szczepienia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #115652

    aneta

    szczepicie dzieci bezstresowo?
    według kalendarza szczepień, czy indywidualnym tokiem?

    przygotowujecie się jakoś przed szczepieniami?

    ja mam w tym temacie duży stres po tym, jak szczepionki przyjmował mój Kuba. od bardzo dawna nie zaszczepiłam żadnego starszaka, młodą tylko w szpitalu i potem wzięła jedną dawkę Hexy w wieku prawie pół roku.. na więcej mi nie starczyło rozpędu 🙁

    niedawno natchnęło mnie, że wypadałoby jej pociągnąć te szczepienia dalej i chłopakom pouzupełniać – bo u mnie to jest tak, że boję się szczepić ale i nieszczepić obawiam

    jak to u Was jest? jak do tego podchodzicie?

    mamy termin na końcówkę września i już łapie mnie stres..

    #5362677

    julianne

    Mam ten sam dylemat przed każdym szczepieniem, co Ty; boję się i szczepić i nie szczepić:Niepewny: W każdym razie ja to mam przed każdym szczepieniem dziecka kłopoty żołądkowe , okrężnie mówiąc, muszę posiedzieć na kibelku z emocji:Wstyd: A potem po szczepieniu mam jeszcze większy stres zw. z ew. powikłaniami:Niepewny:



    #5362678

    picaporte

    My szczepiliśmy wszystko z opóźnieniem, tzn. w szpitalu tak jak kazali, później pierwsza dawka miesiąc po tym co w kalendarzu, druga i trzecia też poprzesuwane.
    Wisi nad nami MMR już prawie od roku. Ale ciągle coś się dzieje, że nie możemy zaszczepić. Wisi też Hexa od pół roku chyba. No nic, rozpędzimy się, może tym razem, jak już wyzdrowiejemy i odczekamy swoje po chorobie.

    #5362679

    jbielu

    nie boję się szczepień, nie unikam ich, nie opóźniam, szczepię zgodnie z kalendarzem.
    szczepię/szczepiłam również dodatkowymi np. rota, meningo, grypa, wzw a itp.

    nie chorujemy. nie mamy żadnych odczynów poszczepiennych, wszystko dobrze znosimy. Mat niegdy niepłacze.
    jesteśmy już po obowiązkowej między 5 a 6 rokiem, we wrześniu/październiku szczepim się przeciw grypie.

    #5362680

    zuzel

    Zamieszczone przez jbielu
    nie boję się szczepień, nie unikam ich, nie opóźniam, szczepię zgodnie z kalendarzem.

    Ja tak samo.

    Dodatkowo na nic szczepić nie zamierzam, bo i tak wydaje mi się, że do 2 lat ten kalendarz jest mocno naładowany.
    Szczepię szczepionkami nieskojarzonymi. Za pierwszym razem był ryk, za drugim razem ani jednej łzy (ale inna pani szczepiła).
    Za pierwszym razem wystąpiła senność, za drugim nic.

    edit: przygotowuję się specjalnie. Przed wejściem do gabinetu szykuję mleko, żeby podać zaraz po wyjściu.

    #5362681

    kantalupa

    szczepie kalendarzem obowiazkowym, ktory w przypadku moich dzieci jest ciut inny, niz ten w pl (nie szczepilismy p-gruzlicy i wzw)

    mam przy tym super-zaufanego lekarza, ktory przed kazdym szczepieniem oglada dzieciaki pod lupa – odradzila mi np. szczepienie mmr, bo adachu mial podejrzanie powiekszony wezel chlonny, czego sama nie zauwazylam (zaszczepilam go sporo pozniej)



    #5362682

    agaz

    Zawsze pilnowalam szczepień z kalendarza i dolozylam pneumo i meningo sama.
    Ale od zabiegu na serduszko w marcu boje sie nawet wspominać malwie o igle .juz trzy wezwania dostała a do tego za niedługo muszę szczepic ja na grypę (zaleceniem kardiologa ) .i jak tu sie wybrac 🙁

    #5362683

    irena

    Szczepie wedlug kalendarza,tez mialam stres po kazdym szczepieniu.Najdluzej odwlekalam MMR, bo mi sie dzieci pochorowaly, a w zimie sie balam przezziebien i zaszczepilam dopiero ciepla wiosna.Teraz mamy spokoj do 12 r.z.

    #5362684

    magda

    Nie unikam, szczepię zgodnie z kalendarzem (chyba że chore to ciut się przesunie szczepienie). Nigdy nie było negatywnych skutków po szczepionce.

    #5362685

    londia

    Szczepię zgodnie z kalendarzem. Szczepię wszystkimi dodatkowymi szczepionkami.
    Nie mieliśmy do tej pory żadnych powikłań po szczepionce



    #5362686

    baniutka

    Szczępię bez stresu
    żadnych skojarzonych
    tylko podstawowe z kalendarza szczepień

    #5362687

    gobin

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Ja tak samo.

    Dodatkowo na nic szczepić nie zamierzam, bo i tak wydaje mi się, że do 2 lat ten kalendarz jest mocno naładowany.
    Szczepię szczepionkami nieskojarzonymi. Za pierwszym razem był ryk, za drugim razem ani jednej łzy (ale inna pani szczepiła).
    Za pierwszym razem wystąpiła senność, za drugim nic.

    edit: przygotowuję się specjalnie. Przed wejściem do gabinetu szykuję mleko, żeby podać zaraz po wyjściu.

    za drugim razem szczepiła taka czarnulka ? Małgosia? :Hmmm…:

    Zamieszczone przez jbielu
    nie boję się szczepień, nie unikam ich, nie opóźniam, szczepię zgodnie z kalendarzem.
    szczepię/szczepiłam również dodatkowymi np. rota, meningo, grypa, wzw a itp.

    nie chorujemy. nie mamy żadnych odczynów poszczepiennych, wszystko dobrze znosimy. Mat niegdy niepłacze.
    jesteśmy już po obowiązkowej między 5 a 6 rokiem, we wrześniu/październiku szczepim się przeciw grypie.

    podobnie z dodatkowych tylko pneumo.



    #5362688

    chilli

    Wix szczepiona z kalendarzem. Pneumo i meningo ok. 3 rz.
    Leon nie szczepiony od sierpnia 2007 po reakcji. Co go probuje doszczepic to ma 37,2 😀
    Ma wykluczony krztusiec ze szczepien.

    #5362689

    zuzel

    Zamieszczone przez gobin
    za drugim razem szczepiła taka czarnulka ? Małgosia? :Hmmm…:

    tak
    a za pierwszym taka grubsza, starsza

    #5362690

    gobin

    Zamieszczone przez zuzelka83
    tak
    a za pierwszym taka grubsza, starsza

    Sebo nie chce dać zrobić szczepienia jak nie ma Małgosi :Boje się:
    grubsza starsza to chyba Tereska też dobra ale do starszych raczej :Hmmm…:
    najgorsza jest taka chuda blondynka – dla nas, moje dziecko odmówiło rozmowy z nią przy bilansie :Boje się:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close