Szczepicie się na grypę

Wszędzie gdzie się nie znajdę słyszę o szczepieniach przeciw grypie. Wszyscy panikują. Czy ptasia grypa nas dopadnie??? Czy się szczepicie w trakcie starań?

Iwona i Sebuś (17.03.03)

21 odpowiedzi na pytanie: Szczepicie się na grypę

aischa Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

no wlasnie nie wiem czy ma sie zaszczepic, nurtuje mnie to pytanie juz od poniedzialku, moj M sie juz zaszczepil zostalam tylko ja i Nikola, w sumie Nikolke cos dopadlo to musze odczekac. Dziewczyny dopisuje sie do Iwony, szczepicie sie??

Asia i Nikola 11.01.2002

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Co do szczepienia na grype to ja sie troche boje. Z tego, co wiem, to trzeba odczekac 2 tyg po szczepieniu ze staraniami. A co do ptasiej grypy, to wybaczcie jeśli się myle, ale czy Polska zakupiła szczepionki przeciw tej grypie???? Z tego, co się orientuję (może mnie coś minęło), to jak na razie nie zakupiono szczepionek, bo jak to u nas bywa są drogie i liczy się na to, że nas minie. Oby tak było…
A

agago Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

ja nie, nigdy się nie szczepiłam jakoś boję się, że dopadnie mnie choróbsko (szczepionka wkońcu to wirus w małej dawce i niektórzy cięzko to znoszą a przy staraniach eeee sama nie wiem)

już 9 cykl szukam mojej fasolki…

agago Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

ja nie, nigdy się nie szczepiłam jakoś boję się, że dopadnie mnie choróbsko (szczepionka wkońcu to wirus w małej dawce i niektórzy cięzko to znoszą a przy staraniach eeee sama nie wiem)

już 9 cykl szukam mojej fasolki…

kaja28 Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Tez mialam ten problem ale moj ginekoog kategorycznie odradzil mi szczepienie.
Wiec zamiast szczepienia pakuje w siebie rutynoskorbin i jak na razie dziala.
Pozdrawiam Kaja

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Proponuje tez cos na odpornosc wyciąg z pestek grapefruita Citrosept. Paskudnie smakuje (nawet rozcięczony, w takiej formie jest tylko zjadliwy) ale uodparnia świetnie no i jest naturalnym lekarstwem. Można też zjadać pestki grapefriuta (nie wyrzucajcie pestek jak go jecie, tylko cierpliwie zjadajcie 😉 ) Polecam…
A

majab Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Citrosept rzeczywiscie swietny, kiedys bralam. Mozna go stosowac w trakcie staran i ewentualnej ciazy?

Iwona i Majka (07.05.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Ja się nie szczepię! Nie przekonują mnie te szczepionki. Mój mąż 2 lata temu po zszczepieniu bardzo ciężko przechodził grypę i to 2 razy. Teraz moja teściowa wcisnęła mu tą szczepionkę na siłę, ale cały czas jeszcze leży u nas w lodówce…
Aha no i ta szczepionka w żaden sposób przed ptasią grypą nie chroni choć wiele osób tak myśli, a tych prawdziwych szczepionek na ptasią grypę to ponoć w całej Polsce jest tylko 2000, więc dostać ją jest raczej czymś nierealnym.

Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

[Zobacz stronę]

jola72 Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Witam!! ja się szczepię na grypę razem z moim mężem od paru lat. LLekarz pierwszego kontaktu po ostatnim szczepieniu (ok. 3 tyg. temu) oszczegł nas, jak co roku, ze po szczepieniu mamy odczekać ze staraniami ok. 2 tyg. Ogólnie zalecał nam szczepienie dla tego, ze ewentualne infekcje przebiegają łagodniej – faktycznie u mnie tak się dzieje. Co do brania rutinoscorbinu to chciałam powiedzieć, ze przed pierwszym poronieniem codziennie brałam te tebletki, po poronieniu lekarz mi powiedział, że nie powinno brać się żadnych witamin w pierwszych tyg. ciąży albowiem może dojść do uszkodzenia płodu. Wit. C w formie tabletek w tym okresie jest niebezpieczna. Tak, ze ja zalecam rozsądek. Lepiej zjeść kiwi anizeli łykać tablety. Oczywiście za wyjątkiem kwasu foliowego 😉 Pozdrawiam

Jola

taju Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Wklejam moj post z watku, ktory toczyl sie nie tak dawno, jest tam kilka wypowiedzi na “tak”, wiec zajrzyjcie i tam: Szczepienie przeciw grypie męża a starnia?
“no to ja sie tez dolacze. Dzis bylam u znajomego rodzicow (lakarz – kardiochirurg), ktory rok rocznie szczepi cala nasza rodzinke przeciwko grypie. Poniewaz bylam jedyna przedstawicielka Rodziny (wszyscy sie pochorowali – moj maz zlapal jakis lekki katar, a moi obydwoje rodzice sie czyms struli i oglednie recz ujmujac, musieli byc blisko toalety), to mialam czas z nim pogadac. Powiedzial, ze jesli nie jestem w ciazy, to nie widzi przeciwskazan. Nawet gdyby juz ten cykl mila byc owocny. Opowiadal mi o budowie szczepionki, ze ten wirus w niej zawarty to nie jest “caly”, tylko jego czesc, ktorej zabrany zostal caly uklad odpowiedzialny za infekcje, a pozostal tylko taki, ktory powoduje tworzenie w organizmie przeciwcial. Przepraszam, ze pisze tak niefachowo, bo oczywiscie jego wywod byl jak najbardziej medyczny, ale nie umiem powtorzyc tych wszystkich terminow (inhibitory i jakies tam inne). Powiedzial, ze odpornosc wytwarzana jest po okolo 7 dniach od szczepienia (to by sie pokrywalo z tymi 2 tygodniami, o ktorych wspomniala Kamelia), ale jego zdaniem i tak czesci wuirusa sa zbyt duze, zeby przedostac sie przez lozysko. SUmma summarum: jesli bylabym w ciazy, to by mnie nie namawial, bo jest zbyt malo danych, wiec lepiej nie ryzykowac (patrz ulotka, ktora takze zacytowala juz agusia76), jesli w ciazy nie jestem w dniu szczepienia – jak najbardziej. Acha, na ulotcefirmy SOLVAY (tej od influvaca) jest nastepujacy tekst:
“Szczepic sie powinien każdy, kto wyraza taka chec, a w szczegoilnosci osoby z grup podwyzszonego ryzyka zachorowania na grype:
i tu sa rozne grupy osob wymienione … i jest …
kobiety, ktore w czasie najblizszego sezonu grypy beda w II lub III trymestrze ciazy”.
To by znowu bylo potwoerdzeniem slow lekarzy z Novum, o czym pisala Natusia. Ja sie juz zaszczepilam, maz jak tylko przejdzie mu katar.
…i jakby na zawolanie przyszedl na moja poczta elektorniczna mail z internetowego Biuletynu [Zobacz stronę] Jeden z Artykulów do przeczytania to:
Grypa w czasie ciąży – ryzyko zachorowania dla matki i dziecka. Na koncu artukulu czytamy “… Kobieta w ciąży powinna unikać przede wszystkim sytuacji, w których może dojść do infekcji – w sezonie zwiększonego zachorowania należy unikać zbiorowisk ludzi oraz kontaktu z osobami zakażonymi. Ważna jest także odpowiednia dieta, zawierająca dużą ilość warzyw i owoców, wpływająca na poprawę systemu immunologicznego. Obecnie szczepienie przeciwko grypie jest nie tylko nieprzeciwwskazane, ale wręcz zalecane kobietom w ciąży, lub planującym ciążę. Dostępne na rynku szczepionki, zawierają jedynie niegroźne fragmenty wirusa, które pozwalają na uodpornienie, ale nie powodują żadnych szkodliwych konsekwencji zdrowotnych. Wytworzenie przeciwciał i pełna odporność wytwarza się do siódmego dnia po szczepieniu”. Autor: lekarz Agnieszka Barchnicka
Oczywiscie moze to byc tekst reklamowy koncernu farmaceutycznego, ale chybaby checia zysku, nie narazaliby milonow kobiet i ich nienarodzonych dzieci. Pozostawiam do namyslu. Link do strony (moga byc problemy z otworzeniem, bo nalezy sie zarejestrowac):
[Zobacz stronę]

zuzik Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Jeśli juz jesten ten post, to może dowiem sie gdzie w Warszawie mozna kupić szczeionkę. zleciałam wszystkie apteki i nic. Potrzebuje nie dla siebie a dla “leciwych bardzo’ babci i dziadka. W moim rodzinnym województwie nie ma szczepionek od 3 tyg.

Zuzik

aischa Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

A czy to prawda ze jesli chcesz kupic w aptece szczepionke przeciw grypie to musisz miec recepte od lekarza rodzinnego???

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

nie trzeba mieć recepty (bynajmniej tak było do tej pory). Jedynie bez skierowania na szczepienie zaplacisz jeszcze za to, że piguła zrobi Ci zastrzyk.
A

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Jeśli nie możesz kupić szczepionki w aptece, zorientuj się, gdzie jest akcja szczepienia przeciw grypie. Wiele prywatntch klinik, przychodni organizuje takie szczepienia i oni wówczas mają sowje szczepionki. Niestety nie jestem z warszawy, więc Ci nie pomogę, gdzie dokładnie możesz szukać, ale poszukaj takich miejsc.
Powodzenia,
A

jola72 Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Ja się szczepię bezpośrednio u lakarza rodzinnego…ale wiem, ze można iść do obojetnie jakiej przychodni, ktora szczepi, i możesz się zaszczepić mimo, że do niej nie należysz. Pozdrawam

Jola

taju Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

w lodzi w trzech aptekach, w ktorych pytalam tylko z recepta od lekarza. Ale na razie szczepionek zabraklo w calej Polsce podobno, wiec nic nie da recepta, dopoki nie bedzie w hurtowniach.

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Mąż się dziś zaczepił. Mi lekarz odradził szczepienie w trakcie starń bo po pierwsze może to rozlegulować cykl a po drugie nie jest zbadany wpływ szczepionki. Nie szczepię się więc.

Iwona i Sebuś (17.03.03)

taju Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

mam nadzieje, ze moje zaszczepienie, ani Twoj brak szczepienia nie stanie sie przyczyna zadnych klopotow. Czego Tobie i sobie z calego serca zycze 🙂

sylvike Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

ja też wolę się nie szczepić tym bardziej, że do tej pory tego nie robiłam, moje koleżanki z pracy się zaszczepiły i zaszczepiam mojego mężusia (głównie to od niego się zarażam:)) może jakoś przetrzymam …

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

ja szczepiłam się kilka lat z rzędu głónie z tego powodu, że pracuję z małymi dziećmi. Nie zauważyłam jednak, żeby jakoś lepiej było z tym szczepieniem. No w sumie nie wiadomo, co by było bez. Teraz się nie zaszczepiłam i nie zrobię tego, ponieważ boję się podczas starań. Pozostaje więc stosować naturalne środki na odporność…
Pozdrawiam
A

taju Dodane ponad rok temu,

Re: Szczepicie się na grypę

Ja szczepie sie tez regularnie od wielu (4/5) lat. Pracuje w duzych skupiskach ludzi. Nie sa to male dzieci, tylko studenci, ale mam ich okolo 300/350 na wykladzie. To sprzyja roznoszeniu sie roznego rodzaju infekcji. Tym bardziej, ze czesto w sezonie jesienno-zimowym “pół sali” mi rzezi, kicha i prycha na zajeciach. Od kiedy sie szczepie, nie powiem, ze nie choruje, ale generalnie przechodze delikatne infekcje. Nigdy mnie, ani mojemu mezowi nie zzdazylo sie po zaszczepieniu, zachorowac, co by potwierdzalo, ze sama szcezpionka nie ma (nie moze miec) wlasciwosci infekcyjnych, a przypadki zachorowania “po” zaszczepieniu, sa tylko nieszczesliwym zbiegiem okolicznosci. Ale to tylko moje zdanie i lekarza, ktoremu wierze (patrz moj post wczesniejszy) i mam nadzieje, ze ta moja wiara nie zostanie zachwiana przez jakies wydarzenia, ktore beda mialy miejsce podczas staran. Tfu, tfu odpukac …

ps. tak mysle, ze trzeba zrobic bilans ewentualnych zyskow i strat w razie zachorowania juz bedac ciazy. Ocenic faktyczne, rzeczywiste ryzyko zachorowania (na ile sie w ogole to da zrobic), bo moze u kogos jest tak male, ze naprawde nie ma co przesadzac i panikowac z tym szczepieniem.

Znasz odpowiedź na pytanie: Szczepicie się na grypę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Pomóżcie proszę :o) - mamy z Niemiec
Pisałam niedawno, że "chodzą" za mną perfumy Adidasa - te z zieloną nakrętką. Namierzyłam je na EBay'u, ale niemieckim, a niestety kompletnie nie znam tego języka, nie mam doświadczenia w kupowaniu
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
gdzie stomatolog dziecięcy i okulistawe Wrocławiu?
Matylda kończy niedługo 2 latka, chciałam wybrać się z nią do dentysty i okulisty. Ma ktoś wypróbowany, godny polecenia gabinet we Wrocławiu? iw. Iwona i mała Matylda [img]http://lilypie.com/baby2/031125/0/2/1/+10.gif[/img]
Czytaj dalej