Teraz JA ( nie mylić z TERAZ MY);)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #91137

    ahimsa

    Otóż…od ok. tygodnia mam taką czerwoną, chropowatą skórę na twarzy! takie plamy szorstkie- jak skaza białkowa, hehe…po umyciu wodą- maskara! mam tarkę momentalnie! od toników ( bezalkoh.)to samo…kurde, co jest?!I to dość nieprzyjemnie piecze…olewałam problem, jako kosmetyczny ale chyba jakaś alergia? tylko na co…

    #1660738

    dorotka1

    no moze byc jakas alergia albo poczatki wrazliwosci cery
    zima wlasnie w mrozie braku slonca i witamin naturalnych czasem wychodza takie kwiatki



    #1660739

    klucha

    ja nie alergik zaznaczam, dostałam kiedyś pryszczy na twarzy chyba w zeszłym roku to było
    a ze mam cerę mieszaną więc że coś mi tam od czasu do czasu wyskoczy to norma (taka uroda wieku młodzieńczego ;-))
    ale to już była przesada, dopiero sąsiadka uczuleniowiec na kosmetyki zasugerowała reakcję na krem – a własnie co go zmieniłam. Traf chciał ze miałam wizytę kontrolną z Zuzanka i pokazalam alergologowi moją papunię.
    Zastosowałam maść sterydową przez dwa dni i papunia jak nowa.

    Natomiast czerwone plamy+strasznie sucha skóra zdarzyło mi się raz – zimą. Siedziałam z Zu na macierzyńskim i codziennie chodziłam na spacery. Suche mrożne powietrze zimowe załatwiło mi cerę.

    #1660740

    ahimsa

    Myślałam o mrozie ale ja się smaruję tym samym, co dzieciory…czyli Nivea krem-b.tłusty-na każdą pogodę.
    Obstawiam jednak wodę albo coś…lekka poprawa po mydełku dla dzieci. Ale lekka:(
    ps. kremów już nie stosuję żadnych! tylko ten zimowy.

    #1660741

    chilli

    szampon do włosia?

    #1660742

    qr-chuck

    Hmmm… Aśka tak miała po Nivea na każdą pogodę… Ale od mrozu też się tak może zrobić – uczulenie by raczej swędziało, a Ciebie piecze.
    Do mycia możesz spróbować zamiast mydła gęsty krochmal – taki z mąki ziemniaczanej – powinno złagodzić.
    Do natłuszczania spróbuj parafinę ciekłą (kupuje się w aptece – ok. 2 PLN), ale ostrożnie, na pierwszy raz posmaruj kawałek i zobacz jak zareagujesz. Ew. jakiś krem glicerynowy (nawet takim do rąk, ale też ostrożnie)
    Mnie się tak robi na rękach jak bez rękawiczek wózek pcham (notorycznie zapominam)



    #1660743

    figa

    Ooooo, ja tak mam po szamponach prawie wszystkich i dodatkowo bolesność skóry głowy.
    Obecnie nie reaguję w tenże sposób na kosmetyki fryzjerskie Loreal i na Head&Shoulders.
    Ostatnio zakupiłam fryzjerskie CeCe żeby taniej nieco było niż z Lorealem, ale już mam wyrzuty po gębie :/ Więc wrócę do loreala.

    A na dłoniach mam cos podobnego wtedy, kiedy się skróra odwodni.
    Wtedy intensywne natłuszczanie i nawilżanie pomaga.
    W takiej kolejności.
    W odwrotnej strasznie piecze i czerwienieje.

    Jeśli to odwodnienie to polecam kremy(a szczególnie maseczkę) Sweet Coton Natessance.
    Tłusta breja ale skuteczna 😀

    Uwielbiam ją całym sercem 🙂

    #1660744

    klucha

    Zamieszczone przez kurczak1
    Hmmm… Aśka tak miała po Nivea na każdą pogodę… Ale od mrozu też się tak może zrobić – uczulenie by raczej swędziało, a Ciebie piecze.
    Do mycia możesz spróbować zamiast mydła gęsty krochmal – taki z mąki ziemniaczanej – powinno złagodzić.
    Do natłuszczania spróbuj parafinę ciekłą (kupuje się w aptece – ok. 2 PLN), ale ostrożnie, na pierwszy raz posmaruj kawałek i zobacz jak zareagujesz. Ew. jakiś krem glicerynowy (nawet takim do rąk, ale też ostrożnie)
    Mnie się tak robi na rękach jak bez rękawiczek wózek pcham (notorycznie zapominam)

    mnie nie swędziało, miałam wyprysk na wyprysku

    #1660745

    klucha

    ja zimą mam problemy ze skórą na dłoniach, najpierw jest czerwona i szortska, wyglada jakby była odmrożona, potem dłonie wyglądają jak zaorana ziemia i pękają. Bolą i pieką jak diabli. i tak od wczesnej jesieni do późnej wiosny. Rękawiczki tylko skórzane wchodzą w grę.
    pomaga mi epikrem:

    #1660746

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Klucha
    mnie nie swędziało, miałam wyprysk na wyprysku

    Ahimsa nie ma wyprysków… Przynajmniej nie pisze.
    Ja mam takie szorstkie plamy jak się dezodorantem perfumowanym spsikam – swędzi tak, że skóre mogłabym drzeć (wtedy tylko maść hydrokortyzonowa mi pomaga)… A plamy od mrozu mnie pieką (pomaga natłuszczenie, ale czymś nie bardzo perfumowanym, bo mi uczulenie się odzywa :().
    Epikrem też jest niezły – ale ja go osobiście nie lubię, bo strasznie tłusty.



    #1660747

    klucha

    Zamieszczone przez kurczak1
    Ahimsa nie ma wyprysków… Przynajmniej nie pisze.
    Ja mam takie szorstkie plamy jak się dezodorantem perfumowanym spsikam – swędzi tak, że skóre mogłabym drzeć (wtedy tylko maść hydrokortyzonowa mi pomaga)… A plamy od mrozu mnie pieką (pomaga natłuszczenie, ale czymś nie bardzo perfumowanym, bo mi uczulenie się odzywa :().
    Epikrem też jest niezły – ale ja go osobiście nie lubię, bo strasznie tłusty.

    nie ma, ale ty piszesz że uczulenie raczej swędzi a ja ci piszę że nie zawsze raczej swędzi.

    stasznie tłusty to fakt ale rano moje rece sa jak nowe

    #1660748

    dorotka1

    a mi na takie lapy pomaga linoeparol w



    #1660749

    ahimsa

    O, dzieki laski!:)
    O szamponie nie pomyślałam…ale mam też Loreala…nie było do tej pory problemów.
    Zastanawiają mnie też tabletki anykoncepcyjne- czy tak może się stać od hormonów?
    Cerę mam ookropną!!! nie mogę wyjść z domu, te plamy są bbb widoczne! to jest dość mocno czerwone.
    ps. na domiar złego znów mi ząb mądrości się wyrzyna…wrr, już mnie mało co znieczula! na stare lata…

    #1660750

    klucha

    Zamieszczone przez dorotka1
    a mi na takie lapy pomaga linoeparol w

    wypróbuję
    za krótka, za którka, blabla

    #1660751

    dorotka1

    Zamieszczone przez ahimsa
    O, dzieki laski!:)
    O szamponie nie pomyślałam…ale mam też Loreala…nie było do tej pory problemów.
    Zastanawiają mnie też tabletki anykoncepcyjne- czy tak może się stać od hormonów?
    Cerę mam ookropną!!! nie mogę wyjść z domu, te plamy są bbb widoczne! to jest dość mocno czerwone.
    ps. na domiar złego znów mi ząb mądrości się wyrzyna…wrr, już mnie mało co znieczula! na stare lata…

    kopsnij sie do dermatologa
    pewnie na dzien dobry dostanisz cos sterydowego a potem sie obserwuj

    od tabletek mi sie zawsze poprawia moja cera ale ja mam tradzik

    moga wychodzic przebarwienai ponoc takie plamy brazowe- to slyszalam i widzialam u kumpeli ale o tego typu co ty opisujesz nie slyszalam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close