szew na szyjce

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #11876

    agap

    Właściwie pisze w imieniu przyjaciółki. Bardzo się denerwuje czy wszystko będzie ok w czasie porodu.Przez kilka ostatnich miesięcy miała założony szew żeby zapobiec przedwczesnemu porodowi, wcześnie miała różniaste kłopoty.Czy po takim zabiegu nie jest wskazane cesarkie cięcie?

    Aga i Kuba

    #184545

    lali

    Re: szew na szyjce

    Nie jest to wskazaniem do cc, szew sciaga sie po skonczonym 36 tyg,lub w momencie rozpoczecia akcji porodowej.

    LALI i Natalka(20.03.03)



    #184546

    ejva

    Re: szew na szyjce

    u mnie bedzie ściągnięty ok 37-38 tyg lub gdyby wcześniej coś zaczęło się dziać… ale ponoć kobietom z krótszą szyjką szybciej urodzić można – nie wiem czy to prawda:)
    pozdrawiam
    a możesz coś więcej napisać jak ona się czuła czy musiała leżeć cały czas, czy miała potem jakieś skurcze jeszcze itd? bo mam dopiero z 1,5 tyg ten szew założony i mam obawy jak to dalej będzie
    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03

    #184547

    agap

    Re: szew na szyjce

    właściwie cały czas siedziała, aracej leżała w domu.bardzo ograniczała wychodzenie, bo szybko się męczyła, mimo że w sumie w całej ciąży przytyła podobnie jak ja ok.17kg.pozdrawiam

    Pozdrawiam
    Aga (mama Kuby)

    #184548

    lidia0

    Re: szew na szyjce

    Szew nie ma żadnego związku z przebiegiem porodu (w pierwszej ciąży miałam szew i rodziłam normalnie teraz mam „wkładkę”). Bardzo ważne jest natomiast by się zbytnio nie przemęczać, dużo leżeć, moim zdaniem założenie szwu o czasie jest o wiele kożystniejsze niż jego brak, w sytuacji kiedy szwu nie ma szyjka się skraca a kanał rodny rozwiera konieczne jest leżenie w szpitalu jak również zagrożenie porodem przedwczesnym (właśnie mojej siostrze w porę niezałożono i przeleżała w szpitalu ostatnie dwa miesiące).Tak więc uważać na siebie i o nic się niemartwić bo to źle wpływa na dziecko.
    pozdrawiam lidia

    #184549

    micaela

    Re: szew na szyjce

    Nie wierze, iz zalozenie szwu ma jakiekolwiek znaczenie podczas porodu, wierze natomiast, iz moze niesamowicie pomoc w prowadzeniu normalnego zycia bedac w ciazy.
    U mnie w pierwszej ciazy chyba sobie o tym zapomnieli i tym sposobem przelezalam pod kroplowkami 3-4 miesiace. Teraz czekam z niecierpliwoscia na wizyte w szpitalu, by sprawdzic czy i tym razem bedzie takowe zapotrzebowanie :), jesli tak to pedze i zakladam :)))
    pozdrawiam
    Micaela + Ziarenko (10.09.03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close