Synku, kiedy się wreszcie pojawisz?

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #10396

    Anonim

    Jestem w 40 (41?) tygodniu ciąży. Mój lekarz wypisał mi skierowanie do szpitala. Chodzę tam co dwa dni na KTG. Terminy porodu miałam dwa: pierwszy określony za pomocą USG w 3 mies. ciąży na 22 listopada, drugi, wynikajacy z miesiaczki na 27 listopada. Jestem więc już kilka dni po terminie. KTG jest w porządku, nie powinnam się więc martwić, a jednak … . Nie wiem, czy podchodzę do tego dość zdroworozsądkowo, ale: brzuch mi się „opuścił” dopiero kilka dni temu, czuję się ogólnie bardzo dobrze, dziecko kopie do bólu, do szpitala mam niedaleko. Czy dobrze robię? Może są na formum szczęśliwe mamusie, które już przerabiały taką sytuację?

    #168405

    Anonim

    Re: Synku, kiedy się wreszcie pojawisz?

    Cześć Ewuniu, a jak myślałam, że już urodziłaś… Nie masz się czym martwić, jeżeli będziesz 14 dni po terminie, to wtedy zgłoś się do szpitala. Jeżeli czujesz się dobrze, to nie ma powodu do obaw, leżąc na patologii ciąży tylko pogorszyłabyś sobie nastrój (wiem co mówię, leżałam tam tylko trzy dni, ale wspominam ten okres nieciekawie…). jakby coś było nie tak, zawsze zdążysz dojechać.
    Życzę Ci szczęśliwego rozwiązania, a synusiowi 10pkt :).

    Buziaczki,
    Joanna i Julia (ur. 8.08.2002r.)



    #168406

    kura-plemienna

    Re: Synku, kiedy się wreszcie pojawisz?

    Kochanie bądź cierpliwa i ……………….. co jedynę mogę ci doradzić to wypoczywaj teraz ile się da :))))))

    Buziaki Anka i Basia {38 tydzień}

    #168407

    Anonim

    Re: Synku, kiedy się wreszcie pojawisz?

    ja mam termin na dzisiaj i też porodu nie widać

    pozostaje nam tylko cierpliwie czekać 🙁

    Pozdrawiam

    Ewa i synuś
    termin 2.12.2002 CZYLI DZIŚ

    #168408

    Anonim

    Re: Synku, kiedy się wreszcie pojawisz?

    A wiesz, słyszałam, że synkowie właśnie tak nieśpiesznie się pchają na ten świat. Moja 50-letnia sąsiadka urodziła 4 synów i jak sama określiła: „każdego przenosiłam 2 tygodnie”. Masz rację: czekajmy cierpliwie i trzymajmy się. Pozdrawiam. Ewa

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close