syczacy nos..

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #21733

    smerfetka

    ma moj synek. „koz” nie widac, przeziebiony raczej nie jest, wiec jak mu pomoc. szczegolnie gdy spi, slysze gwizdy.

    aneta i mati, ur.8.05.03

    #298155

    Anonim

    Re: syczacy nos..

    Kup sterimar lub merimar i psikaj mu do noska.Moze masz za slucho w pomieszczeniu i trzeba zwilzyc sluzowke nosa!

    Nelly i Hubert:)



    #298156

    barkus

    Re: syczacy nos..

    Moja Julka kilka miesięcy po urodzeniu…”furczała” na nosku, ale powiedziała mi pediatrka,że to ma związek z nie wykształconą w pełni przegrodą nosową. I jakos samo przeszło, zniknęło i nie ma :-)))

    #298157

    daga25

    Re: syczacy nos..

    Nam na taki suchy nosek pediatra poleciła Solmasin – homeopatyczne kropelki. Może rzeczywiście jest za sucho w pokoju?

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close