szczepienia – żółtaczka

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #43401

    elmirka

    Witam Was, wprawdzie nie jestem Oczekującą (jeszcze), ale chciałam się Was poradzić. Pytałam Dziewczyny Starające się, ale Wy podobną decyzję macie za sobą. Otóż w ten piątek mam rozpocząć stymulację Clo. Ale na poprzedniej wizycie u lekarza w trakcie rozmowy wyszedł temat żółtaczki. Lekarz kazał zrobić badania na HBS i jeszcze na coś – nie pamiętam już na co ;( Powiedział też, że po szczepieniu należy odczekać 3 miesiące z zajściem w ciążę. W związku z tym stymulcja jest bez sensu przez te 3 miesiące. Zastanawiam się co robić: szczepić się, czy stymulować Clo? Zawsze to kolejne 3 miesiące czekania…
    Co robić? Dziewczyny, proszę pomóżcie!
    Pozdrawiam serdecznie
    Elmirka

    #567138

    ika

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Elmirko odpowiedziałam Ci juz na starających sie, ale powtórze raz jeszcze. Szczepiłam się w systemie 1, następna dawka po miesiącu, następna po 6, ale nie odczekałam ostatniej ( trzeciej) Lekarz ginekolog pozwolił mi się starać 2 tygodnie po drugiej dawce szczepienia, a trzecią w razie udanego zajścia przełożyć na czas po karmieniu piersią, bo juz dwie dawki na jakiś czas zabezpieczają.
    Skonsultowałam tą propozycję z lekarzem rodzinnym, który to potwierdził. Tak wiec 3 dawką zaszczepimy sie dopiero po zakończeniu karmienia maluszka. Oboje potwierdzili, że 2 tygodnie do miesiąca wystarczą przerwy.
    Pozdrawiam ciepło

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym



    #567139

    ozzie

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Witam. Tez mialam kiedys taki dylemat(tylko ja nie mialam przechodzic stymulacji). Lekarz powiedzial zaszczep sie na zoltaczke bo to sie moze przydac. Wscieklam sie wtedy bo chodzilam juz do niego jakies pol roku bralam diane na wyregulowanie cyklu, leczylam bakterie itd. Czemu wiec nie zlecil mi tej szczepionki wczesniej tylko akurat wtedy jak moglam zaczac starania??? Na nastepnej wizycie zapytal czy sie zaszczepilam ja odparlam ze nie i ze jestem w ciazy:)))))))) …ale mial wtedy mine. Tak wiec jesli chcesz czekac to sie zaszczep, naprawde warto ale jesli tak jak ja wtedy, jestes zdesperowana i wiesz ze nie mozesz juz dluzej odwlekac zacznij starania. Przeciez tyle dziewczyn zachodzi w ciaze bez zadnych badan , a tym bardziej bez szczepionki na zoltaczke. Zycze trafnych decyzji.
    Ps A lekarze…….coz oni wiedza o tym co sie dzieje w naszych serduszkach kiedy pragniemy dziecka, dla nich 3 miesiace to nic dla starajacej cala wiecznosc.
    Ozzie i Martynka

    OZZIE

    #567140

    kata

    Re: szczepienia – żółtaczka

    witaj, ja nie wiem czy jestem odpowiednią osobą do dawania Ci rad, bo na starających byłam raptem miesiąc, ale skoro Ikkunia na podstawie opiniii lekarskich mówi że 2 tyg do miesiąca przerwy wystarczą to może jednak warto przyjąć te dwie dawki, bo niestety WZW B to paskudna choroba, pozdrawiam

    Kasia i Doriana

    13.06

    #567141

    zuzkan

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Moj lekarz mial podobna opinie jak Ikuni… wiasc pierwsze 2 dawki w odstepie miesiaca i odczekac miesiac po 2-giej. A trzecia dawka po ciazy. U mnie i tak wyszly bakterie ktore musialam wyleczyc przed ciaza wiec zdazylam wziasc wszystkie dawki… choc czekanie na zielone swiatlo zdawalo sie nie miec konca. Pozdrawiam.

    Zuza + Opiłek 10.VII.2004

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close