Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #84642

    daglezja

    …obydwoje dzieci chorych, bujamy sie z przeziebieniem od kilku dni(Stas na antybiotyku), a na dodatek ja tez mam zawalony nos i zatoki normalnie łeb mi peka. Dzisiaj przyznaje sie pierwszy raz do porazki i stwierdzam na bank, ze nie naleze do matek cierpliwych, a wielka szkoda. Co winne sa dzieci, ze sa chore i przez to marudne(mega popis dal Stas) i ja tez jedyne o czym marze to polozyc sie do lozka. To i tak chyba nasz sukces bo przy dwojce dzieci pierwszy raz przechodzimy tak mocne przeziebienie z fochami do tego stopnia, ze w pewnym momencie chcialam otworzyc drzwi i uciec bo myslalam, ze nie wytrzymam. Stas na codzien moj aniolek przerodzil sie w chorobie w rozkapryszonego malca ktorego lamenty slyszalam przez caly bozy dzien Zosia na szczescie lepiej to znosi i nie marudzi. Moja porazka polega na tym, ze nie potrafilam poradzic sobie z ich uzasadnionymi fanaberiami moich dzieci i dwa razy poryczalam sie z bezsilnosci nie mowiac o checi ucieczki(oczywiscie nie zrobilabym tego)do tego jest tak zmeczona dzisiejszym dniem, ze nie pamietam czy kiedykolwiek tak sie czulam. To chyba wszystko co lezy mi dzisiaj na sercu i po cichu licze, ze ta choroba pozostanie z nami jeszcze tylko kilka dni,a potem to juz bedzie normalnosc na ktora czekam Wiem, ze grzesze bo sa mamy ktora maja chore dzieci na codzien i musze sobie z tymi wszystkimi negatywnymi emocjami poradzic i nie marudza tak jak ja teraz ale musialam to z siebie wylac liczac, ze znajdzie sie moze jakas jedna czy dwie mamy ktore moze tez zalamaly sie podczas choroby dzieci i mialy podobne odczucia co ja. Chyba, ze jestem samaPozdrawiam. Padnieta mama

    Staś Zosia

    #1261530

    kotus

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Oj Daglezja już nie obwiniaj tak siebie.:-)Najwazniejsze,że widzisz swoją porazkę.Przecież nie jesteś taka na codzień.W końcu też zle sie czujesz .Jutro będzie lepiej i wierzę,że zapanujesz nad emocjami:-)



    #1261531

    helenb

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Daglezja, nie przejmuj się.Szybko choroba minie i wszystko będzie po staremu.
    Jak juz przyjdzie ta upragniona normalność, to zapomnisz, że byliście chorzy i że dzieci były marudne.

    Nie jestes sama.Wiem jak to jest, jak po całym dniu z takimi maluszkami, opada sie z sił.
    Głowa do góry 🙂

    H*S*K

    #1261532

    ankaada

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Nie jestes sama…człowiekowi czasem puszczają nerwy i nic w tym złego…człowiek to tylko człowiek:) życzę szybkiego powrotu do zdrowia, wytrwałości i cierpliwości. A co do zdania że są mamy borykające się z chorobą na codzień…tak już jest i dla każdego w pewnym momencie jego własne problemy wydają być się najgorszymi i dla niego właśnie takimi są bo dotykają jego i jego dzieci…

    Adrianka 18.07.03

    #1261533

    nucha

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Kochana, nie uznałabym Twojego płaczu za porażkę. Puściły Ci po prostu nerwy. Zmęczenie, choróbsko dzieci i Twoje i nie wytrzymałaś. Zdarza się, to naprawdę nic złego.
    Jutro będzie lepszy dzień. Według mnie dobrze, że wyrzuciłaś nawet w płaczu te emocje, każdy z nas ma swoje gorsze i lepsze dni, nie zawsze świeci słoneczko 🙂
    Pozdrawiam cieplutko

    Ania i

    #1261534

    kamelia

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Kochana, ja mam czasem ochotę uciec nawet jak dziecko (to jedno, już urodzone) nie jest chore, a nadokucza mamuśce…

    Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (30 tc)



    #1261535

    kamuszka

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Witaj, to normalne reakcje, ja też jestem chora w duecie z Weroniką i też ( chociaż mam 1 marudzącego malca 😉 ) mam czasem ochote uciec, a ryczałam … nie policzę, ile razy 😉 Mięśnie mnie bolą, łeb pęka, katar leje się strumieniami z nosa, gardło tak mnie boli, że chyba tam łapę włożę i poszarpe :/ Też mnie łóżko woła, a nie moge … I jeszcze sesja …
    Uuuughhh, zamiast pocieszyć … sama marudze 😉

    #1261536

    basiogroszek

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    Nie powiedziałabym, że to porazka. Mój Staś też jest chory i kwęka a mnie to denerwuje. Tym bardziej, że sama jestem podziębiona (choc bez dramatu). Ale też marzę o tym, żeby mieć swiadomość, że jak będę się gorzej czułe to będę mogła położyć sie do łóżka (teraz to zupełnie nie wchodzi w grę).
    Wydaje mi się, że jesteś co najmniej typowa w swoich reakcjach.

    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #1261537

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …najwyzej wyjde na balkon i zaczne wyć

    Staś Zosia

    #1261538

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …wiem, ze wiesz bo tez masz parke szkrabow. Dzieki za slowa otuchy dobra kobieto.

    Staś Zosia



    #1261539

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …wlasnie zdaje sobie sprawe, ze choroba moich dzieci przy innych powazniejszych nawet nie do wyleczenia to pikus i wkurzam sie na siebie. Dam rade. Musze.Dzieki wielkie.

    Staś Zosia

    #1261540

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …wlasnie puscily, a tak bym chciala byc super mama ktora jest zawsze usmiechnieta i nie ma zlych dni na dodatek ma stalowe nerwy.Dzieki wielkie. Pozdrawiam

    Staś Zosia



    #1261541

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …widac wszystko przede mna Pozdrawiam i dzieki.

    Staś Zosia

    #1261542

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …widze, ze mozemy podac sobie rece prawie podobna sytuacja Wszystko byloby ok. gdyby nie ten zatkany nos i uczucie ciezkiej glowy. W aptece powinnam miec dozywotni rabat bo tyle tam ostanio kasy wydajeNa gardlo polecam rewelacyjny strepsils intensive- jest jak dla mnie i meza najlepszy. Laczaca sie w bolu pozdrawiam.

    Staś Zosia

    #1261543

    daglezja

    Re: Ten dzien byl dla mnie straszny ;(((((

    …tak bardzo chce byc typowa nawet nie wiesz jak bardzo Miec swiadomosc, ze nie jestem wyrodna matka. Dzieki wielkie za slowa otuchy.

    Staś Zosia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close