Szczepionka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #8903

    romans

    Ja sie wasze dzidzie zachowywały po szczepionce w 7 tyg. Maja cora plakala z 2 godziny , jak wrocilem z apteki o 23:00 juz było po wszystkim.

    #148043

    ankalenka

    Re: Szczepionka

    a cyc nie pomagał? 2 godziny to ciut męczące..
    A.



    #148044

    romans

    Re: Szczepionka

    Meczące dla wszystkich (mały konflikt w rodzinie). Pomagał na czas karmieniaczyli pere minut a poźniej AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

    #148045

    romans

    Re: Szczepionka

    Prawdopodobnie pomogł okład z altacetu

    #148046

    ankalenka

    Re: Szczepionka

    jest maść (na receptę) znieczulająca miejsce na szczepienie. smaruje się nią rączkę pół godziny wcześniej, nakleja plaster i jest jak w niebie.. problem w tym, że po receptę trzeba iść do pediatry i nie wszystkie „rejony” chcą robić szczepienia po tej maści (nie wiem dlaczego, bo jest to maść specjalnie do tego zabiegu..) może się zaopatrzysz przed kolejnym szczepieniem? może też warto, żebyś Ty zamiast żony poszedł na to szczepienie? (tylko pod warunkiem że jesteś bardziej opanowany..) dziecko mogło płakać bo po chwili bólu czuło zdenerwowanie mamy i tak się nakręciło…
    pozdrawiam, i życzę mocnych nerwów (mój synek miał pobieraną krew z żyły na główce gdy miał 4 m-ce, nie mogli trafić w żyłę, kłóli go parę razy i kręcili tą igłą, więc wiem co to znaczy..)

    #148047

    romans

    Re: Szczepionka

    Wiesz co – mysle ze bol był reakcją na to co w szcepionce – bo po powrocie ze szczepienia było ok. Malenstwo odezwalo sie po 4 godzinach. Tak przy okazi mam pytanie. w aptece dali mi rowniez panadol w czopkach – tylko ma watpliwosci co do dawki 10jednostek na kilogram ciala w jenym jest 50. a mala wazy 4,5. W takich wypadkach sie dzieli? Na szczescie nie byl w koncu potrzebny ale kobita w aptece wieczorem nie jest zbyt komunikatywna. pozd



    #148048

    ankalenka

    Re: Szczepionka

    taki czopek możesz trochę „obskrobać” nożem (na oko), ale myślę że przy następnej szczepionce będzie już ważyć te 5 kg. braliście szczepionkę płatną czy tę państwową?
    A.

    #148049

    romans

    Re: Szczepionka

    Zonka nie pytała o kase wiec w przychodni 🙂

    #148050

    ankalenka

    Re: Szczepionka

    te bezpłatne szczepionki są starszej generacji i mają więcej skutków ubocznych (dziecko może marudzić przez parę dni, mieć gorączkę, są też gorsze ale rzadkie powikłania). te płatne są jak wiadomo, lepsze. normalnie płaci się za nie w rejonie, więc nie wymagają specjalnego zachodu (oprócz tych ok. 70-80 zł) ale są warte swojej ceny. może następnym razem weźcie tę płatną… poza tym, że redukują skutki uboczne, można za jednym ukłóciem załatwić kilka chorób na raz (np. na przełomie 13 i 14 m-ca zamiast państwowej odry można zrobić odrę świnkę i różyczkę) – polecam rozmowę z pediatrą na ten temat..
    pozdrawiam,
    Anka.

    #148051

    romans

    Re: Szczepionka

    Dzieki Do przeczytania
    RS



    #148052

    renia

    Re: Szczepionka

    Kiedys sie o to pytalam w aptece i dowiedzialam sie, ze czopek nalezy dzielic wzdluz, a nie w poprzek, bo najwazniejsza czesc, gdzie jest lek, to przod czopka, czy glowka, czy jak to nazwac.
    Renia

    #148053

    pluto

    Re: Szczepionka

    Mój synek wrzeszczał jak oszalały….nic Go nie było w stanie uspokoić…był jak w transie…….dobrze, że zaszczeipłam Go rano, bo wieczorem już był spokój i nie miał dużej gorączki, jedynnie 37 stopni……….
    Myslicie, że te płatne szczepionki są lepsze…sama nie wiem co robić, bo następne szczepienie w październiku…..szkoda mi trochę wywalać 150 zł za to szczepienie……może z własnego doświadczenia wiecie, czy te płatne mniej bolą i dzieci po nich nie wrzeszczą tak bardzo…..i czy po nich nie ma się gorączki…………….
    Julka

    julka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close