SZOK!!!!

własnie dostałam tragiczną wiadomość – zmarła moja koleżanka. w maju miała rodzić…od tygodnia miała puls 200 i źle się czuła. oczywiscie była u lekarza i w szpitalu, nawet 2 razy w tym tygodniu…nie zostawili jej w szpitalu…wczoraj pojechała do CZMP i lekarze byli w szoku, że przyjechała sama, bez karetki.
i dziś wiadomość – miała zawał, serce nie wytrzymało… dziecko uratowali, jest w inkubatorze, czas pokaże, co dalej.
jesgtem w domu sama z dzieciakami, wzięłam już cos na uspokojenie, ale nadal się trzęsę…
Boże, dlaczego???????
pieprzony szpital w radomsku, który tak zlekceważył tą sytuację!!!!może gdyby tydzień temu ktos się nią zajął to dziś by żyła…

Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

52 odpowiedzi na pytanie: SZOK!!!!

kamuszka2007-03-10 20:47:20

Re: SZOK!!!!

Boże, to straszne! Nawet nie potrafię sobie wyobraźić … Nic sensownego napisać …
[*][*][*]

Mysia-Pysia

dziunka-angelo2007-03-10 20:49:44

Re: SZOK!!!!

wspólczuje rodzinie koleżanki,to straszne,szkoda mi również Ciebie,tymbardziej że znałas ta osobe,zycie jest okrutne,oby z malenstwem było wszystko dobrze

Ola i Szymek 07.08.2004 i Aniołek 09.11.2006

nucha2007-03-10 20:54:54

Re: SZOK!!!!

Boże, jak mi przykro 🙁
[*]
Niecałe 2 tygodnie temu w moim mieście zmarła dziewczyna 2tygodnie przed porodem. Podobno się uderzyła, informowała lekarza…odkleiło się łożysko. Reanimowali, niestety nie uratowali dziewczyny. Uratowali dziecko przez cesarskie cięcie martwej mamy:((((. Jeszcze kilka dni temu żyło, ale jest bardzo silnie niedotlenione i było pod respiratorem…
A dziewczyna miała również córeczkę 9 latek :((
U nas prawdopodobnie niedopatrzenie lekarza…przecież gdyby ja skierował na USG byłoby coś widać, zrobiliby cesarkę, zostały tylko 2 tygodnie:((((((((

Ania i

olivka762007-03-10 20:59:41

Re: SZOK!!!!

Strasznie mi przykro :o(((. To niewiarygodne jak niekompetentni sa lekarze.
Niech Bóg ma w opiece maleństwo.

kata2007-03-10 21:01:51

Re: SZOK!!!!

boże……

brak słów po prostu……..

kasia2007-03-10 21:03:56

Re: SZOK!!!!

Jestem w szoku. Nawet nie wiem co w takiej sytuacji napisać. Jest mi strasznie przykro i jednocześnie złość mnie bierze na lekarzy. Dlaczego wszystko ignorują? Wierzę,że jesteś w szoku i współczuję tobie i rodzinie twojej koleżanki. Miejmy nadzieję, że chociaż dziecko będzie zdrowe . Tego życzę z całego mojego serca.

teo2007-03-10 21:42:00

Re: SZOK!!!!

boże

normalnie szok

bardzo bardzo mi przykro …
i bardzo mocno trzymam kciuki za to maleństwo!!

Pozdrawiamy

raz-dwa2007-03-10 21:57:00

Re: SZOK!!!!

Boze! Strasznie mi przykro :(((((
Moja najblizsza przyjaciolka ze szkoly podstawowej tez zmarla kilka lat temu, przed porodem. Miala nieleczone nadcisnienie, jak ja przywiezli do szpitala byla juz nieprzytomna, podobno miala tetniaka :(((.
Coreczka zyje, ale niestety bez mamy :(((((((

Ola 20m i Natalia 4l

2007-03-10 21:58:36

Re: SZOK!!!!

jak strasznie mi przykro………….

boze, jakie to niesprawiedliwe….

nei wiem co napisac…..
[*][*][*]

trzymam kciuki za dzieciatko!

i wakacyjny Lu 🙂

dorotka12007-03-10 21:59:17

Re: SZOK!!!!

tragedia 🙁
strasznie mi przykro….

kokunia2007-03-10 22:09:59

Re: SZOK!!!!

Bardzo mi przykro…………………………………….

Agata,Wiktorek(13.04.2003) i malusie wrześniątko

vieta2007-03-11 00:09:00

Re: SZOK!!!!

Boże, nie wiem co sie dzieje z tym durnym światem, nie nadążam..

bbb mi przykro i smutno

jestem z Wami i z tym dzieciątkiem

dorota272007-03-11 00:19:18

Re: SZOK!!!!

:((..

claudia

dididi2007-03-11 01:03:08

Re: SZOK!!!!

Bardzo mi przykro , choc dla rodziny to pewnie pocieszenie ze dzieciatko pozostalo przy zyciu. Smutne, naprawde tragedia ktora byc moze mogla byc uniknieta.

Pomodle sie za nich wszystkich…

tysia2007-03-11 01:07:37

Re: SZOK!!!!

nie wiem co napisac…

[*][*][*]

Dawidek (10.04.2004) i Wojtuś (20.02.2007)

2007-03-11 05:33:21

Re: SZOK!!!!

:(((( Straszne………..:(

Ni 3,5

kasiex2007-03-11 06:31:36

Re: SZOK!!!!

🙁
okropnie smutne…

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

beamama2007-03-11 07:02:32

Re: SZOK!!!!

O Jezu…… :((((((((((((((

2007-03-11 07:24:19

Re: SZOK!!!!

szok…koszmar…..oby dzidzia wyszła z tego cało……

strasznie mi przykro:(

W.

eli252007-03-11 07:35:18

Re: SZOK!!!!

Straszne :((((( bardzo mi przykro, nie wiem co napisać.

Julia i

moni20032007-03-11 07:36:53

Re: SZOK!!!!

[*][*][*][*][*][*][*][*]

bardzo bardzo mi przykro… to straszne…

porky2007-03-11 09:17:16

Re: SZOK!!!!

bardzo mi przykro 🙁

__________
Julinka 2l3m

2007-03-11 09:33:10

Re: SZOK!!!!

jEST MI NIEZMIERNIE PRZYKRO, TYSIACE SLOW CISNA SIE NA USTA I NIE MA CO POWIEDZIEC….

Mada i majowa Majka

kasiaw2007-03-11 09:52:38

Re: SZOK!!!!

Nie wiem co napisać… Wielka tragedia… Tak mi przykro…

Kasia mama Pawełka

lea2007-03-11 09:57:25

Re: SZOK!!!!

🙁

viking2007-03-11 10:11:46

Re: SZOK!!!!

Bardzo mi przykro
To straszna tragedia. Życie jest takie kruche…

Kinia

ignorkowie2007-03-11 10:13:33

Re: SZOK!!!!

To straszne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak mi przykro!!!!!!!

vievioorka2007-03-11 10:30:36

Re: SZOK!!!!

Cisną się na usta same brzydkie słowa żeby w XXI wieku takie rzeczy się zdarzały? Strasznie mi przykro
A w jakim stanie jest dziecko?

rrenya z Nutką (24.VIII.2005)

Czy te oczy mogą kłamać?

viccy2007-03-11 10:56:25

Re: SZOK!!!!

aż mi łezka spłyneła, SZOK!

11.07.05

helenb2007-03-11 11:13:21

Re: SZOK!!!!

Straszne

gabrycha2007-03-11 11:13:37

Re: SZOK!!!!

To straszne…:(((nie wiem co napisać…Tak strasznie mi przykro:((

Dorota i Antoś(24.03.2005)

natinka2007-03-11 13:09:26

Re: SZOK!!!!

Sama jestem w szoku :(((

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

gonia232007-03-11 14:01:22

wieści…

dziś juz wiem więcej, ania już od kilku dni czuła się źle, coziennie bhyła w szpitalu i słhyszałą, że leki ma dobre, a w ciążhy kobiegta ma prawo gtak się czuć i koniec, szkoda, że nie pomhyślała, żebhy jechac gdzieś indziej…
w każdhym razie szpigtal, w kgtórhym umarła zawiadomił prokuragtora i podobno ze względu na dobro całej sprawhy jej rodzina ogtrzhyma gteraz gthylko szczągtkowe informacje, reszgtę przekaże prokuragtor.
oczhywiscie pogrzeb wsgtrzhymanhy przez prokuragtora.
a dzidzia ma duże szanse na whyjście ze wszhysgtkiego, bo ważhy 1700g i na razie bez powikłań. gto jedhyna dobra wiadomość w całej gtej gtragedii…
dziś wieczorem bedę wiedziała jeszcze więcej gto dam znać.

Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

2007-03-11 14:16:24

Re: wieści…

dobrze, że ktoś tą sprawą zainteresował się od strony prawnej….mam nadzieję, że winni zostaną ukarani i w przyszłości ten kto doporowadził do śmierci Twojej znajomej więcej nie zaszkodzi nikomu swoją ignorancją…. żal mi tylko rodziny bo w takiej atmosferze trudno w ciszy i w spokoju pożegnać się z ukochaną osobą…..

W.

silvius2007-03-11 15:47:25

Re: SZOK!!!!

strasznie mi przykro :(((

sylwia i juleczka(5.09.)

olinja2007-03-11 16:09:03

Re: SZOK!!!!

Współczuję z całego serca.
Pamietam siebie kiedy nagle ciśnienie podskoczyło i utrzymywało sie na granicy górnej normy. Trwało to tydzień.
Pamietam kiedy dzwoniłam najpierw na Izbę Przyjeć by porozmawiać z ginekologiem czy mam przyjeżdżać czy nie i co robić.
Pamietam mojego tatę, który (zbudzony o 2 w nocy, mojego meża nie było wtedy w domu) wmawiał mi histeię. Pamietam pania pielęgniarkę z Izby, kóra radziła mi napić się melisy.
Ale ja wiedziałam, że nie wolno mi tego bagatelizowac i mimo tych wszystkich osób pojechałam do szpitala (zmusiałm tate by mnie zawiózł).
I dobrze zrobiłam, podali mi leki ale przede wszystkim obserwowali co sie dzieje.
Puścili do domu z wytycznymi pomiaru ciśnienia trzy razy dziennie w przychodni (mam ją pod domem). Miałam lezeć i dużo pić wody.
Pomogło po tygodniu przeszło samo tak jak sie pojawiło.
Wiem, że gdyby moje ciśnienie wówczas wzrosło ponad dopuszczalna górna granicę nie dałabym sie wygonic ze szpitala.

Jeszcze raz współczuję, Tobie, mężowi i dziecku tej kobiety.
Zdecydowanie uważam, że to własnie błąd, lekceważenie stanu pacjenta przyczyniły sie do jej śmierci.
To jest oburzające.

Osobiście nie moge sobie wybaczyć, ze mimo posiadanej wiedzy nie zareagowałam właściwie.
W 35tc pojawiła sie u mnie infekcja, bardzo szybko sie rozprzestrzeniała i była z tego co czułam bardzo “agresywna” (nie wiem jak to opisać). Poszłam do ginki, kótra zastepowała mojego gina. Zbadała mnie i wg niej wszystko było ok To był Wtorek. Powiedziała, ze na pewno urodze w terminie. Jonatan urodził się nastepnego dnia. Gwałtownie odeszły mi wody i nie było odwrotu.
35tc, 13 dni koszmaru szpitalnego dziecko w inkubatorze na OIOMie.
Gdyby wysłała mnie nawet w ten Wtorek do szpitala tylko po to by dali mi horomon dla Jonka (dla jego pęcherzyków płucnych)….

Wybacz, że tak sie rozpisałam ale szlag mnie trafia kiedy widzę brak wyobraźni lekarzy (nie tylko zreszta) nie potrafię milczeć kiedy z powodu zaniedbania, niedouczenia giną ludzie.
Jak ktoś nie umie, niech sie za to nie bierze. Nie wszyscy muszą być lekarzami, doktorami, nauczycielami itp.

Strasznie mi smutno kiedy czytam takie informacje.

Ja i tupot małych stóp

gonia232007-03-11 17:07:09

dalsze wieści

po rozmowie z lekarzem mąż ani ogtrzymał wyjaśnienie, co tam się naprawdę stało, bo do tej pory to mieliśmy wyjaśnienia telefoniczne.
no więc ania była w szpitalu w radomsku w czwartek rano, wieczorem i w piatek rano – poza utrzymaniem leków i stwierdzeniem, ze w ciąży tak jest to nie dostała nic. w piatek pojechali o 13 do matki polki w łodzi. lekarze byli w szoku, że pozwolono jej w takim stanie przyjechać prywatnym samochodem, bo nadawała sie wyłącznie do transportu karetką. pod wpłhywem leków z radomska puls spadł jej do 40-50. lekarze po konsylium zadecydowali o cesarce, żeby ratowac jej żhycie, bo dziecko da już sobie radę.
nie zdążyła nawet podpisać zgody na cesarkę, bo dostała zapaści…ratowali ją do wczoraj do 18…
w każdym razie lekarz, który ją ratował zawiadomił prokuratora i wyjasnił, że dziewczhyna po przyjechaniu miała juz nieodwracalne zmainy w sercu.
w każdym razie jest tyle pytań, np. dlaczego w radomsku tak zwlekali, dlaczego nikt nie wpadł na pomysł zrobienia cesarki tydz. wcześniej, jak była w lepszym stanie??????
boże, jedyne szczęście w nieszczęściu, że dziecinka jest zdrowa i jakoś sobie radzi, ale miłości matki nikt nie zastąpi…

Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

bastet2007-03-11 17:14:42

Re: SZOK!!!!

:'((((

Aga, Jula Szymek

2007-03-11 19:00:42

Re: dalsze wieści

tak…miłości matki nic nie zastąpi… żal mi malutka…. szczęście, że go uratowano…. wciąż myślę o tym wszystkim…. smutno mi….

W.

olinja2007-03-11 19:40:24

Re: dalsze wieści

Brak mi słów…

Ja i tupot małych stóp

Znasz odpowiedź na pytanie: SZOK!!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Czy to może być alergia na mleko?
Witam Malwinka 19 marca będzie miała 5 miesięcy.Od samego początku mocno ulewała mleko. Lekarka powiedziała,że to normalne. Ale kazała mi dodawać do mleka zagęszczacz Nutriton,abyzapobiegać ulewaniu. Jak zaczęłam jej dawać bebiko
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
goraczka w ciaży
Witajcie! W związku z zapaleniem zatok biorę antybiotyk amotaks, czuje sie już zdecydowanie lepiej. Martwie się jednak, gdyż przez parę dni miałam goraczkę 38 a nawet 38,7. Zbijałam ją
Czytaj dalej