Tarczyca

Właśnie wróciłam od gina u którego byłam pierwszy raz,bo chciałam skonsultować się z jeszcze jakimś lekarzem przed planowaną inseminacją.I co? I okazało się,że wszystkie zrobione przez nas badania są w normie, faszerujemy się z mężem hormonkami zupełnie niepotrzebnie,a wszystko dlatego,że mój prowadzący “doktorek” nie zauważył,że mam powiększoną tarczycę.Co prawda wszystko okaże się po badaniach,ale mam wrażenie,że to jest trafna diagnoza.
Powiedzcie mi proszę,czy z nadczynnością tarczycy mogę mieć nadzieję na dziecko?Podobno tak,ale bardziej cenię sobie Wasze zdanie niż opinię wszystkich ginów razem wziętych.

sylwia

16 odpowiedzi na pytanie: Tarczyca

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

moja mamcia ma podobny problem, miala go także będąc dwudziestoletnia dziewczyną…….. i ma mnie:)

karkoj

Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

moja koleżanka ma również z tym problem i ma 3 dzieci :)))))

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Tak, możesz, ale musisz wyleczyć nadczynność.
Poza tym nadczynność tarczycy nie powoduje niepłodności. To niedoczynność ją powoduje.
Nadczynność nie wpływa na zajście w ciążę. Ale trzeba ją przed ciążą wyleczyć.
Sprawdź sobie twój wynik z tabelką, może pomyliłaś nadczynność z niedoczynnością.
NORMY
Hormon Norma 1 Norma 2 przelicznik
TSH 0,4 – 4,0 mIU/l – –
fT4 11–23 pmol/l 0,8-1,8 ng/dl 1ng/dl = 12,8 pmol/l
fT3 2,25-6 pmol/l 1,5-4,1 pg/ml 1pg/ml = 1,53 pmol/l
T4 54-150 nmol/l 4,2-11,6 ug/dl 1ug/dl = 12,8 nmol/l
T3 1,3-2,9 nmol/l 85-190 ng/dl 1ng/dl =0,015 nmol/l

Uproszczone interpretacje
TSH fT4 co oznacza
spadek wzrost nadczynność tarczycy
spadek bez zmian subkliniczna nadczynność tarczycy lub wczesna ciąża
spadek spadek dysfunkcja przysadki lub podwzgórza
wzrost spadek niedoczynność
wzrost bez zmian subkliniczna niedoczynność – uważna obserwacja w ciąży !
bez zmian spadek jeśli dodatkowo T3 jest podwyższone lub w normie może to oznaczać niedobór jodu.

Weteranka-3 lata już za mnąCzekamy na 2 IUI…na menogonie

rosa25 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Nie przejumuj się, przy nadczynności mozna spokojnie zajść w ciążę, mam wiele koleżanek, które mają dzidziusie i dorosłe dzieci także. Ale przedtem lepiej się upewnij czy to napewno jest nadczynność. U mnie było podobnie, lekarz pierwszego kontaktu stwierdził, że mam nadczynność (bo mam grubą szyję), a podczas badania krwi (TSH – możesz go zrobić sama nie jest drogi) wyszło, że mam niedoczynność. Oczywiście musiałam jescze dla pewności zrobić USG.
Faktycznie, to niedoczynność tarczycy powoduje bezpłodność (wiem to po sobie), ale nie martw się… ja staram się o dzidziusia i jestem już po pierwszej inseminacji – teraz czekam na wyniki. :-)Najważniejsze to uregulować ją, brać wg wskazań leki (ja musze niestety brać do końca życia) i wszystko będzie ok. Przy nadczynności bierze się tylko przez pewien okres – do czasu wyleczenia. Słyszałam , że gdy zajdzie się w ciążę nie wyleczająć nadczynności to i twój dzidziuś może ją przejąć, także warto zadbać o siebie.
Trzymam za Ciebie kciuki i oby faktycznie to była nadczynność.

aqq Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Tak naprawdę,to ja już sama nie wiem co to właściwie jest.Lekarz po prostu powiedział,że podejrzewa nadczynność zewzględu na lekko uwidocznioną tarczycę.Jutro idę na badania więc czeka mnie kolejnych kilka dni niepewności.
Jeśli chodzi o Ciebie,to trzymam kciuki za pozytywny efekt inseminacji.Mam nadzieję,że już niedługo zobaczysz dwie kreseczki.
Pozdrawiam.

sylwia

cwikla Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Na razie się nie przejmuj, ja mam powiększoną tarczyce, mam guzki, ale hormony sąw porzadku. Nie mam niedoczynności ani nadczynności. Nie zawsze więc powiększona tarczyca musi znaczyć coś złego

mause Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Ja mam ostrą nadczynność tarczycy spowodowaną chorobą Graves – Basedowa. Z tego co wyczytałam w kilku źródłach zajście w ciążę przy nadczynności jest trudne, a jeśli się uda może dojść do poronienia lub dziecko może urodzić się z wadami 🙁 Poza tym leki, które bierze się od nadczynności są szkodliwe dla płodu, a później dla maleństwa karmionego mlekiem matki (ja musiałam z tego powodu przerwać karmienie piersią).
W obu przypadkach przy nadczynności i niedoczynności trzeba brać leki (lub zastosować inne metody leczenia) i unormować poziom hormonów i dopiero można zacząć starania o dzidzię.
Ale jak piszą dziewczyny może w cale nie jest to nadczynność tarczycy. Ja mam ostrą nadczynność a nie mam powiększonej tarczycy. Poza powiększoną tarczycą są inne typowe objawy nadczynności. Najlepiej zrobić badania i wtedy wiadomo.

Ela+Mikołaj (28.09.2004)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Mouse (niestety) ma rację, a Rosa25 się myli… Niestety różowo z nadczynnością nie jest… 🙁 Leki – tyreostatyki są szkodliwe dla dziecka, więc nie wolno zajść świadomie w ciąże przy nadczynności. Przy niedoczynności musisz się “tylko” wspomagać (suplementacja) jodem…

Ja mam tarczycę “zmierzającą” do nadczynności, z zewnątrz nie widać jej zbyt mocno, ale u mnie rodzinnie występuje tarczyca wewnętrzna, zamostkowa . Moja tarczyca jest do wycięcia, ale z uwagi, że hormony chwilowo są stabilne, powinnam szybko zajść, urodzić i wtedy wycinać tarczycę. Łatwo powiedzieć trudniej zrobić…

Michałek 14.08.2003

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Ja sie na tarczycy nie znam kompletnie, ale moja mama miała przede mną nadczynność tarczycy…zmajstrowali mnie rodzice w sposób natyuralny, donosiła mnie mamcia i urodziła 🙂 Co prawda po kilku latach dowiedziała się ze ma niedoczynność, ale to inna bajka chyba
Chyba najważniejsze, że znalezli u Was przyczynę. Teraz już z górki:)
Życzę Ci powodzenia

karkoj

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Karolka, to nie znaczy, że Twoja mama miała nadczynność w ciąży albo przed nią…
U mnie problemy z tarczycą zaczęły się ok. 5 miesiąca ciąży z Michałkiem – dostałam bolesnego zapalenia tarczycy i dopiero “powyłaziły” problemy kiedy zaczęłam się badać…

Michałek 14.08.2003

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Własnie przed ciążą miała kłopoty z tarczycą, w samej ciąży nie wiem, bo nie pytałam o szczegoly.
Kamelio…ja z uporem maniaka twierdzę, ze teraz naprawią Cię i będzie dobrze:)…już i tak tyle masz za sobą

karkoj

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Przetrzymamy, co Karolka?

Michałek 14.08.2003

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

no pewnie, że tak!!!!!!!!!! i Ty, i ja, i cała reszta spanikowanych, niewierzących, że kiedyś sie uda, czasem załamanych, placzących forumowiczek!!!!!!!!

karkoj

dada Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

no to dorzuce swoj przypadek – ostra nadczynnosc (choroba Gravesa – Basedowa, juz tu wspominana) – przeszłam tzw. jodowanie, tarczycy nie mam praktycznie, biore hormon w tabletkach… jestem w ciązy naturalnej, choc długo sie staraliśmy i lekarze nie mogli znaleźć przyczyn.
Tarczyca organ delikatny, trzeba okreslic co i jak i dopiero leczyc. W kazdym razie – jej schorzenie nie oznacza zaraz braku dzidzi.
Leczenie troche trwa, ale warto!! poszukaj dobrego endokrynologa – ginekolodzy niekoniecznie sie znaja na wszystkich aspektach (ja chodze stale i do endo i do gina)

trzymam kciuki bardzo mocno, nie poddawaj sie, bedzie dobrze

dada i majowe (2006) Bubu – plec niespodzianka ;o)

rsss Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Cześć Kamielia.Wczoraj odebrałąm moje wyniki, czy mogłabyś mi pomóc w ich interpretacji?Które T mówi o nad a które o niedoczynności?MOje wyniki TSH 1,5 (norma 0,3-4,0), T3 3,78(4,0-8,3) i T4 13,91 (9,0-20) pmol/l.Proszę pomóż bo nie wiem co to znaczy,a staramy sie o dzidzię.Raz poroniłam w 5 tyg.Nie mam żadnych dolegliwości.Pozdrawiam.Regi.

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Tarczyca

Wydaje mi się, że jest OK (mimo T3), ale żaden ze mnie endokrynolog… Acha, lepiej jest badać nie T3 i T4 (całkowita ilość) ale FT3 i FT4 (tylko krążące w krwi). Pozdrawiam

Michałek 14.08.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Tarczyca?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Nasz wspaniały ranking
[B][COLOR=green]Miejsce dla tych z nas, za które trzymamy kciuki,[/COLOR][/B] [B]Troszkę o nas, weterankach: co za nami, co nas czeka... w drodze do:[/B][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9809/baby3dc9vy.gif[/IMG] [IMG]http://download.klimacik.pl/e-gify.com/205.gif[/IMG][B][COLOR=purple]Nasze SZCZĘŚLIWE MAMUSIE, które kiedyś były weterankami:[/COLOR][/B] [IMG]http://www.feebleminds-gifs.com/smiley-faces17.gif[/IMG]
Czytaj dalej