szczepienie po chorobie (zastrzykach) jak długo czekacie?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #102688

    gosik

    jest jakaś ,,norma” – czas, który należy odczekać po chorobie (prawdopodobnie zapalenie płuc + zastrzyki), która teoretycznie już bezpieczna jest żeby dziecko zaszczepić?

    rok temu w szpitalu mówili miesiąc …..

    może któraś z was wie …

    minęły 2 tygodnie po chorobie i właśnie dostałam wezwanie :Niepewny:

    i w kropce jestem, bo jeszcze bym poczekała :Hmmm…:

    #3116696

    lilavati

    wg „norm” karzą po antybiotyku dwa tygodnie odczekać
    Po ospie 3 miesiące
    Moja lekarka zaleca dłuższe czekanie i nie spieszenie się
    Ja zazwyczaj staram się wyłapać dłuższy moment bez kataru i aby nikt w chacie nie był przeziębiony, po antybiotyku co najmniej miesiac daję – trudne to czasami zwłaszcza o tej porze roku – znając mnie pewnie do wiosny bym poczekała
    Zadzwoń do punktu szczepień i powiedz, ze chcesz odczekać po chorobie dziecka aż do pełni sił dojdzie



    #3116697

    swiki

    nam lekarz po anrybiotykach kazal odczekac dwa tygodnie, lekarka w szpitalu mowila miesiac, bo byl zum, wiec jak bym tam poczekala na Twoim iejscu jeszcze.

    #3116698

    redyna

    Nam też powiedziano dwa tygodnie, ja byłam przeciwna, bo widziałam, że mały jeszcze nie doszedł do siebie i chyba dobrze zrobiłam, bo infekcja powróciła.

    #3116699

    klucha

    Zamieszczone przez gosik
    jest jakaś ,,norma” – czas, który należy odczekać po chorobie (prawdopodobnie zapalenie płuc + zastrzyki), która teoretycznie już bezpieczna jest żeby dziecko zaszczepić?

    rok temu w szpitalu mówili miesiąc …..

    może któraś z was wie …

    minęły 2 tygodnie po chorobie i właśnie dostałam wezwanie :Niepewny:

    i w kropce jestem, bo jeszcze bym poczekała :Hmmm…:

    ja bym poczekała
    sama pamiętam że jeszcze miesiac po zapaleniu płuc i antybiotyku dożylnym miałam słaby organizm

    #3116700

    rena12

    ja bym czekała aż dzieć dojdzie do siebie

    my mamy zaległe chyba z sierpnia i ostatnio mi przyszło, że sanepid zawiadomili:Boje się: byłam u naszej doktorki i mówię o co chodzi – ale u nas od wrzesnia ciągle ktoś chory:Śmiech:

    ona: spokojnie, ja was nie zaszczepię boście chorzy, czekamy do wiosny :Hmmm…:

    jeszcze mi naopowiadała jak szczepionki działają na słaby organizm – lepije nie zaszczepic niż dziecko zmarnować:Strach::Strach:



    #3116701

    Anonim

    ja czekalam z H. po chorobie (leczenie antybiotykiem) miesiac, chcialam szczepic, a lekarz ze sezon grypowy i mam przyjsc za dwa tygodnie, po dwoch tygdoniach mlody byl zasmarkany i czekalam dwa tygodnie od wyleczenia.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close