Szczepienie doustne?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #12845

    carma

    Czy to prawda, że szczepionkę w 5. miesiącu podaje się doustnie? To dla mnie b. ważne, bo moja córcia strasznie ulewa i wymiotuje, a słyszałam, że można ją za opłatą zastąpić na taką w zastrzyku…

    Pozdrawiam

    Carma i Natalka (4 miesiące!) http://www.republika.pl/natti

    #197539

    nata

    Re: Szczepienie doustne?

    tez o tym slyszalam to jest jak sie nie myle polio -ale pierwsza kacper dostal w zastrzyku to mzslalam ze teraz jest tak ,ale mozliwe ze pozniej doustnie bedzie bo siostra tak miala z corka

    natala i KAPEREK (2 3/4 miesiaca)



    #197540

    marzena1

    Re: Szczepienie doustne?

    Moja córeczka ma 6 miesięcy i ostatnio dostała ostatnią ze szczepionek którą daje się do roku życia, dwie ostatnie miała dane w ten sposób, że jedną dawkę dostała doustnie,drugą dawkę w zastrzyku. (za wszystkie szczepionki płaciliśmy-chcieliśmy lepsze, oprócz tej ostatniej-nie ma dla niej odpowiednika) Nie martw się to jest maleńka ilość płynu, nasza Asia tez nie przyjmuje żadnych płynów typu lekarstwo -zaraz ma odruch wymiotny lub krztusi się i ulewa- jednak pielęgniarka podaje szczepionkę tak umiejętnie że nawet dziecko nie zdąży zareagować i już po wszystkim

    marzena i asia

    #197541

    kasiako

    Re: Szczepienie doustne?

    szczepionka doustna przeciw polio to jest doslownie kilka kropel i chyba bardzo szybko sie wchlania. Mnie by bylo szkoda kluc dzieciaka…
    Poza tym ta w zastrzyku to jest dla dzieci ktore maja problem z jelitem grubym.

    Kasia

    #197542

    carma

    Re: Szczepienie doustne?

    dziękuję Wam….. w takim zaryzykuję z doustnym szczepieniem 🙂

    Carma i Natalka (4 miesiące!) http://www.republika.pl/natti

    #197543

    o-d

    Re: Szczepienie doustne?

    To są rzeczywiście 2-3 kropelki. Szczepionka doustna jest szczepionką tzw. żywą, czyli z żywych bakterii, a ta w zastrzyku – z zabitych, więc teoretycznie może dawać nieco mniiejszą odporność (nazywa się Immovax i nie jest bardzo droga). Wprawdzie kucie nie jest przyjemne, ale są przypadki, kiedy nie da rady inaczej zaszczepić. Np. mój Tadzio ma przesuwane szczepienie przypominające (jest doustne) już od pół roku, bo ciągle ma problemy z kupkami, więc chyba jednak zdecydujemy się na zastrzyk. Po tej doustnej szczepionce bywa więcej powikłań i zapytaj wcześniej, jak długo dziecko przed szczepieniem nie może jeść! Pamiętam, że pani neurolog prowadząca Tadzika powiedziała, że wystarczy jedna doustna dawka tej szczepionki, reszta może być w zastrzyku (a wg. państwowego kalendarza szczepień jest odwrotnie).

    Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close