Szkolna miłość

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #33540

    ania123

    My z moim mężem poznalismy się w szkole podstawowej. W wieku 14 lat (on 15) zaczeliśmy ze sobą „chodzić”. To była WIELKA MIŁOSC , ktora trwala ponad rok. Niestety jakaś błachostka , kłotnia gdzie nidgy sie nie kłociliśmy spowodowala rozpad.
    Tęsknilismy, kochalismy sie nadal,ale nie bylismy razem. On miał swoje zycie ja swoje…i tak w klasie maturalnej coś znowu drgnęło , odnaleźliśmy sie, złapalismy kontakt i tak juz 11 lat razem (staż małżeński prawie rok)
    Zawsze twierzdiłam,że to jest miłośc mojego zycia i zawsze wiedziałam,żet ylko z nim chce być. Pomimo tylu lat znajomości, pomimo tylu lat mieszkania raezm kochamy sie i nie możemy bez siebie zyc, a każdy dzien rozłąki jest dla nas cierpieniem. Tesknota jest nawet kiedy jestesmy w pracy , wtedy telefon lub sms z czyłym słowem

    Jestem Szczęsliwa , bo mam swoją połoweczke .Brakuje nam do pełni tego małego szkraba o którego sie staramy,ale myślę,że trzeba wierzyć choc czasem stres dopada jak pomyśle ile jeszcze..
    Najważniejsze, że mam meża, a on ma mnie i nawet w tych najtrudniejszych chwilach jestesmy dla siebie POMOCA
    Zycze wszystkim wszystkiego Najlepszego!
    POZDRAWIAM

    #441839

    ellenka25

    Re: Szkolna miłość

    ale fajnie….
    też miałam taką podstawówkową WIELKĄ MIŁOŚĆ…
    ”chodziliśmy” ze sobą 3 latka a w szkole sredniej każdy poszedł swoją drogą, żeby było śmieszniej unas też coś drgnęło w klasie maturalnej ale potrwało to tylko cztery miesiące… wydawało mi sie ze z nikim innym nie będę mogła być…
    tymczasem jestem juz z moim chłopem 6 latek i jest super
    ciesze sie ze jest jednak tak taka miłosc która trwa tak długo, jeszcze z czasów dziecięcych
    życzę Wam duuuuuuzo szczęscia i słoneczka a przede wszystkim maleństwa!
    na pewno wkrótce się uda, trzymam kciuki
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 6miesięcy



    #441840

    krolis11

    Re: Szkolna miłość

    A ja ze swoja połówką poznałam się w szkole sredniej. Chodziliśmy do jednej klasy, ale drgnęło dopiero po trzech latach. Od tej pory jesteśmy razem, bardzo się kochamy. Nasz staż małżeński to ponad trzy latka, a teraz właśnie oczekujemy dzidziusia (27.12). Życzę Wam również samych radosnych chwil, no i czywiście upragnionego maluszka!

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close