. przynajmniej na okres ciąży, wtedy w ogole podobno nawroty zdarzają się częściej.
    Ale wydaje mi się, że chłop mógłby sprobować czegoś bardziej radykalnego niż maść.

    Tao

    #150498

    gosik

    Re: Swędzacy problem

    No to nie wiem. Może zmienić lekarstwo na inne? Dużo tego. Wiem, że ty za dużego wyboru nie masz, ale miło poćwiczyć na facecie 😉 Masz rację prezerwatywy są be, ale może to faktycznie jedyne wyjście.. Pytaj gi. Ja mojego zawsze słucham. Albo dermatologa, może akurat, chociaż mi żaden jeszcze nie pomógł.
    Pozdrowionka
    Gosia



    #150499

    smoki

    Re: Swędzacy problem

    Po prostu prosisz ginekologa o lek dla Twojego faceta na to samo co u Ciebie 🙂

    Pozdrowienia
    smoki

    #150500

    wasia

    Re: Swędzacy problem

    Doskonale Cię rozumiem-sama teraz przez to przechodzę. Moja gi dała mi antybiotyk dopochwowy Nystatynę i krem Clotrymazol (facet też się tym smaruje) i zakaz stosunków przez 2 tyg. ( na czas brania tabletek). Poprawa jest wyraźna, ale zobaczymy jak to będzie z nawrotami. W ciąży zmienia się odczyn pochwy i dlatego jesteśmy teraz bardziej narażone na takie infekcje. Podobno rewelacyjne są globulki propolisowe, ale nie wiem, czy możemy ich używać.
    Życzę poprawy i braku nawrotów
    Asia



    #150501

    kura-plemienna

    Re: Swędzacy problem

    Załapałam grzybicę raz przed ciążą. Pamiętam, że oprócz globulek łykałam jakieś tabletki i mój mąż też. Dla obojga przepisuje leki ginekolog. Jeżeli ty jesteś zarażona on na pewno też. Daj spokój z maściami dla chłopa, bo oni już tacy są, że ………………….wiadomo. A tak weźmie garść tabletek i po kłopocie. Życzę szybkiego wyleczenie i tobie , chłopu i innym grzybkom

    Pozdrowienia Anka i 29 tyg. Gluś

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close