Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Mamuski mam pytanie-czy ktoras rodzila w szpitalu sw.Lukasza w Tarnowie.Jesli tak to prosze o opinie.

Jusi i Kulka (15.05.03.)

12 odpowiedzi na pytanie: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

nikola15 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Ja rodziłam w Tarnowie ale w szpitalu im Szczeklika,nie w szpitalu ś.Łukasza.Nie mogę narzekać bo atmosfera była przyjazna a i lekarze i pielęgniarki sympatyczni.
pozdrawiamy;
Dagmara i Oliwia (3 miesiące)

[obrazek]http://foto.onet.pl/albumy/album.html?id=5824&grupa=0&kat=4&a=dagmara20/obrazekk]

xena26 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Ja też mam rodzić w tym szpitalu. Termin mam na 02.06. Ciekawa jestem jak ci poszło bo u ciebie już chyba po wszystkim (ale ci zazdroszczę). Napisz o swoich wrażeniach z pobytu, oraz który lekarz cię prowadził. Ja chodzę do Sysło i jestem z niego bardzo zadowolona, mam nadzieję, że po porodzie nie zmienię zdania. Pozdrawiam
Magda i Kacperek (02.06)

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

hej! a ja wybrałam stary szpital- takze przez to że moja ginka tam pracuje, jakoś przeraża mnie nowy szpital 😉 a w starym jest jakas taka sympatyczna atmosfera ile razy tam jestem- zawsze jestem dobrze traktowana czego nie moge powiedziec o szpitalu sw Łukasza, jakoś trafiam na same niepochlebne opinie ale na pewno u Ciebie bedzie wszystko OK, lekarza masz w porządku 😉
i mamy ten sam termin 😉
pozdrawiam

ellenka25+Pyzia (termin 2.06)

xena26 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Niepochlebne opinie? Nastraszyłaś mnie trochę, bo ja nic takiego niesłyszłam o tym szpitalu, ani nie odebrałam personelu w ten sposób co ty. Jedyne co słyszałam to to, że może stary szpital ma podobno bardziej doświadczony personel na oddziale gin-poł. Mimo wszystko wole rodzić na Nowym bo wydaje mi się jakiś bardziej dla ludzi, a stary jest okropnie nieprzyjemny. Ale to tylko moje odczucie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Magda i Kacperek (02.06)

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

nic sie nie martw 😉 po prostu obie mamy odmienne doświadczenia i tyle, moze pod względem wyglądu stary – jak sama nazwa wskazuje – jest okropny ale jeśli chodzi o ludzi i atmosferę jest całkiem przyjemnie – wiem z doświadczenia i z opowieści
pozdrawiam

ellenka25+Pyzia (termin 2.06)

rds Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Ja rodzilam w tym szpitalu , ale 6 lat temu , teraz zamierzam sie tam wybrac po raz drugi, bo wrazenia z pierwszego pobytu mam bardzo dobre , super, opieka przemila warunki bardzo dobre, czysciutko , przyjemnie. Jezeli zamierzasz rodzic z mezem to bedziesz miała wielka osobna sale z telewizorem . A po porodzie moze sobie chlop z toba posiedziec jak dlugo chce. Zycze powodzenia i napisz jak bylo.

monika

xena26 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Dzięki, dodałaś mi otuchy. Upewniłaś mnie, że dokonałam dobrego wyboru. Ja też będę miała poród rodzinny więc dodatkowo ucieszyła mnie informacja, że potem mąż może siedzieć ze mną jak długo chce.
Pozdrawiam
Magda i Kacperek (02.06)

agnieszkag Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Rodziłam 4.05.03 w nowym szpitalu. Co do samego porodu nie mam zastrzeń – może dlatego że był nagły, szybki, przy mnie mój lekarz (Kosarzycki), a na bloku tylko ja jako rodząca. Trochę gorsze mam wspomnienia jeśli chodzi o personel pielęgniarski – od noworodków. Przez brak zainteresowania a moją niewiedzę Juliusz odwodnił się w trzeciej dobie, dostawał kroplówki, miał też temperaturę – więc padło podejrzenie o bakterię. Całe szczęście skończyło się tylko na strachu. Niestety znamkilka przypadków że dzieciaczkom “sprzedano ” bakterie w szpitalu, łącznie z gronkowcem.
Generalnie jednak mam pozytywną opinię o tym szpitalu.
Aga

justynna Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Mam dwoje dzieci – pierwsze urodzone w nowym szpitalu- nie podobał mi sie stary szpital ze brudno,staro i ciasno, no to wybrałam sie do nowego, JEDYNĄ ZALETĄ jest ta jego tzw nowość a co za tym idzie czystość i przestronnośc, rodziłam z mężem i gdyby nie on to nie wiem jak przeżyłabym ten poród, przy pierwszej fazie nikt sie mną nie interesował, dopiero kiedy mąż postawił na nogi – i zapłacił- położnej pielegniarkom łaskawie raczyły się zainteresować, do tego kiedy rodziłam “oglądało” mnie kilkoro stażystów – mimo że sobie tego nie życzyłam – zostałam tylko delikatnie mówiąc zbesztana, nadodatek mojemu dziecku “sprzedano” gronkowca, wspominam pobyt tam jako koszmar i nikomu nie polecam tego szpitala zwłaszcza oddziału ginekologii, dodam jeszcze ze moja siostra też tam rodziła i mimo zagrozenia życia dziecka nie zrobiono jej cc dopóki nie zapłaciła, ostatnią ” rewelacją” z nowego szpitala jest dziewczyna z klatki obok, której pani doktor ginekolog wykryła zapalenie jajnika podczas gdy dziewczyna miała zapalenia wyrostka…
Drugie dziecko urodziłam 1,5 m-ca temu, na starym szpitalu, byłam kompletnie zaskoczona, personelem, lekarzami, atmosferą, nie zapłaciłam ani grosza zadnej osobie, nie miałam żadnych znajomych położnych a mimo to czułam ze jestem pod dobrą opieką. To ze tam jest ciasno i brzydko cóż, widocznie nie ma rzeczy bez wad.
pozdrawiam

justynna+ dzieciaki

xena26 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Boże, załamałyście mnie. dla mnie nie ma już odwrotu, bo pewnie zmieniłabym szpital, a tak w poniedziałek muszę już zostać, bo mam duże obrzęki i lekarz się o mnie boi no i termin mam na ten dzień. W pory będę robić przez cały pobyt tam. Nie wiem co to będzie, trzymajcie za mnie kciuki. Jak wróce to napiszę jak było.
Pozdrawiam,
Magda i Kacperek (02.06)

jusi22 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Jestem już po porodzie w szpitalu Sw.Lukasza więc napisze swoje zdanie.No więc do szpitala trafiłam już 15maja w dzień terminu z powodu obrzeków.Leżałam na oddziale patologi ciąży do dnia porodu czyli 27 maja i z całego pobytu w szpitalu właśnie personel patologi wspominam najlepiej czego nie da się powiedzieć o personelu porodówki, położniczego a szczególnie noworodków.Położna która była przy porodzie jawnie pokazywała traktując mnie poniżająco iż czeka na łapówke,której ode mnie nie dostała.Czułam sie jak krowa u weterynarza, żadnej delikatności,dobrego słowa.Do wiedomości na imie ma Wanda nazwiska nie pamiętam,lat 40-50,radze unikać!!!Po porodzie na położniczym też żadna rewelacja,do dzieci też nikt nie przyjdzie, nie zainteresuje si,zostawią dziecko i sobie radz,tyłek cie boli, nie możesz wstać,a one robią straszną łaskę jak chcesz im zostawić dziecko na 2 godziny żeby wziąść prysznic,przespać się.No ale ja nie miałam tam lekarza prowadzącego więc może przez to ta olewka wobec mnie,niewiem.Zycze milszych wrażeń z pobytu w tym szpitalu.Pozdrawiam!

Jusi i Kulka (15.05.03.)

xena26 Dodane ponad rok temu,

Re: Tarnow-szp.Sw.Lukasza

Ja też już jestem po porodzie. Poród miałam bardzo ciężki i długi bo trwal ponad 30 godzin i miałam okazję poznać kilka położnych, które się mną w tym czasie zajmowały. Nie mogę powiedzieć o żadnej z nich złego słowa, wszystkie starały się pomóc mi jak mogły, interesowały się mną i były naprawdę miłe. Ja też trafiłam na tą położną, o której wspominałaś i to ona własnie najbardziej mi pomogła, wręcz stała przy mnie i trzymała mnie za rękę. Może akurat trafiłas na jej zły dzień. Nie powiem, bo ja też na począku się jej wystraszyłam, ale potem okazała się aniołem (chociaż podczas badania była bardzo niedelikatna). Potem na oddziale położniczym również miło się rozczarowałam, tylko faktycznie te panie z noworodków nie były za miłe. Faktycznie zciskały dziecko jak tylko mogły i robiły łaskę jak się je o cokolwiek poprosiło (chociaż były wyjątki). Miałam okazję leżeć również na oddziale septycznym, bo Kacperek miał problemy z pępuszkiem i tam było już trochę lepiej jeśli chodzi o opiekę nad noworodkami, ale niewiele. Mimo to jestem zadowolona, że rodziłam w tym szpitalu i polecam.
Pozdrawiam,
Magda i Kacperek (02.06.)

Znasz odpowiedź na pytanie: Tarnow-szp.Sw.Lukasza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
tymczasowo mam dwoje dzieci
Właśnie dowiedziałam sie , że chwilowo mam dwójkę "dzieciaków" . Jedno w brzuchu , a drugie własnie wraca z nart z nogą zakutą w szynę na 5 tygodni !!!!! Ale
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
kupujecie fotelik samochodowy - jaki?
No własnie... Ja zastanawiam się nad Chicco Synthesis (teraz w promocji w internetowym sklepie BAJAMA - do końca lutego - 299zł, co mnie kusi), taki od 0-13kg. Teraz dziecka ze szpitala
Czytaj dalej