szukam piosenki/wiersza o grochu….

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #113321

    monikachorzow

    …może ktoś zna,pamięta …. szukam …. dokładnie młody szuka do szkoły.jego klasa ma przygotować coś o grochu i cienko mu idzie.postanowił wymyślić sam wierszyk o grochu i jak zrymował coś o maga-bąkach po grochówce to odwiodłam go od tego pomysłu :Hyhy::Hyhy::Hyhy:

    znacie coś????może być wierszyk,rymowanka,zagadka ,piosenka…:Hmmm…::Hmmm…::Hmmm…:

    jedyne co znalazłam to „Warzywa” J. Tuwima…..

    #5151395

    telimena

    Groch zielony

    Dla moich dzieci..na wesoło

    Zasadził wujek groch w ogrodzie
    Chodził ten groch oglądał co dzień
    I wyrósł groch jędrny,zielony
    Schrupać by można groch usmażony
    Chciał zerwać wujek grochu trochę
    Lecz dostał tylko w głowę grochem
    Zawołał wujek na pomoc ciotkę
    Ty weź wiaderko ,ja wezmę szczotkę
    I biedny wujek z ciotką niebogą
    Za nic grochu urwać nie mogą
    Szarpią i ciągną groch ten zielony
    Ciotka już wściekła ,wujek oburzony
    Przynieś mi grabie tak rzecze ciotka
    Wujek już biegnie i niesie młotka
    I jak nie walnie w zielony groch..
    Ciotka ze strachu krzyknęła..och
    I tak się cały dzień z grochem zmagali
    Aż w końcu oboje przy grochu ..spali

    Groch

    Wykopał szpak dołek,
    to żartowniś, wesołek.

    G-wrzuciła mu gazela,
    R- dostał od renifera,
    O-osioł mu ofiarował,
    C- cielaczek nie żałował,
    H- zawdzięcza hienie.

    Szpak tylko na zakończenie,
    zakopał dół i krzyknął och!
    Właśnie zasiałem groch.



    #5151396

    monikachorzow

    Zamieszczone przez telimena

    Groch zielony

    Dla moich dzieci..na wesoło

    Zasadził wujek groch w ogrodzie
    Chodził ten groch oglądał co dzień
    I wyrósł groch jędrny,zielony
    Schrupać by można groch usmażony
    Chciał zerwać wujek grochu trochę
    Lecz dostał tylko w głowę grochem
    Zawołał wujek na pomoc ciotkę
    Ty weź wiaderko ,ja wezmę szczotkę
    I biedny wujek z ciotką niebogą
    Za nic grochu urwać nie mogą
    Szarpią i ciągną groch ten zielony
    Ciotka już wściekła ,wujek oburzony
    Przynieś mi grabie tak rzecze ciotka
    Wujek już biegnie i niesie młotka
    I jak nie walnie w zielony groch..
    Ciotka ze strachu krzyknęła..och
    I tak się cały dzień z grochem zmagali
    Aż w końcu oboje przy grochu ..spali

    Groch

    Wykopał szpak dołek,
    to żartowniś, wesołek.

    G-wrzuciła mu gazela,
    R- dostał od renifera,
    O-osioł mu ofiarował,
    C- cielaczek nie żałował,
    H- zawdzięcza hienie.

    Szpak tylko na zakończenie,
    zakopał dół i krzyknął och!
    Właśnie zasiałem groch.

    czytałam pierwszy-taka przerobiona rzepka ale drugi fajny:) dzięki:)

    #5151397

    superbasiek
    Groszek pachnący
    [I]Pieszczony przez ciepłe słońce,
    rósł sobie groszek pachnący,
    piął się tak kratka, po kratce,
    wciąż wyżej, wyżej, po siatce.

    Był taki delikatny, młody,
    pełen wdzięku i urody,
    ta jego zieleń groszkowa,
    taka inna, wyjątkowa.

    Zazdrościł pachnącym kwiatom,
    że swym pięknem, motyle wabią,
    a on jest zielony tylko,
    nie podoba się motylkom.

    Obudził się groszek rankiem
    i miał miłą niespodziankę,
    bo z jego smukłej łodyżki,
    wyrosły pączki, nie listki.

    Pączki wciąż były zielone
    jakim rozkwitną kolorem,
    będą niebieskie, czy białe?
    Rozkwitły – czerwone całe.

    Kwiatki choć takie malutkie,
    pachną tak rozkosznie, cudnie,
    szczęśliwy groszek pachnący,
    z dumy, aż podkręcił wąsy.

    Z gracją łodyżką poruszył,
    liście otrząsnął, napuszył,
    teraz on kusił zapachami,
    był tym kimś, między kwiatami.
    [/I]

    ZIELONY GROSZEK /D/

    [I]Tuż obok fasoli,
    w ogródku na grządce,
    rósł groszek zielony,
    na nim jeden strączek.

    Codziennie spoglądał
    nieśmiało, ukradkiem
    przez zielone listki
    na swoją sąsiadkę.

    Ta w górę się pięła
    po tyczce zuchwale
    o zielonym groszku
    nie myślała wcale

    A w groszku stukało
    serduszko zielone
    do panny fasolki
    myśląc tylko o niej.

    Już nawet próbował
    lekko wąsem trącać,
    żeby choć spojrzała
    z długiej tyczki końca.

    Dzień za dniem przemija,
    westchnień nikt nie zliczy,
    widać tak być musi,
    że groch się nie liczy.

    Pogodzony z losem
    z żalu nieco przywiądł,
    wtedy spojrzał baczniej
    na grządkę warzywną.
    [/I][I]Że też jej nie widział,
    toż to kalarepka!
    Śliczna jak się patrzy,
    okrągła i krzepka.

    Z pióropuszem liści
    zielonych na głowie,
    jak tancerka z rewii
    – groszek myśli sobie.

    Wnet się wyprostował,
    wąs dziarsko podkręcił,
    mrugnął słodko oczkiem
    – to tak dla zachęty.

    Kalarepka dumna,
    jest aż w siódmym niebie,
    groszek spojrzał na nią
    – fasola nic nie wie!

    Już słychać wokoło
    przyciszone głosy,
    że groszek fasolki
    miał już chyba dosyć.

    Bo ileż to można
    o przychylność prosić,
    tym bardziej, że lubej
    chce się patrzeć w oczy.

    I tak to się kończy
    wierszyk o miłości,
    fasola na tyczce
    aż uschła z zazdrości.

    [/I]

    Tekst piosenki
    Groszku pachnącego przyniosłeś mi w dłoni dałeś groszek dłoni nie chciałeś już dać
    Stoi tu na biurku i milczy jak płomień
    Zmusza do milczenia tak jak ty twój kwiat

    Niebieskie płomienie o zimnym kolorze spalają najprędzej niech spalą na proch
    A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może
    Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch

    Takaś mała a łzy takie ogromne
    Takie ciężkie, że aż głowa się chyli
    Opadają te łzy twoje w dół pionem
    Tak najprościej ku głębokim dnom chwili
    Takaś mała a łzy takie ogromne
    Takaś mała a łzy takie ogromne
    Takaś mała a łzy takie ogromne
    Takaś mała a łzy takie ogromne
    Stoisz mi w oku jak łzy

    Niebieskie płomienie o zimnym kolorze
    Spalają najprędzej niech spalą na proch
    A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może
    Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch

    Pozdrówki 🙂

    #5151398

    ana7

    Józef Czechowicz „Jak groch wędrował”

    #5151399

    monikachorzow

    dziękuję:):)
    jesteście niezastąpione:)



    #5151400

    beamama

    Gdy byłem mały, jak paproszek,
    wszyscy mówili o mnie: Groszek.
    A ja krzywiłem się po troszku,
    gdy wokół było więcej Groszków!

    Lecz gdy mi lat przybyło trochę
    i mógłbym być już dużym Grochem,
    dziś nikt tak już nie mówi do mnie,
    choć jestem wciąż Groszkiem ze wspomnień…

    Babciu i Dziadku, Tato!, Mamo! –
    Groch czy Groszek znaczy to samo:
    to ja, wasz synek – ukochany,
    z maleńkich Groszków usypany… 🙂

    Nie wiem, czy może być trochę przenośnie 😉

    #5151401

    telimena

    Zamieszczone przez beamama
    Gdy byłem mały, jak paproszek,
    wszyscy mówili o mnie: Groszek.
    A ja krzywiłem się po troszku,
    gdy wokół było więcej Groszków!

    Lecz gdy mi lat przybyło trochę
    i mógłbym być już dużym Grochem,
    dziś nikt tak już nie mówi do mnie,
    choć jestem wciąż Groszkiem ze wspomnień…

    Babciu i Dziadku, Tato!, Mamo! –
    Groch czy Groszek znaczy to samo:
    to ja, wasz synek – ukochany,
    z maleńkich Groszków usypany… 🙂

    Nie wiem, czy może być trochę przenośnie 😉

    Bea dzięki – wierszyk o moim Groszku :Wow!::Wow!::Wow!:

    #5151402

    beamama

    Zamieszczone przez telimena
    Bea dzięki – wierszyk o moim Groszku :Wow!::Wow!::Wow!:

    A takie tam, grafomaństwo :Wstyd:

    #5151403

    monikachorzow

    Zamieszczone przez beamama
    Gdy byłem mały, jak paproszek,
    wszyscy mówili o mnie: Groszek.
    A ja krzywiłem się po troszku,
    gdy wokół było więcej Groszków!

    Lecz gdy mi lat przybyło trochę
    i mógłbym być już dużym Grochem,
    dziś nikt tak już nie mówi do mnie,
    choć jestem wciąż Groszkiem ze wspomnień…

    Babciu i Dziadku, Tato!, Mamo! –
    Groch czy Groszek znaczy to samo:
    to ja, wasz synek – ukochany,
    z maleńkich Groszków usypany… 🙂

    Nie wiem, czy może być trochę przenośnie 😉

    super:):)
    :):)



    #5151404

    telimena

    Zamieszczone przez beamama
    A takie tam, grafomaństwo :Wstyd:

    To jest super 🙂 Pozwoliłam sobie wkleić go do mnie na lutówki żeby sie pochwalic że o moim dzieciu wiersze piszą 😀

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close