szmer nad serduszkiem…

Mamuśki, czy któraś z Was miała podobny przypadek, żeby przy osłuchiwaniu dziecka lekarz stwierdził szmer nad sercem???? co to może być? musimy jechać na echo serca…..boję się jak nie powiem co…. . Ola ma 6 m-cy i nigdy wcześniej nie wykryto jej tego szmeru.

Bercia i Ola 05.12.2003

6 odpowiedzi na pytanie: szmer nad serduszkiem…

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: szmer nad serduszkiem…

A miała robioną morfologię? Czasem szmerek ożna wysłuchać jak dziecko ma anemię… U nas też był (jest??) szmerek. Mieliśmy echo… Następne już niedługo…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

bercia30 Dodane ponad rok temu,

Re: szmer nad serduszkiem…

my jeszcze nie robiłyśmy żadnych badań bo dopiero wczoraj przy badaniu i szczepieniu lekarz stwierdził, że słyszy szmerek i kazał iść do kardiologa dziecięcego. A to u Was to groźne? myślisz że to anemia? ja karmię tylko piersią i podaję owoce-deserki ze słoiczków. ech boję się, a wizyta dopiero 26 czerwca. Mam nadziję, że to nic groźnego. Pozdrawiam.

Bercia i Ola 05.12.2003

kasiafl Dodane ponad rok temu,

Re: szmer nad serduszkiem…

U mojego Domina szmerek wykryto zaraz po urodzeniu. Pojechaliśmy na echo serca i okazało się że to niewielka wada serca – niedomyka mu sie jedna komora. U takich maluchów to podobno często się zdarza i samoistnie do roku czasu powinno zarosnąć. Przynajmniej tak nas uspokajano. Pod koniec czerwca szykujemy się z wizytą kontrolną – ponowne echo. Mamy się zgłosić z aktualną morfologią.
Mamy nadzieję że wszystko będzie już w porządku.

Pozdrawiamy

KasiaFL + Dominik (16.02.2004)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: szmer nad serduszkiem…

u takich maluszkow takie szmery sa czesto spotykane i zazwyczaj mijaja po kilkunastu mies – powod anemia, albo nie do konca wyksztalcone zastawki.
czekaj ze spokojem na dokladne badanie – a jak sie nie mozesz doczekc umow sie prywatnie na echo – to nie kosztuje tak duzo

ja sama mam drobna wade i brykam jak prawie zupelnie zdrowa

Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: szmer nad serduszkiem…

U nas była w tym czasie anemia, ale echo wykazało, że przewód Botala nie był całkiem zamknięty, jednak na szczęście nie był on homodynamicznie istotny… (nie bardzo znaczący dla prawidłowego obiegu krwi). Poczekamy – zobaczymy…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

mimmi Dodane ponad rok temu,

Re: szmer nad serduszkiem…

Mialam w dzicinstwie taki problem- pamietam jak jezdzilam z mama do Katowic do poradii kardilogicznej. Jeszcze w poczatkowych klasach szkoly podstawowej mialam zakaz uprawiania wszelkich czynnosci wysilkowych (chociaz na podworku biegalam i z chlopcami w pilke nozna tluklam). Ale sladu po tym nie zostalo. Wyroslam ze szmerow.

aga i michalek

Znasz odpowiedź na pytanie: szmer nad serduszkiem…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Smoczki uspokajające - będziecie używać?
Jestem ciekawa jaki jest Wasz stosunek do używania smoczków uspokajających dla niemowląt. Czy macie zamiar używać, czy wychowywać swoje dzieci bez tzw. "uspokajaczy". Ja od razu szczerze się przyznaję, że
Czytaj dalej