termin porodu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #27654

    lea

    Jestescie doswiadczone… powiedzcie mi i mojej znajomej, ktora bedzie marcówką A.D. 2004 (rok po mnie – ale fajnie 🙂
    czy jest to mozliwe, by terminz usg był az o 5 tygodni rózny od terinu z OM i to tak, ze jest on późniejszy?
    O tym, ze usg pokazuje, ze ciąza była wczesniej – słyszałam, ale żeby sie okazało, że ciąza jest o 5 tygodni młodsza niz spodziewała sie matka?
    Czy oznacza to tylko ze dziecko jestaz takie drobiutkie? ale chyba na tej podstawie nei wyznaczano by terminu?
    Jak myslicie?

    PS Ale fajnie sie pisze o terminach i usg… TESKNIE!!!!!!!!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #366438

    effcia

    Re: termin porodu

    taaa, mi to nawet 7 dni po terminie a na dwa dni przed porodem wyszlo na usg, ze ciaza jest mlodsza o ponad dwa tygodnie:-)))

    Effcia z FRANULKIEM (20.08)



    #366439

    beatab

    Re: termin porodu

    ta różnica 5 tygodni to trochę duża jest. u mnie była różnica 2 tyg., a i tak urodziłam po terminie. z tym, ze dysproporcja wyszła na koniec ciąży.
    piszę to,co czytałam będąc w ciązy:
    taka duża różnica może być wynikiem zahamowania rozwoju płodu, bodajeż nazywa się to hipotrofia.

    ale to taki drastyczny przykład.
    może ktoś się zgłosi, kto miał taką dysproporcję.

    w każdym razie powinna zrobic usg na dobrym sprzęcie u dobrego specjalisty. bo błąd pomiaru tez przecież może być.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #366440

    anet

    Re: termin porodu

    chyba jest to mozliwe – USG pokazuje +/- 2 tyg — tak mi powiedzial gin, ale trzeba wziac tez pod uwage dlugosc cykli, no bo jesli sa dlugie to owulacja i tym samym zaplodnienie mogly byc pozniej niz te standardowo okreslane 2 tyg (przy terminie porodu z OM)
    Druga sprawa to kiedy bylo robione to USG – najdokladniejszy termin porodu wychodzi podczas USG robionego na samym poczatku ciazy
    No ale to tylko takie moje przypuszczenia

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

    #366441

    lea

    Re: termin porodu

    ona ledwo co skonczyla 1 trymestr, usg chyba jakis czas było musze sie dopytac…
    ale o ciazy wie od dawna, bo skoro ja juz wiem od poczatku wrzesnia o niej… tzn. odkąd wrócilam do pracy bo to wlasnie kolezanka z pracy
    dziewczyna jest szczuplutka, moze wiec i płód mały… ale mnie sie to wydaje dziwne
    ani slowem nie zdradzilam jej swoich podejrzen, bo ona sie bardzo bardzo przejmuje
    np. kiedy uslyszala ze ktos ma nawal pokarmu juz bylo jej slabo i juz sie martwila – a nawal to przeciez drobiazg w por. z innymi problemami z ciaza i dzieckiem…
    nawet o siarze nie moglam jej mówic bo jej slabo…
    wiec tylko tak Was pytam, jej nic nie powtórze… mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #366442

    anet

    Re: termin porodu

    jesli jest marcowka to jest pomiedzy skonczonym 14 a 18 tygodniem – a to juz taki bardziej bezpieczny okres
    mysle ze jesli na USG gin powiedzial ze jest dobrze (no tylko ta roznica) to jest o.k i mam nadzieje ze tak bedzie
    pozdrowka

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)



    #366443

    lea

    Re: termin porodu

    tylko ja nie wiem kiedy to usg bylo… mysle ze nieco wczesniej, bo teraz to juz polowkowe sie bardziej zbliza… ma chyba termin na 4 marca (ale nie wiem ktory chyba ten z OM)
    jutro ja delikatnie wypytam, bo mnie to nurtuje…
    a jej lekarz jest dobry, ale mial kilka malych wpadek bo bardziej przywiazuje poddczas badania uwage do plci niz stanu plodu 🙁 jak zobaczy ze to chlopak to podnieca sie jakby to byl jego wlasny syn

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #366444

    Anonim

    Re: termin porodu

    ………tesknie też!!!
    Mogłoby mnie coś kopnąc od środka i pociągać w pachwinach:))))
    Plecy mnie bola od noszenia Filipa – przynajmniej tyle mi zostało „starych przyjemności” – ból pleców:)

    Bruni i Filipek’04.2003

    #366445

    redford

    Re: termin porodu

    Nie lubie czytac, a jeszcze bardziej zamieszczac tu linkow do kontrowersyjnych i „straszacych” artykulow, ale tego nie bedzie czytala ta dziewczyna tylko Ty, wiec tylko dlatego to robie. Ostatnio czytalam artykul wlasnie o tym, o co pytasz…

    http://kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1100877&KAT=239

    Tym razem autorka nie stawia kontrowersyjnych tez, ani nie straszy jakimis drastycznymi, dzialajacymi na wyobraznie, obrazami. Opowiada tylko to, co naprawde sie jej zdarzylo – i tym razem naprawde ku przestrodze….


    Kasia i Maciek 25.04.03

    #366446

    lea

    Re: termin porodu

    Boze, jak sie splakałam…
    dziekuje za ten tekst, potwierdzil to, co czuję – ze zawsze wszystko trzeba sprawdzac… ja takze mam pretensje, ze umnie przed porodem nie wszystko sprawdzono, czulam sie nawet z moimi obawami troche dziwnie, jak wariatka, np. nie chce juz podejmoac próby rodzenia naturalnego wlasnie dlatego, ze nie ufam moim lekarzom i szpitalowi… z jednej strony sa ok. ale z drugiej nie wykryli u nas tego,co przy porodzie naturalnym moglo zakonczyc sie dla dziecka tragicznie
    tekst ten utwierdzil mnie jednak w przekonaniu, ze jestem normalna i to, co czuje, nie jest jakąś paranoją, przesadą

    mam nadzieje, ze mojej kolezanki to nie spotka…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #366447

    Anonim

    Re: termin porodu

    wiem tylko jedno – na poczatku wszystkie dzieci rozwijaja sie niemal identycznie dlatego poczatkowe USG najdokladniej okresla termin porodu
    u nas tez termin wyszedl pozniejszy ale tylko o tydzien…
    ostatnio lekarz opowiadal mi o babce ktora sie omsknela w obliczeniach o miesiac(urodzila miesiac pozniej)… nie wiem jak to zrobila szczerze mowiac chyba nie wysluchalam uwaznie…
    przeczytalam ten artykul na oNecie i jestem zlamana- skoro nawet zaprzyjaznionym lekarzom nie mozna ufac to komu?

    Gaba i Marysia + Fasola! (6 tygodni)

    #366448

    asiulek

    Re: termin porodu

    Taka tragedia wydarzyla sie na naszym forum. Nie chce przytaczac nika bo moze poznej wyskakiwac jak ktos bedzie szukal a ona moze sobie tego nie zyczyc. Byla marcowka – i gdy teraz to pisze to placze bo bardzo to wtedy przezylam i czesto mysle o niej i o tym co ich spotkalo. Wlasciwie w weekend stracili dzieciatko- a rowniez poczatkowe USG wykazywaly ze wszystko jest w porzadku.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)



    #366449

    lea

    Re: termin porodu

    ;-( PAMIETAM…. :-(((( oj jak smutno i przykro 🙁
    ale powod byl taki sam? z tego co pamietam – troszke inny chocw sumie podobny jesli chodzi o usg i wykrywanie wad…. 🙁 ale nie chodzlo o termin porodu
    kiedy teraz o tym pomyslałam dziwie sie ze nie wpadlam wtedy w panike i ogromny lęk…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #366450

    lea

    Re: termin porodu

    a wiesz, pamitam ze chyba wlasnie ta osoba zamiescila na forum piekny wiersz o dziecku, przepisany z jakiejs ksiazki… i cala ta tragedia z tym wierszem mi sie kojarzy… zreszta to nie byla jedyna tragedia tutaj…
    utrata dziecka wydaje mi sie najwieksza tragedia jaka mozemy sobie wyobrazić…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #366451

    aniaolo

    Re: termin porodu

    W moim przypadku, na jednym z badań USG stwierdzono, że termin porodu wypada miesiąc później niż ten wyznaczony wg OM. Potem okazało się, że to lekarka przeprowadzająca badanie nie umiała porządnie odczytać wyników. Moja zdziwiona ginekolog wysłała mnie tam jeszcze raz. Następnego dnia, na tym samym aparacie, inny lekarz potwierdził termin OM-owy.
    Najlepiej, jeśli koleżanka powtórzy badanie u innego lekarza lub w innym gabinecie.

    Ania i Olo, 22 lipca 2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close