szorstkie skórki w zgięciu rączek

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #74790

    elzbieta1

    tam gdzie się zginają ręce w łokciu ale po wewnetrznej stronie pojawiły się takie czerwone które z czasem ciemnieją i przysychaja krostki , są też takie szorstkie jak się dotknie palcem i nie są rozsiane tylko wystep[ują w takich skupiskach tworząc 1cm plamki – juz to wcześniej miewała i lekarz mówił no jakaś zmiana alergiczna stan zapalny itp…. ale teraz wystąpiło to silniej – podejrzewam 2 sprawy albo przez moje mleko dostała za dużo czekolady bo kilka dni temu pochłonełam sporą dawkę słodyczy w tym czekolady /tylko że ma już 10 mcy i karmię w zasadzie rano i wieczorem tylko więc czy to możliwe żeby aż tak to się przeniosło/ a druga rzecz to jogurt wcześniej przez parę dni dawałam jej polizać łyżeczkę ale ostatnie 2 dni dałam jej naturalny dznon najpierw łyżeczkę na 2 dzień 2 łyżeczki i wieczorem było trochę na 1 rączce a dziś rano na drugiej też- co myslicie – czy to wogóle pokarmówka a jak tak to co jest winowajcom czekolada czy jogurt…. dodam że wysypuje ją też pod brodą w podobny sposób i nie udało mi się ustalić przyczyny ostatnio stawiałam na lateks w smoczku albo na ząbkowanie i związany z tym slinotok łącznie z podrażnieniem przez zamki od kurtki… czekam na Wasze opinie i sugestie…. pozdr Ela

    Elżbieta

    #986298

    mata-hari

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    Podejrzewam, że to białko. Nie ma chyba różnicy czy to z czekolady, czy z jogurtu. Czekolada w zasadzie zawiera jeszcze więcej potencjalnych alergenów, niż sam jogurt.
    Wiek dziecka też nie ma tu wiele do rzeczy, bo często jest tak, że nawet po kilku latach bez objawów, nagle alergia się ujawnia.
    W przypadku karmienia piersią, zmiany u dziecka pojawiają się później, więc w Waszym przypadku mogły się nawet na siebie nałożyć.
    Wysypka (i suche, czerwone placki) może pojawiać się wszędzie, na całym ciele, nie tylko na buzi. U nas ostatnio po dodaniu na próbę do zupki odrobiny masła, Michał poza szorstkimi krosteczkami na buzi miało zsypane całe nogi.

    Michaś 1,5 roku



    #986299

    elzbieta1

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    co Ty mówisz na masło uczulony i to teraz – zaskoczyłaś mnie przed skończeniem roku jak się te wszystkie nowości wprowadza to jeszcze oki ale 1,5 roku to wydawałoby sie że już wszystko może jeść a tu proszę … najgorsze jest to że objawy nie sa od razu tulko po paru albo parunastu dniach i skąd wiedzieć co je wywołało czekoladę i jogurt to jeszcze spoko mogę wyeliminować ale jak to coś co zjadła 2-3 tygodnie temu …poza tym skoro ten jogurtdostawała po troszeczkę wcześniej to zwiększenie porcji miało by aż taki skutek – nic juz nie wiem- a powiedz mi czym smarujesz wtedy tą wysypkę – bo ja sterydami nie bardzo mam ochotę – boje się trochę …

    Elżbieta

    #986300

    mika29

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    to chyba czekolada! Zośka ma takie krostki od dwóch dni na zgieciu rączek (na wys.łokcia) a dałam jej dwa razy czekoladę!!! nigdy wczesniej nie jadła

    Monia i Zonia(08.10.2004)

    #986301

    kotus

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    Obawiam się ,że to może być AZS moja najstarsza córka ma tę przypadłość może poczytaj na ten temat.A ciekawi mnie to czy dziecko do tej pory było na antybiotykach bo ja u mojej zwalam na antybiotyki

    Marysia pół roczku

    #986302

    mata-hari

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    Nie rozumiem, czemu dziwi Cię to, że masło uczula, przecież to też jest białko mleka krowiego.
    A co do wieku, no coż, mój ma 20,5 m-ca i nadal większości produktów nie może jeść.

    Jeśli chodzi o tropienie alergenu, to niestety, ale nie jest to łatwe. Pół biedy jeśli dziecko ma TYLKO alergię pokarmową – wtedy łatwo można dojść co jest sprawcą. Znacznie gorzej, gdy tak, jak u nas, poza alergią pokarmową jest jeszcze alergia wziewna i AZS. Wtedy dopiero jest wesoło.

    Mechanizm alergii polega mniej więcej na tym, że przy pierwszym podaniu produktu nic się nie dzieje, ale organizm podaną rzecz „zapamiętuje” (zupełnie niesłusznie), jako substancję szkodliwą – alergen. Wtedy przy ponownym podaniu, pojawia się rekacja obronna organizmu, która skutkuje zmianami skórnymi, bądź innymi.
    Podanie małej ilości wywołuje mniejsze objawy, niż podanie dużej ilości. Idąc dalej, dłuższe podawanie alergenu powoduje większe uszkodzenie jelit (powstanie nowych alergii), a tym samym okres dochodzenia do stanu dobrego po podaniu alergenu, wydłuża się.

    Ja wysypkę tylko i wyłącznie natłuszczam, ale jest to związane głównie z tym, że Michał, będąc atopikiem ma bardzo suchą skórę. Maści typu Elidel i sterydy stosuję tylko w przypadku poważnych zmian (głównie w fałdach skórnych), gdy zachodzi niebezpieczeństwo, że skóra może zacząć pękać, co może pociągnąć za sobą infekcję.

    Pamiętaj, że sterydów m.in. nie wolno stosowa.ć na twarz.
    Ja polecam najzwyklejszy Bepanthen, maść z vit A, bądź maść cholesterolową.

    Michaś 1,5 roku



    #986303

    mata-hari

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    Przy AZSie byłoby więcej objawów niż sama wysypka. Występowałaby suchość skóry, liszajowate placki, a zmiany poza podaniem alergenu, reagowałyby również na zmiany temperatury, bądź zmianę nastroju dziecka (gniew, złość, itp.).
    Poza tym AZS najczęściej widoczny jest również wtedy, gdy dziecko nie ma styczności z alergenami (występuje niezależnie od nich). To go odróżnia od zwykłej alergii.

    Michaś 1,5 roku

    #986304

    kotus

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    I oby tak było i tego życzę naszej koleżance:)) U mojej córki w wieku 2 lat stwierdzono AZS bez żadnych dodatkowych objawów a miała tylko chorego jednego paluszka,a inne objawy takie jak zmiany skórne w zgięciach póżniej kichanie doszły niestety dużo pózniej.Mam nadzieje,że to tylko alergia,którą zaleczy sie właściwą dietą:)
    Zyczymy dużo zdrówka malutkiej:))

    Marysia pół roczku

    #986305

    elzbieta1

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    masz rację może dlatego mnie zdziwiło że mało jak i cielęcina są przecież w słoiczkach jako składniki dla najmłodszych od 5 mca więc wydaje się ze są bezpieczne…
    ale skoro to działa jak opisujesz to dlatego przy tych kilku małych razach podania jogurtu ją nie wysypało a po konkretnej porcji tak …
    co do sterydów to teraz już wiem ale wyobraź sobie że potraktowałam sterydem i to bardzo mocnym /elokom/ 3 tygodniowe dziecko !!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to całą buzię na szczęście tylko 2 razy – zaleciła to lekarka z prywatnej przychodni która pracuje na oddz noworodków w szpitalu !!!!!!!!!!! i nawet nie uprzedziła o skutkach powiedziała tylko że przez kilka dni i że szybko są efekty – rzeczywiście szybko mała od razu nie maiła krostek tyle że cała buzia zrobiła się wyblakła jak kartka papieru ……….. jedyne co mogłam zrobić to zmienić lekarza
    i teraz te zmiany tez tylko natłuszczam i to bepanthenem właśnie
    jak myślisz musze zaczekać do całkowitego wygojenia zeby podać ponownie potencjalny alergen czy mogę wcześniej

    Elżbieta

    #986306

    mata-hari

    Re: szorstkie skórki w zgięciu rączek

    Jeśli uważasz, że reakcja alergiczna była po konkretnym produkcie, to ja bym teraz nie prowokowała. Zaleca się, żeby prowokacje alergenem (w celu sprawdzenia, czy nadal uczula) robić z kilku miesięcznym odstępem czasu. Nie wiem nawet (nie pamiętam już), czy nie pół rocznym. Jeśli natomiast chcesz się tylko upewnić, czy aby na pewno masz rację, to ja bym poczekała, aż skóra bedzie czysta i dopiero znowu podała. Wtedy będziesz widziała po jakim czasie pojawiła się reakcja i z jakim nasileniem.

    A co sterydów, to na tym właśnie polega ich rewelacyjność, że szybko usuwają efekt. Trzeba jednak pamiętać, że usuwają tylko i wyłącznie efekt – przyczyna nadal pozostaje. Więc jeśli dziecko cały czas ma kontakt z alergenem, to stosowanie sterydów mija się z celem, bo co z tego, skóra będzie piękna, jeśli wewnątrz nadal trwać będzie walka i organizm cały czas będzie cierpiał. W niektórych przypadakch wręcz zaleca się odstawienie wszelkich leków, aby robiąc prowokację mieć w pełni jasny obraz.

    Jeśli lekarka zaleciła Ci Elocom dla 3 tyg dziecka na buzię, to ja już nie wiem nawet, co powiedzieć. Brak mi słów. Gdyby mnie się zdarzyła taka sytuacja, to byłaby to pierwsza i ostatnia wizyta u tej pani. (lekarzem ciężko mi ją nazwać).
    Buzia dziecka zrobiła się wyblakła (a skóra za pewne cieńsza), dlatego, że naruszony został naskórek. Sterydów (żadnych) nie wolno stosować na twarz. Oczywiście, to co każdy robi jest jego indywidualną sprawą, ale tak postępują Ci, którym zależy na dobrym zdrowiu.
    A lekarze, no cóż przepisują sterydy (nawet pacjentom o tym nie mówiąc) i dzięki temu uchodzą za doskonałych specjalistów, którzy szybko „uporali” się z problemem. Ja staram się kontrolować zalecenia lekarskie, siedzę w temacie bardzo intesnywnie już prawie dwa lata, a i tak nie znając wszelkich leków nie uniknęłam wpadek. Nauczyłam się jednak jednego – zanim podam dziecku jakikolwiek lek, bardzo uważnie czytam ulotkę.

    Pozdrawiam
    Joanna

    Michaś 1,5 roku

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close