SZLAG MNIE TRAFIA…

Mój 3 miesięczny Michał tak jak pewnie większośc dzieci w tym wieku nie cierpi jezdzić na leżąco w wózku 🙁
Chwilkę się zdrzemnie i potem ryk na cała ulicę, ale jak tylko wezmę go na ręce na jego buzce pojawia sie uśmieszek 🙂

I problem polega na tym że zaczepiają mnie ludzie mówiąc:
“pić mu pani da…”
“głodny pewnie jest…”
a wczoraj dziad powiedział “żali się dziecko że matka go zle wychowuje…” no myślałam że go zdziele !!!!
Wkurzaja mnie na maxa – w końcu to ja jestem matką i najlepiej wiem czy mojemu dziecku chce się pić, jeść etc.

Czy też sie z tym spotkałyście ?
Jeżeli tak to jak reagujecie?

pozdrawiamy

K&M 23.03.07

29 odpowiedzi na pytanie: SZLAG MNIE TRAFIA…

pasiasta2007-06-27 08:32:05

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

No tak to niestety jest w naszym społeczeństwie, wpierdzielają się wszyscy i wszędzie nieproszeni, zupełnie jakby do życia dokładali i uczestniczyli we wszystkim

Ja w takich sytuacjach zazwyczaj mówiłam, że dzieciak ryczy bo jest katowany … wiem, hardcorowe, ale dziadostwo robiło taką gębę -><- i nie miało więcej komentarzy.

lilavati2007-06-27 08:49:32

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Tak to juz jest wszyscy mądrzy i głupia matka
A nie jechałaś nigdy samochodem 4 osoby dobre rady , uwagi, komentarze i w samochodzie jeden głupi – kierowca

Ania & Mati & Wojtek

ahimsa2007-06-27 09:10:13

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Na szczęście nie ale chyba bym mocno zareagowała!


iMat2,7l

toffika2007-06-27 09:25:40

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

he he no tak :-)))

K&M 23.03.07

toffika2007-06-27 09:32:30

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

chyba też tak zaczne mówić :-)))

K&M 23.03.07

chilli2007-06-27 09:39:15

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

przenieś Michała do spacerówki i lekko unieś oparcie – zacznie widzieć świat – przestanie sie drzeć, a Ty przestaniesz go nosić na spacerach.

magda z mlodymi

toffika2007-06-27 10:01:00

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

on już dawno jezdzi w spacerówce bo w gondoli się nie mieści, zawsze mam ją rozłożoną na płasko choć czasem zdaża się ze lekko podnoszę oparcie.

K&M 23.03.07

ewike2007-06-27 11:51:05

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Moja milena jeździła na brzuszku w głębokim wózku, miała wtedy coś koło pół roku

Przemek (2 lata 11/12) i Milucha (19 m-cy)

agnessa2007-06-27 14:36:44

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

u mnie było to samo, tylko, że zimą…..i trochę ciężej, jak miała 5 miesiecy zaczęłam ją wozić w foteliku i było już wszystko dobrze…no cóż dzieci szybko się nudza oglądaniem nieba…..
a panu można powiedzieć:”pan od tylu lat źle wychowany i jakoś żyje”

Agnieszka i Oleńka

krzemianka2007-06-27 16:37:36

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

pocwicz sobie przed lustrem odpowiednia mine – grozne spojrzenie, mars na czole, dolna szczeka wysunieta i usta w dziubek.
Ja tak chadzalam na spacery jak mialam takie male dzieci. Uwierzysz, ze nikt mnie nie zaczepil? 😉

2007-06-27 17:22:44

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

hehe niezle! Tez bym sie wkurzyla! Mi tylko raz jedna babka zwrocila uwage ze wchodze z dzieckiem do marketu, a w marketach sie sepse przeciez lapie…
Olac, po prostu olac – to jedyna metoda!

Agnieszka &


[Zobacz stronę]

dorotka12007-06-27 18:33:07

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

szymon nie znosil wozka i zawsze ryczal na spacerze az usnal ze zmeczenia, potem sie przespal i od nowa
do tego przez pierwsze 3 mies jego zycia mieszkalismy w bloku i sasiadka nudzaca sie dniami i nocami zamiast mi przyjsc pomoc zebym mogla chociaz wziac prysznic – bo mlody ryczal non stop dzien i noc – mowila: co on tak ryczy? spac nie daje

szlag mnie trafial setki razy ale udalo mi sie jakos to przezyc

u nas super wynalazkiem okazal sie fotelik samochodowy montowany na stelaz- to byl jedyny srodek transportu w ktorym Szymon czasem laskawie bez ryku sie przejechal

mamamaksa2007-06-28 03:18:46

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

chce na rece:) nie przyzwyczaj:) mialam to samo,a prawdziwa katorga byla jazda samochodem przez pierwsze 3-4 miesiace. Darl sie w nieboglosy, rece opadaly i tak jak nagle zaczelo mu sie nie podobac, tak samo nagle polubil. Czasem wrecz popedza piskiem,zeby odjechac, bo brum brum chce i spac. Jesli chodzi o komentarze, to spotykalam sie i nadal spotykam( ze strony rodziny obecnie). Czasem mnie trafia, ale jesli nie warto przymykam oko, choc nieraz walcze:) zmieniam temat, ile mozna? czasem tez zwykle dziekuje za rade na odczepnego ( gdy ktos nie wie,a mysli ze wie lepiej) albo udaje,ze nie slysze;-) obcy zawsze wiedza lepiej,czy dziecko cieplo ubrane ,czy nie za cieplo,co mu jest, czego chce,a gdy dochodzi co do czego to czeski film:)

nucha2007-06-28 06:53:12

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Michałek jeździ tyłem czy przodem do świata?

Ania i

beamama2007-06-28 07:15:59

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Olej Z góry do dołu
Pewnie Cię to mocniej irytuje, bo jesteś zdenerwowana rykami Michasia, gdyby ktoś zwrócił Ci uwagę, a Ty byłabyś spokojna, to lepiej by przeszło
Popatrz, taki mały Zgred, a już Cię terrozryzuje
Nie noś, bo przyzwyczaisz i będzie sajgon, unieś oparcie i przodem do kierunku jazdy spróbuj.
A społeczeństwo miej w nosie

toffika2007-06-28 07:25:42

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

jeszcze tyłem

K&M 23.03.07

nusiak2007-06-28 10:54:35

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

nienawidze tego !!! pisalam juz kiedys posta o tym, zawsze jak sie ktos wtraca to szlak mnie trafia. szczegolnie jak “pomoc”pochodzi od srednio czystych pan bleeee zgroza. ja jestem pyskata i najczesciej zaraz cos niemilego pada z moich ust ( wiem wiem ze to nie zbyt dobra cecha ale tak mam wlasnie 🙂
moja rada : albo odpowiedziec stanowczo – to nie pani / pana sprawa albo “na bezczela” udawac ze sie nic nie slyszy.
mam kolezanke, mala drobna ale jak “chalape ” otworzy jak jej ktos za skore zalezie to kiedys na haslo w autobusie ( na piszczace dziecko ) ze ” na pewno chce pic ” odwrocila sie i powiedziala ” no to juz w te pedy po kubeczek :))) ”
pozdrawiam i powodzenia

chilli2007-06-28 17:00:59

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

a jak podniesiesz to tez sie drze?

45% mozesz mu spokojnie zafundowac

magda z mlodymi

chilli2007-06-28 17:06:11

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

aaa czyli caly czas widzi matke – odworc niech swiat oglada.
powinno pomoc – tylko wtedy bedzie wyc jak wozek bedzie stal w miejscu – krajobraz za oknem sie monotonny robi 😀

magda z mlodymi

toffika2007-06-28 19:34:24

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

napewno jest to dobry pomysł tylko nadgorliwa matka jakoś nie wyobraza sobie nie widzieć swojej Misieńki 🙂

K&M 23.03.07

kata2007-07-01 15:53:55

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

ihih mój jeździł grzecznie i do dziś jeszcze czasem go pakuję w parasolkę i jedzie grzecznie
nigdy się nie kłócił o wyciąganie go

uwagi życzliwego społeczeństwa olać lub przygotować sobie jakąś gadkę

na pocieszenie dodam że z wiekiem to nie mija, teraz np. “pomocnicy” mają tendencje do akcji typu “ja cię zabiorę ze sobą”, ale jesteś niegrzeczny, chodź ze mną od mamy” itp, na szczęście Dorian nie reaguje na takie bzdury a ja czasem mówię głośno coś w stylu “nie słuchaj tego pana/pani, nikt cię od mamy nie zabierze”, albo po prostu zdecydowanie proszę o nie straszenie mi dziecka w ten sposób

jednym słowem trzeba sie jak najszybciej uodpornić

daglezja2007-07-01 16:59:21

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

…Zoska byla taka, ze w wieku 3ms. najlepiej jezdzilaby juz z pozycji siedzace ile razy urzadzala mi akcje na spacerze. Najbardziej wkurzalo mnie wtedy, ze jak plakala to wszyscy wokol najlepiej wlozyliby swoje glowy do wozka jak gdyby placzace dziecko to bylo dziwnego. Matko jak mnie to wkurzalo… Pozdrawiam

Staś Zosia

2007-07-04 22:33:08

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Olewaj. Ja udaje, ze nie slysze. Ale mam upierdliwa sasiadke, ktora wie lepiej nawet ile dzieci powinnam miec. Nawet mi raz malego z rak wyrywala i to trzy razy mowilam, ze nie dam a on dalej. W koncu sie odwrocilam do niej plecami i odeszlam.

Ania, Liw i Olek

gosia2007-07-05 13:38:30

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Taaa
Igor raczej chce byćw wózku na spacerach, więc nas takie komentarze omijają. Natomiast mnie osobiście wkurzają obce babsztyle, które zaglądają do wózków. Kij jeśli cię mija i zagląda. To jestem w stanie zrozumieć, ale gdy mnie mijaiodwraca się, żeby sobie popatrzeć to już mnie rusza,

2007-07-05 22:41:51

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

Nie, mój cięty język ludzie chyba wyczuwają na odległość ;-))). A jakby już ktoś zaczepił, to albo bym zignorowała, albo dała popalić…

mamamalinki2007-07-23 15:07:27

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

mnie do pasji doprowadzały “dobre rady” mojego ojca (który w moim wychowaniu uczestniczył biernie).
A jego rady brzmią na przykład tak:
– córka, a ty mam nadzieję ściągasz pokarm?
– nie, a po co miałabym to robić?
– no jak to, przecież wszyscy wiedzą że trzeba ściągać pokarm bo ci się w piersi będzie psuł i dziecko takie zepsute połknie!
– tato, a ile dzieci wykarmiłeś piersią? 😉
albo…jestesmy w lesie, gorąc jak diabli, dziadek mojego dziecka ściąga koszulę, sapiąc że tak gorąco, po czym łapie kocyk i przykrywa mi małą mówiąc że matka wyrodna takie rozgogolone dziecko trzyma na powietrzu. Jessssu!

Edited by MamaMalinki on 2007/07/23 17:10.

renetka2007-07-24 10:32:08

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

haha, fajnego masz ojca

ja otrzymuje rady od teściowej, dzis np. zarzuciła mi, ze Dawidek zmarznie, bo włozyłam go do wózka w samym body [mialam ze sobą kocyk]

Dzis tez Dawid darł sie w niebo głosy, ludzie patrzyli, ale nikt nie odwarzył sie na komentarz.

Dawidek

mata2007-07-26 12:56:04

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

po prostu to olej , ja niestety ciagle słysze , a nie za zimno, czy gorąco a uszy na wierzchu , jak juz jestem wsciekła to mówie moje dzuiecko czy Pani /Pana , Ale ogólnie to bardzo czesto to się słyszy , wiec cierpliwosci ci życze

Marta i Małgosia 14.09.2005

jezynka2007-07-27 21:00:41

Re: SZLAG MNIE TRAFIA…

rzdako sie z tym spotykam, ale jak cos to ignoruje lub sie usmiecham milo ( tak jak psychiczna:)) natomiast gdy Adela byla taka mala to ja wozilam w nosidelku, co powodowala ze wiecej widziala i byla bardzo spokojna i nie musialam jej nosic.
pozdrawiam

Ela, Kamilka (23.10.2003) i Adelina 17.05.2006

Znasz odpowiedź na pytanie: SZLAG MNIE TRAFIA…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Lippy and Messy - dzieci to lubią?
Dominika właśnie przybiegla z płaczem i kategorycznym żądaniem aby wyłączyć jej telewizor. Oglądała Lippy and Messy i wystraszyła się tego czarodzieja. Faktycznie facet nie wygląda za dobrze. Jakiś taki mało
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
My też...
...chcemy sie przywitać w tym kąciku! Wojtuś w niedzielę skończył roczek! Jeny jak to szybko zleciało!! Bądź zdrowy syneczku i uśmiechnięty :-)))) 100 latek! [img]http://i113.photobucket.com/albums/n239/dotina/ty.jpg[/img]
Czytaj dalej