Szpital, w którym dzieją się takie rzeczy…..

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #12381

    patrycjad

    Giasu, jestem ze Świnoujścia a tu jest tylko jeden szpital, ale pocieszam się tym, że tu na forum nie ma dziewczyn z mojego miasta.
    A Kamilek jest naprawdę moim słoneczkiem, wiem że to tylko narazie takie grymasy ale podczas snu często się uśmiecha i to jest najpiękniejsze. I muszę powiedzieć że już zapomniałam o bólu bo mam go przy sobie tak blisko, mogę go przytulić, pocałować i wiem ze było warto.:-)
    Pozdrawiam
    Patrycjad

    #191288

    giasu

    Re: Szpital, w którym dzieją się takie rzeczy…..

    Patrycjo,zobaczysz ten pierwszy,prawdziwy uśmiech którym obdarzy Cie Twój synek…i będziesz wiedziała że uśmiechnął się do Ciebie….i że jest szczęśliwy….że czuje się kochany a TY jesteś Jego MAMĄ !
    Ten usmiech jest wart wszystkich skarbów świata 🙂

    Pozdrawiam ciepło
    giasu, mama Oliwi 🙂

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close