Terror NOC i DZIEN !!!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #26389

    Anonim

    Moj maly ma juz piec miesiecy i mam z nim taki problem:
    karmie malucha piersia na zawolanie ale wyszlo to z pod kontroli, bo on pije w dzien i w nocy co dwie czasem nawet co godzine.W nocy najchetniej spal by z cycem w buzi (smoczka nienawidzi), na noc dokarmiam go zageszczonym pokarmem w butelce i cycem, a on i tak budzi sie za dwie godziny! Popoludniu tez nie spi budzi sie czasem nawet co pol godziny, pierunek robi sobie dzemki a ja jestem wykonczona! Zeby chociaz w nocy dluzej spal! , ja jeszcze nikogo nie znalazlam z takim problemem i nikt mi jeszcze nic nie doradzil.Doradzcie co robic zeby spal w nocy chociaz te CZTERY godziny!!!!!!

    #351386

    lea

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    A juk z wagą, przybiera prawdiłowo, mało, dużo?
    Spisz w nim czy wstajesz do karmienia? Ja w nocy czasami też czesto karmie ale ja spie z dzieckiem i prawie nie odczuwam tego, że musze sie obudzic na karmienie…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #351387

    daga25

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    Właśnie miałam napisać taki post, z tą tylko różnicą, że nie karmię Zuzki na noc mieszanką. Robi sobie może dwie drzemki w ciągu dnia, tak po pół godziny do godziny. W nocy budzi się średnio co półtorej, chwilkę pocyca i śpi dalej. Do szewskiej pasji już mnie doprowadza fakt, że jak uśnie mi na rękach przy piersi, to jak próbuję ja odłożyć do spania (wreszcie), natychmiast sie budzi. Wystarczy, że rączka jej się obsunie. Jakby tylko sie przebudziła i po ukołysaniu zasnęła, to pal sześć, ale ona od razu ma wielkie oczy i kolejna drzemka zaliczona…
    Mam nadzieje, że teraz sie to zmieni, bo przed chwilą zjadła prawie cały słoiczek jabłuszka, popiła troche cycusiem, zasnąła mi na rękach i przy odkładaniu dalej była sztywna. Obym nie zapeszyła, ale śpi jak suseł. Może potrzebne było jej napakowanie żołądka po brzegi? Nie wiem, czy dajesz już synkowi np. jabłuszko, ale spróbuj. Powodzenia

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #351388

    Anonim

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    Boze jakie szczescie ze nie jestem sama!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Moj maly tez je sloiczki w dzien (jabuszko itp. je rowniez male obiadki ze sloiczka) pomimo tego sloiczek musi zapic mlekiem z cyca i spi jakies pol godziny!Dlaczego tak malo???
    Jego waga jest chyba normalna bo na piec miesiecy wazy 7,5kg, lekarz mowi ze jest jeszcze ok.

    #351389

    Anonim

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    tak waga jest dobra

    #351390

    Anonim

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    o kurcze……….ale Ci wspolczuje……..wiesz, ja za bardzo doswiadczenia nie mam, ale cos mi sie wydaje, ze maly sam z tego nie zrezygnuje-no, kto by zrezygnowal z cycusia……….Moze probuj mu herbatke podawac? Mysle, ze glownie chodzi o ssanie a nie o jedzenie. Czasami moje dziecie tez mi zrobi kilka nocnych pobudek, ale juz sie polapalam, ze wystarczy pierwszy raz dac butle z mlekiem, a pozniej juz zadowala sie herbatka- chodzi glownie o ssanie, a smoka odstawila kilka tygodni temu, wiec-zeby cos lecialo- daje herbatke……

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003<img src=”http://foto.onet.pl/upload/32/43/_139821_s.jpg”>

    Edited by gucia on 2003/09/20 16:23.



    #351391

    daga25

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    Moja waży koło 6,5. Mówię koło, bo 3 tyg. temu ważyła 6. Odnośnie tego spania, to pediatra powiedziała mi, że niektóre dzieci ciągle śpią, a inne nie potrzebują tyle snu, że to nie jest nienormalne, że Zuzka tak mało spi. Dzis po kąpieli dałam jej kaszkę ryżową z jabłkiem, zapiła to cucysiem i spi od ósmej (to już prawie 2,5 godziny ). Mam nadzieje, że ten sposób zda egzamin również w dzień. Jutro zamierzam dać jej rano kaszkę (zawsze ok. 12 ma pierwszą drzemkę), po południu słoiczek i znów po kapieli kaszkę. Oby się udało! Czego wam również życzę. Pozdrowienia

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #351392

    mamaalusia

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    U nas też było podobnie. W dzień dość mało spał, duzo się bawił. Dziwiłam się, że w nocy budził się co 2-3 godziny. Przed snem zawsze był porządnie najedzony cycusiem. Pewnego dnia coś mnie tknęło. Kupiłam mu kaszkę mleczno-ryżową Nesle (od 5 miesiąca). Zrobiłam najpierw w dzień, żeby sprawdzić, czy nic mu po niej nie będzie. Smakowała wysmienicie!!! Potem dostał ją na noc. I tu wielka odmiana!!! Zaczął spać po 5-6 godzin! Byłam w szoku. Jego po prostu budził głód. Musiał dostać cos naprawdę sycącego. Jak już się obudzi koło 4 pociumka sobie cyca i śpi dalej jeszcze jakieś 2-3 godzinki. U mnie ten sposób podziałał. Polecam 🙂

    Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

    #351393

    gosia28

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    u mnie poprostu jest identycznie z tym ze moja Victoria ma dopiero 6 tygodni i jeszcze jablka jej nie podaje
    ach te nasze kochane maluszki

    Victoria ur.08/08/03

    #351394

    gosia28

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    nie martw sie nie jestes z tym sama [usmiech}

    Victoria ur.08/08/03



    #351395

    daga25

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    A jak… księżniczki… Zuzka żeby się nie obudziła przy odkładaniu, to musi spać wręcz jak beton albo być nażarta po brzegi. A i tak wtedy trzeba chwilkę pobujać.
    Prześliczną masz córeńkę. A ile włosków ma!

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #351396

    gosia28

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    u nas tak samo tylko ze my mowimy ze „zamarzla” -bo jak tak zamarznie nie wiadomo kiedy i czemuy -nagle to jej nie obudzi nawet czolg hihi

    Victoria ur.08/08/03



    #351397

    gosiek

    SKĄD JAK TO ZNAM

    z Tamarką przechodziłam dokładnie ten sam terror…
    minął, a raczej nieco się uspokoił po wprowadzeniu nowych pokarmów- miałam dłuższe przerwy w niekarmieniu a gdy wróciłam do pracy- w dzień był spokój
    Niestety do tej pory Tami budzi się bardzo często w nocy na ciumkanie, i chyba nie łatwo mi będzie odstawić ją całkiem od piersi

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

    #351398

    koyaga

    Re: Terror NOC i DZIEN !!!

    No wiesz… taki problem jaki masz nie jest mi obcy. Martyna ma miesiąc i od urodzenia nie lubi spać, albo po prostu nie ma na to czasu, bo kto by za nią płakał, krzyczał, oglądał świat. To rzeczywiście jest męczące, wiem coś o tym, wystarczy na mnie spojrzeć. Wyglądam strasznie. Nie poradzę ci nic bo sama nie wiem co zrobić z tym problemem. Moja córa słodko śpi na spacerku, tylko… a w nocy potrafi budzić się co 40 min z zegarkiem w ręku. Ba! Dziś nawet budziła się co pół godziny, ale dopiero od 4 rano. Do 4 spała po 2-3 godz. … no i moja zaprzyjaźniła się ze smoczkiem, także trochę mi lżej.

    Pozdrawiamy,
    Aga i Martynka – 23.08.’03.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close