sztuczne paznokcie

chciałam zapytać czy ktoś wie coś może o szkodliwości kleju do paznokci bo skoro szkodzi farba do włosów to może klej do sztucznych paznokci również? Zbliżają sie komunie a moje paznokcie straciły dawny blask.

5 odpowiedzi na pytanie: sztuczne paznokcie

lea Dodane ponad rok temu,

Re: sztuczne paznokcie

Lekarze mowią,ze farba wcale nie szkodzi…. al eja i tak nie farbowałam i dzis zrobie to pierwszy raz od roku prawie! także nie malowałam paznokci ani nie lakierowałam ich – wszystko przenika, al eszkodliwosc musi byc minimalna, bo kto by mial zdrowe dziecko? dzis, w swiecie pelnym chemii?

Lea i Mateuszek (14.03.03)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: sztuczne paznokcie

No… ta chemia wokół. Jestem zdania, że jeśli można to należy jej unikać. Po co narażać dzieciaczka na kolejne dawki!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

efik Dodane ponad rok temu,

Re: sztuczne paznokcie

a ja jakoś nie staram sie zbytnio być przewrażliwioną w tym temacie….maluję pazury bo lubię a na dodatek mam acrylowe nadlanie od dwóch prawie lat i bardzo sobie chwalę….. do porodu też nie zamierzam likwidować moich pazurów a jedynie skrócę je do minimum, by stefka nie podrapać no i by nie miec problemów z higieną ( kupa za paznokciami np)… a tylko do samego rodzenia paznokcie mają być bez lakieru by ewentualnie w porę zauważyć sinienie palców już rozmawiałam o tym z połozną i ona nie ma do tego zadnych zastrzezeń bo acrylowa warstwa jest zupełnie przezroczysta i bardzo dobrze sie trzyma moich własnych paznokci…. położna była jednak przeciwna by były to typowe tipsy klejone domowym sposobem, które ma sie zakładane na jakieś wyjątkowe okazje i które można odkleić i zdjąć (acrylu sie nie odłamie… trzeba piłować bo inaczej nie zejdą)
to może troche nie do końca to co chciałabyś usłyszeć ale myślę że jeśli masz kłopoty z paznokciami to na jeden raz i wyjątkową okazję możesz sobie zafundować sztuczne pazurki a maluszkowi nie zaszkodzi to bardziej niż powietrze które wąchamy w niejednym korku na mieście

pozdrawiam efik z maluchem co ponoć będzie Stefek 21.07

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: sztuczne paznokcie

Wydaje mi się, że wiele zależy od tego jak jesteś wrażliwa na tego typu sprawy. Ja osobiście kiedy tylko usłyszę, że działanie jakiejś substancji w ciąży jest niezbadane albo raczej szkodliwe dla dzidzi już nie jestem w stanie jej stosować mimo, że dziewczyny na forum to robią- może nawet bez żadnej szkody dla dzidzi. Męczę się np. z ogromniastym cellulitem i bardzo chciałam “dać się przekonać”, że można stosować krem. Wystarczyło jednak, że pani doktor powiedziała “w żadnym wypadku” i ja po prostu nie mogę zaryzykować. Podobnie jest z klejem do tipsów. Znajomej ginekolog zdecydowanie odradził, bo substancje chemiczne, których w tym kleju podobno nie brakuje, przechodzą do organizmu przez płtytkę panzokcia i to dość łatwo. O szkodliwości lakieru do paznokci nic jej nie mówił. Wiem jednak, że niektóre dziewczyny próbują uzywac kleju…I pewnie one by Ci powiedziały, że to nie możem szkodzić. Nie wiem…Nie umiem tego zbadać, więc… ufam lekarzom i nie ryzykuję… :-)pozdrowionka
ada77 i miki-01.06

kasiaiola Dodane ponad rok temu,

Re: sztuczne paznokcie

Nosiłam sztuczne paznokcie (nakładane samodzielnie) przez cztery pierwsze miesiące ciązy i u mnie wszystko było ok. Potem jak mi odpadły to zdecudowałam że wykorzystam ten czas aby zapuścić swoje (mam nawyk obgryzania – okropne ale niestety nie do zwalczenia).
Myślę że spokojnie możesz sobie zrobić paznokcie na imprezę a potem jak zejdą to już nie nakładać. Będziesz ładnie wyglądać a dziecku na pewno nie zaszkodzisz.
Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy
Kasia mama Oli

Znasz odpowiedź na pytanie: sztuczne paznokcie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Czy to moga byc wody??
Od jakiegos czasu biore tabletki na uplawy...Np. 5 a potem odstawiam az do nastepnej wizyty.Ostatnie 5 wzielam z 3 tyg temu i bylo troche spokoju a potem znow sie zaczely
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Wróciłam z usg,,,,,,,,,,,,
Chciałam sie pochwalic ze mój maluszek tak urósł od ostatniego razu że sama nie moge w to uwierzyc.To juz mały człowieczek który wymachiwał rączkami i nóżkami jak by chciał powiedziec"
Czytaj dalej