tajemnica? czy nie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #23703

    wronka

    A ja mam do Was wszystkich pytanko: czy to że się “staracie” jest Waszą słodką tajemnicą czy też mówicie o tym otwarcie swoim znajomym i rodzinie?

    Magda

    #321395

    gabaa

    Re: tajemnica? czy nie?

    Ja mówię, jakoś mi łatwiej, choć z drugiej strony, to czasem mnie przygnębia zwłaszcza gdy ktoś się dopytuje, a mnie nadal @. Dla mnie jest to tak ważne, że nie potrafiłabym tryzmać języka za zębami 🙂

    anias



    #321396

    Anonim

    Re: tajemnica? czy nie?

    Ja mówię swoim najbliższym znajomym i wie siostra, ale rodzice o niczym nie wiedzą 🙂

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/benia

    #321397

    wronka

    Re: tajemnica? czy nie?

    No właśnie moi znajomi też wiedzą (przynajmniej Ci najblizsi), rodzicom i teściom nie mówiłam, bo wolę im zrobić niespodziankę słowami: będziecie dziadkami! Tylko nie myślałam że to tak długo będzie trwać i teraz jest mi coraz trudniej – szczególnie gdy mówią mi jak to oni bardzo chcieliby mieć już wnuczka/ę

    Magda

    #321398

    chybak

    Re: tajemnica? czy nie?

    U mnie wie mąż ;))) rodzice i rodzeństwo. A i tak uważam, że to za dużo.

    #321399

    kiki25

    Re: tajemnica? czy nie?

    Pierwszą ciąże poroniłam, wzsyscy najpierw wiedzieli że jestem w ciąży, a poźniej poronienie-głupi wzrok i ta litość nie mogłam tego zcierpieć.Teraz o staraniach wie tylko najlepsza przyjaciółka no i Wy oczywiście, nikt poza tym nie wie. Powiem dopiero gdy się uda i to po pierwszym USG gdy będe miała pewność że z dzidzią wszystko ok. Nie chcę jeszcze raz przez to przechodzić.

    Kasiek
    moje temperaturki!



    #321400

    Anonim

    Re: tajemnica? czy nie?

    moi rodzice ani Maćka się nie dopytują, bo nie jesteśmy małżeństwem :), za to o coś innego ciągle 😉

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/benia

    #321401

    wronka

    Re: tajemnica? czy nie?

    Ja często żałuję że znajomi wiedzą, bo czasem wydaje mi się że może to przynosi mi pecha

    Magda

    #321402

    nowinka

    Re: tajemnica? czy nie?

    Nikt nie wie 🙂 Nawet moj chop wie, ze “jak bedzie to bedzie” a znajomi , rodzina… robie kwasna mine kiedy pytaja czy mysle o drugim dziecku i wzdragam sie tylko. Oni odczytuja to, ze absolutnie nie chce, a ja sie biedna wzdragam , ze moze sie nie udac …

    #321403

    irulcia

    Re: tajemnica? czy nie?

    narazie to sie nie ma czym chwaalic ze sie czlowiek “stara” wiec wiemy tylko my a reszcie to sie powie jak juz bede w ciazy 🙂 i chyba tak jest najlepiej bo po co ma sie ktos dopytywac i jak? jeszcze nie jestes?

    tempki Irulci



    #321404

    baby

    Re: tajemnica? czy nie?

    U nas to nie jest zadna tajemnica. Nawet ciesza sie razem z nami 🙂
    Ale niektorzy znajomi sa malo wyrozumiali w tym temacie – z tm ze nas to malo bchodzi – chcemy dzidzie i juz 🙂

    Baby – z wielkimi nadziejami (i Wasz wierny Ranking zarazem)

    #321405

    belcia

    Re: tajemnica? czy nie?

    To, że się staramy jest naszą słodką tajemnicą!!! Choć ostatnio nie wytrzymałam i wypaplałam się teściowej o naszych kłopotach ale ona tego miom zdaniem nie rozumie. Za jej czasów nie było takich problemów, jak to ona sama o tym mówi. Kiedyś to się troszkę zagalopowała i stwierdziła, że za dużo jest ludzi na ziemi i natura broni się przed przeludnieniem?????????????????????? Troszkę mnie wryło, ale mi pocieszenie. Więc już nikomu o tym nie powiem, chyba że będę mieć dołek. A to że się staramy o dzidziusia to moim zdaniem normalna rzecz, po to się jest z drugą osobą, bierze się ślub aby mieć potomstwo.

    Belci temperaturki

    IZA – niedługo HSG



    #321406

    anet

    Re: tajemnica? czy nie?

    u nas to byla TAJEMNICA i za 1 i 2-gim razem stran
    potem tylko dobilo mnie pytanie tesciowej czy zaliczylismy wpadke?
    +

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

    #321407

    riiba

    Re: tajemnica? czy nie?

    Na samym początku powiedziałam Mamie i dwóm najbliższym przyjaciółkom. Wiem, że chyba niepotrzebnie Mamie, bo ona się teraz martwi wraz ze mną, jakby nie wiedziała, miałaby mniej zmartwień…Teście nic nie wiedzą, ale chyba trzeba będzie im powiedzieć, żeby nie dokładali kłopotów, może jak się dowiedzą, że chcemy wnuka im zmajstrować i mamy kłopoty, to się w nich jakieś ludzkie uczucia odezwą, chociaż, ja w to nie wierzę:))

    Marysia zwana riibą

    #321408

    edycja

    Re: tajemnica? czy nie?

    u nas w zasadzie to tajemnica i oby jak najdluzej – bedzie piekna niespodzianka!!
    rodzice ani tescie nie wiedza
    wie tylko przyjaciolka (zreszta od 8 miesiecy mamusia – na “kiedy dziecko juz jest”), jestem mamusia chrzestna jej corci, no i pewnie jej maz
    no oczywiscie wie tez moja druga polowa

    no i wy wszystkie tutaj zebrane i im dluzej sie zastanawiam to juz nie wiem czy to taka tajemnica biorac pod uwage liczebnosc czytajacych forum

    w oczekiwaniu na …

    edycja
    <gg 524561>

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close