swedzenie brzuszka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #8319

    basik

    Czy swedzenie brzuszka oznacza, ze skora rozciaga sie czy niestety oznaczac to moze te dziwaczna przypadlosc „watrobowa”? Jesli to ta choroba (odpukac!) to jakie jeszcze objawy jej towarzysza?
    Mialyscie to kiedys? Ludzie, wsciekne sie chyba dzisiaj z tym drapaniem sie po brzuchu…

    #142038

    czarna1

    Re: swedzenie brzuszka

    Nie martw się…to prawdopodobnie rozciaga sie skóra brzuszka, gdyby to była to okropna choroba to swędziałoby całe ciało: ręce, nogi, stopy itp…



    #142039

    nata

    Re: swedzenie brzuszka

    dokladnie tak jak pisze CZarna ,jestem dzisiaj po wizycie u lekaza a z badan wynikalo ze mam ponad norme wyniki ,ale lekarka mnie uspokoila ze to jest jeszcze dopuszczalne i trzeba poprostu trzymac sie troche diety ,a efektem jest to ze skora swedzi nie tylko na brzuchu ale przedewszystkim na rekach no i nogach plecach,ale ja bedziesz na kolejnej wizycie to powiedz lekazowi niech Ci zrobi tak kontrolnie badania na AspAT i AIAT,ale to napewno nie to.
    pozdrowienia.

    #142040

    kam

    Re: swedzenie brzuszka

    to swedzenie oznacza, ze skora na brzuchu sie rozciaga wiec jak najczesciej masuja brzuch oliwka i proponuje kupic jakies dobre kremy przeciw rozstepom, bo kiedy skora swedzi moga sie one wkrotce pojawic. pozdrawiam :)))
    kam

    #142041

    anetka25

    Re: swedzenie brzuszka

    Dopisuje sie do Kam i Reszty:) Ja bylam bardzo szczupla 🙂 i tak mnie swedziala, ze czasem myslalam, ze zwaryjuje:))))Pozdrawiam i zycze wytrzymalosci:)

    Anetka

    #142042

    wesola

    Re: swedzenie brzuszka

    masuj sobie brzuszek albo mleczkiem przeciwko rozstepom albo chociaz mleczkiem dla niemowlat – to skora sie buntuje przeci rozciaganiu;-)

    wesolek



    #142043

    basik

    Re: swedzenie brzuszka

    Uspokoilyscie mnie troche… seria badan czeka mnie za 2 tygodnie. Brzucho smaruje od zawsze, teraz tez mascia Fissan, ktora sobie chwale. Dzis juz jakos jakby lzej, az tak nie swedzi… Boje sie o wyniki tych testow watrobowych bo to 32 tydzien a ja ciagle zaczynam dzien od wymiotow. Do tej pory wszystkie badania wychodzily ok, nawet mistrzostwo swiata jak na ciezarna. Zobaczymy co z ta bilirubina… no i smarujemy sie nadal.
    Buziaczki, pa!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close