Te potworne macki paniki…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 65)
  • Autor
    Wpisy
  • #102052

    kotagus

    Dlaczego potem nikt z redaktorzyn po takim niusie nie podaje dalszych faktó[I]w?
    [/I]Co było ostatecznym powodem śmierci? Niewydolność płuc, sepsa?
    Czy był chory na cokolwiek ponadto i na co? Czy zdrowe dziecko? Czy robili jakieś badania, choćby crp, zanim dali te antybiotyki?

    Kurcze, tak strasznie staram się być realistką trzymającą się twardo faktów.
    Ale czuję te macki paniki ściskające gardło, powoli, ale coraz silniej.
    Tym silniej im bardziej mam chore dzieci…

    #3032167

    chilli

    ta – ja tez na pograniczu zdrowego rozsadku i paniki :/



    #3032168

    sole

    Do mnie wczoraj dzwoni siostra i mowi . “Tylko nie wysylaj Wandzi do p-la. Wlasnie pediatra mi powiedzial ze 60 przypadkow bardzo ciezkich ma on sam. ”
    No i Ty jak wlasnie biegiem pedzilam do p-la bo spozniona z dzieckiem w pieknym sloneczku tak zawrocilam i do domu biegiem wrucilam :Niepewny:

    Mezu nawet sie nie smial ze mnie jak powiedzialam co sie stalo.
    Przywital mnie z zelem atybakteryjnym do rak.

    #3032169

    bib

    Ja jeszcze nie panikuje, ale moj szesciolatek wlasnie ma 38.8 goraczki. Zbijamy, a jutro do lekarza. Nie panikuje, bo u nas choroby to norma przy takiej pogodzie, a dzieciaki przy najmniejszym przeziebieniu zawsze reaguja wysoka goraczka.

    Co do artykulow to ich pisanie jest tylko glupim sianiem paniki. Bo redaktorzyny rzuca tylko kilka faktow nie majac pojecia o calosci przebiegu chorob osob zmarlych. A przeciez ten chlopiec mogl miec np. astme i przeziebienie go zabilo.

    #3032170

    dominicaa

    Zamieszczone przez kotagus

    Dlaczego potem nikt z redaktorzyn po takim niusie nie podaje dalszych faktó[I]w?
    [/I]Co było ostatecznym powodem śmierci? Niewydolność płuc, sepsa?
    Czy był chory na cokolwiek ponadto i na co? Czy zdrowe dziecko? Czy robili jakieś badania, choćby crp, zanim dali te antybiotyki?

    Kurcze, tak strasznie staram się być realistką trzymającą się twardo faktów.
    Ale czuję te macki paniki ściskające gardło, powoli, ale coraz silniej.
    Tym silniej im bardziej mam chore dzieci…

    Ja narazie byłam spokojna. Przeszlismy nie wiem co z bardzo wysoką goraczką, kaszlem ale od poniedziałku młoda juz przedszkolu. Cała grupa młodej jest – bez jednej osoby. W przychodni u nas bez paniki a dzis nawet pusto bo zawitałam na badania…nie wiem juz sama…

    #3032171

    lilavati

    Zamieszczone przez kotagus

    Dlaczego potem nikt z redaktorzyn po takim niusie nie podaje dalszych faktó

    Wcale bym się nie zdziwiła gdyby rodzina nie miała życzenia udzielania takich informacji.
    Od zawsze umierali starzy, młodzi i niestety dzieci też. Cholernie to przygnębiające ale taki life i głupotą i brakiem szacunku dla rodziny zmarłego jest nagłaśnianie takich tragedii



    #3032172

    kotagus

    Zamieszczone przez ania_st
    Wcale bym się nie zdziwiła gdyby rodzina nie miała życzenia udzielania takich informacji.
    Od zawsze umierali starzy, młodzi i niestety dzieci też. Cholernie to przygnębiające ale taki life i głupotą i brakiem szacunku dla rodziny zmarłego jest nagłaśnianie takich tragedii

    Ale to o mnie czy raczej o GW?
    Rozumiem, że rodzina może sobie nie życzyć, ale kurcze, nie powinni wcale nic pisać niż zostawiać takie otwarte wątki, od których włos się jeży na głowie.
    Domyślam się, że te rodziny gdzie aktualnie dzieci chorują i np. nie idą na jakiś antybiotyk po przeczytaniu mają śmierć w oczach…

    Czy tego nie zabrania jakieś prawo prasowe, czy jak?!
    Co mają z nakręcania spirali paniki?!

    #3032173

    mai

    ulegam niestety 🙁
    wczoraj pediatra zasiała ją we mnie stwierdzając, że POWINNAM mieć lek przeciwwirusowy
    i od dziś mam tamiflu w domu
    tylko czy to jest ‘złoty środek’ ?
    przerażające są newsy netowe ..
    najlepiej chyba nie czytać
    i jak cały dzień nie czytałam to w faktach usłyszałam, że zmarła młoda dziewczyna nie obiążona żadną dodatkową chorobą:(

    #3032174

    usianka

    Zamieszczone przez kotagus
    Ale to o mnie czy raczej o GW?
    Rozumiem, że rodzina może sobie nie życzyć, ale kurcze, nie powinni wcale nic pisać niż zostawiać takie otwarte wątki, od których włos się jeży na głowie.
    Domyślam się, że te rodziny gdzie aktualnie dzieci chorują i np. nie idą na jakiś antybiotyk po przeczytaniu mają śmierć w oczach…

    Czy tego nie zabrania jakieś prawo prasowe, czy jak?!
    Co mają z nakręcania spirali paniki?!

    a gdzie wolnosc i niezaleznosc mediów?
    co mają? chyba pensje? :Niepewny: zyją z tego – nakrecanie paniki to ich specjalnosc, a to czy informacja jest podana rzetelnie to sprawa drugorzędna jak widze….

    Kotagus, we wrzesniu bylam sluzbowo w Stambule – z kilkoma osobami z PL. W tym czasie podobno byla tam powodz. Pisze podobno, bo przez tydzien raz widzialam deszcz – trwal 10 minut. W mediach, nie tylko polskich, ale np. w CNN i BBC, pokazywali sceny mrożace krew w zyłach. Nasze rodziny umieraly ze strachu, mimo ze dzwonilismy codziennie i zapewnialismy ze jest gorąco i sucho. W tv zapomnieli dodac jak gigantycznym miastem jest Stambul i jak specyficznie polozonym…. Bo i po co, prawda? Do ostatniej chwili nie bylismy pewni, czy wylecimy spowrotem do PL, bo we wszystkich telewizjach, w ktorych mowili po angielsku slyszelismy, ze miasto jest odciete od swiata i nie dziala lotnisko. Zajechalismy na AtaturkAirport – luz, wszystko sie kręci jak nalezy. No więc….? Powiem wprost – od jakiegos czasu “olewam” media.

    PS: powodz byla, owszem, ale po stronie azjatyckiej na peryferiach Stambulu…

    #3032175

    sole

    A z drugiej strony

    Jakis miesiac temu zaczeli bebnic w tv wloskiej, liczyc zmarlych. Pokazywac rodziny zmarlych, opowiadali o dziewczynce zupelnie zdrowej zmarlej z powodu A H1N1 . Pozniej wojna o szczepionki , specjalne programy z wypowiedzia ministra zdrowia , reklamy w styly ” myj rece i jak jestes chory zostan w domu ” itd .
    Ludzie przerazeni. Rodzice nie poslali dzieci do szkolu, p-la, nikogo na ulicach, w sklepach tylko staruszki itd

    Pozniej wszystko ucichlo …

    No i ludzie mysleli ze po tygodniu sie juz skonczylo zagrozenie…

    Rodzice wyslali dzieci do szkoly. p-la itd

    LUZ BLUZ

    Okazuje sie ze coraz wiecej zmarlych, coraz wiecej zakazen , w szpitalach male dzieci ciezko chore…
    Nikt o tym nie mowi

    Zmarlych jest juz 80 kilka i co najwazniejsze sa tez dzieci zupelnie zdrowe bez innych patologii.

    Ale jak sie nie mowi w TV to ludzie mysla ze nie ma…

    A jak nie ma

    To nie trzeba zachowac srodkow ostroznosci.
    Juz nie myje sie rak , juz sie caluja na powitanie ( tu normalne ze facet z facetem caluja sie na przywitanie)

    No i coraz wiecej zakazen.
    Coraz wiecej zmarlych.

    Problem w tym ze w tv sie nie mowi , wiec zagrozenia nie ma, a jak nie ma to luz bluz i na calosc.
    Dzieci zakatarzone wysyla sie do szkloly, nie dba sie o higiene wystarczajaco itd.

    Wiec nie wiem co lepsze. Rzetelna informacja chyba bylaby najlepsza.

    A co do zmarlego dziecka w polsce , nawet jak rodzice lub krewni sobie nie zycza to nie znaczy ze opinia publiczna ( nie znajac imienia i nazwiska ani danych dziecka) nie powinna miec rzetelnych informacji co sie stalo i dlaczego. To juz nie zalezy od rodzicow dziecka, to jest pandemia i opinia publiczna powinna byc poinformowana czy dziecko bylo chore czy zdrowe i co wykazala sekcja zwlok ( ktora w takim wypadku jest niezbedna i niezalezna od zyczen rodzicow ale przewiduje sekcje zwlok prawo i ochrona wewnetrzna panstwa)



    #3032176

    sole

    Zamieszczone przez amargo
    ulegam niestety 🙁
    wczoraj pediatra zasiała ją we mnie stwierdzając, że POWINNAM mieć lek przeciwwirusowy
    i od dziś mam tamiflu w domu
    tylko czy to jest ‘złoty środek’ ?
    przerażające są newsy netowe ..
    najlepiej chyba nie czytać
    i jak cały dzień nie czytałam to w faktach usłyszałam, że zmarła młoda dziewczyna nie obiążona żadną dodatkową chorobą:(

    Ja tez mam Tamiflu w szafce z lekami. Mam nadzieje ze tam bedzie spokojnie czekal az sie skonczy termin uzytecznosci oznaczony na pudelku . :Fiu fiu:

    #3032177

    lilavati

    Zamieszczone przez kotagus
    Ale to o mnie czy raczej o GW?

    Oczywiście, ze nie do Ciebie, chyba nie szukasz w ten sposób popularności a zalinkowałaś info bo wzbudziło w Tobie jak i w wielu rodzicach strach
    [quote]
    Czy tego nie zabrania jakieś prawo prasowe, czy jak?!
    Co mają z nakręcania spirali paniki?![/quote]O prawie już Ula napisała.
    A po co nakręcają panikę?
    Ja myślę, ze to nawet nie o nakręcanie paniki bezpośrednio chodzi a o łapanie tematu który łatwo się sprzeda, który przeczytają tysiące, w który będzie jak najwięcej kliknięć – ot taka działka, dlatego tak wiele ostatnich wymyślnych tytułów.
    Niedomówień wiele bo informacje pochodzą z kiepskich źródeł, bez kompletu informacji taki jeden z drugim spieszy się aby na jego portalu info ukazało się jako pierwsze-często niedomówienia są świadome -autor nie podając ich kompletu zwiększa oglądalność linka, zwiększa ilość kliknięć tych którzy oczekuję ciągu dalszego, zwiększa czytelność swoich kolejnych newsów bo szukamy w nich odpowiedzi na pytania które pojawiły się w poprzednich- ot taki rynek
    Wracając do śmierci dzieci-to nie jest temat który “nas” nie dotyczy-zobacz ile na forum jest tragedii a o ilu mamy nie piszą-w mojej bliskiej rodzinie kilkanaście lat temu umiera dziecko podczas infekcji dróg oddechowych, w zeszłym roku odeszło nagle dziecię osób mi poniekąd bliskich – też infekcja-i chyba ostatnią rzeczą jaka Tym Rodzinom była wtedy potrzebna to umieszczenie info o ich tragedii w miejscu ogólnie dostępnym.
    Żeby nie było strach oczywiście zawitał w me oczy, wpadłam w stany lękowe, nie mogłam spać w nocy, nasłuchiwałam oddechu dzieci, potrafiłam je wybudzić w środku nocy bo oddech wydał mi się niemiarowy – ale nie można tak-bo takie myślenie nic nie da poza samowykańczaniem się, w przychodni dziecięcej przeszłam długą rozmowę – takie sytuacje nagłe miały miejsce i mają miejsce i w XXI wieku i bez pandemii A/H1N1



    #3032178

    lilavati

    Zamieszczone przez sole
    A co do zmarlego dziecka w polsce , nawet jak rodzice lub krewni sobie nie zycza to nie znaczy ze opinia publiczna ( nie znajac imienia i nazwiska ani danych dziecka) nie powinna miec rzetelnych informacji co sie stalo i dlaczego. To juz nie zalezy od rodzicow dziecka, to jest pandemia i opinia publiczna powinna byc poinformowana czy dziecko bylo chore czy zdrowe i co wykazala sekcja zwlok ( ktora w takim wypadku jest niezbedna i niezalezna od zyczen rodzicow ale przewiduje sekcje zwlok prawo i ochrona wewnetrzna panstwa)

    Sole z tym się nie zgodzę, po co mi informacja o czyjejś przyczynie śmierci – co mi z takiego info?
    A niestety nie trzeba podawać imienia i nazwiska by łatwo połączyć fakty i naruszyć prywatność

    #3032179

    sole

    Zamieszczone przez ania_st
    Sole z tym się nie zgodzę, po co mi informacja o czyjejś przyczynie śmierci – co mi z takiego info?
    A niestety nie trzeba podawać imienia i nazwiska by łatwo połączyć fakty i naruszyć prywatność

    Po to aby wiedziec jakie jest realne zagrozenie dla dziecka, zeby podjac decyzje w pelnej swiadomosci czy szczepic czy nie , czy wyslac do p-la czy nie.
    Aby wiedziec z czym ma sie do czynienia.
    Aby lepiej zaplanowac walke .

    Jak nie wiesz z czym masz do czynienia , nie wiesz jak walczyc .

    No przepraszam ale jak slysze w Tv ze zmarlo dziecko 8 letnie zupelnie zdrowe na grype i nie wiem czy powodem smierci byla grypa, zaniedbanie w leczeniu czy inne patologie , nie wiem tez czy grypa jest dla mojego dziecka realnym zagrozeniem i czy powinnam je zaszczepic czy czekac niech spokojnie przejdzie grype zanim zmutuje…

    Nieswiadomosc nie jest wcale lepsza niz rzeczowe poinformowanie spoleczenstwa.

    Prywatnosc nie jest w takim przypadku mozliwa. I nie sadze ze rodzice wiedzac iz inne dzieci w p-lu , lub szkole sa zagrozone chca zachowac powody smierci swojego dziecka dla siebie.

    #3032180

    dominicaa

    ja sądzę podobnie jak sole a poza tym jak juz sie podało informację że zmarło dziecko i że prawdopodobnie na tą grypę to w przypadku duzej liczby zachorowań i zgonów chce wiedzieć czy napewno powodem smierci była ta grypa, jak dziecko było zdiagnozowane, czy miało jakies inne schorzenia, jakie były poczatki. I nie potrzebuje tego w ramach sensacji, ale po to by miec możliwość dojrzenia czegoś niepokojącego, próby walki z czymś co realnie może dotyczyć mnie…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 65)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close