teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #78416

    beatab

    jak rewanżujecie się teściowej za opiekę nad dzieckiem? przy założeniu, że opiekuje się pięć dni w tydgodniu ok 9 godzin?

    od niedawna teściowa opiekuje się moim dzieckiem. ja kupuję soki, owoce. teściowa daje dziecku śniadanie, obiad i sprawuje opiekę nad dziekciem, które co tu ukrywać jest żywym wulkanem:-) w ciągu dwóch tygdoni dwa razy słyszałam, że teściowa ma długi kiedy mąż zapytał się, ile sobie życzy za opiekę, teściowa milczała. a temat długów znów powrócił i usłyszałam, że jej córka nie będzie miec wakacji, bo będzie musiała pracowac na spłatę pożyczki u ciotki. wczesniej nie powiedziały nam, że mają jakieś większe problemy finansowe i nie mam pojęcia z jakiego tytułu te długi…. jednak odebrałam te uwagi jednoznacznie. pytanie ile zaproponowac teściowej za opiekę?

    p.s. a powrót do pracy po czterch latach etatu kury domowej, to najwspanialsza przygoda:-) już się przyzwyczaiłam i jestem zadowolona:)

    Patryś 03.03.2003

    #1056229

    rudania

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    Jak pracowałam do niedawna to moja Mama zajmowała się Wikcią ok. 9-10 godzin dziennie. Jedzenie z reguły było przeze mnie sponsorowane . Dawałam Mamie 400 zł. Teraz jak pójdę do pracy to pewnie będę płacić tak ok. 300 bo pensję będę miała niższą. Zobaczymy. Najlepiej byoby nie płacić ale prawda jest taka ze Mała jest urwisem ( jak każde dziecko 😉 ) i tak naprawde moja Mama odwalała kupę roboty.
    Pozdrawiam
    Ania i Wiki 2 i 2/12



    #1056230

    wasia

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    Ja za żłobek płacę ok 280 zł ( wraz z angielskim i komitetem) i miej więcej tyle bym dała teściowej, a do tego bym podrzucała jedzenie albo robiła ze dwa razy w miesiacu większe zakupy (mięso, owoce, soki, nabiał etc),żeby ją odciążyć. No i porozmawiałabym wprost-czy opieka nad dzieckiem spowodowałą długi lub ich wzrost… Ale niezależnie od odpowiedzi kasę i tak bym dawała.

    Asia i Ola (3 latka 3 m-ce)

    #1056231

    dorotka1

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    Witam, dawno Cie tu nie wiedzialam, milo ze sie odzywasz.
    Moja tesciowa nie wzielaby za opieke nad Szymonem zlamanego grosza. Nawet jak byloby super ciezko.
    Ale pewnie zapewnilabym wszystkie posilki.
    Znam tez osoby ktore normalnie placa babciom za opieke nad maluchami i za taki etat o ktorym piszesz babcie zycza sobie ok 600 zl + jedzenie dla malucha na caly dzien.

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

    #1056232

    mg19793

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    ja bym placila ok 300zl-to i tak wiecej niz przedszkole u nas.no i oczywiscie jedzonko we wlasnym zakresie.podobnie jak kolezanka raz na jakis czas bym zrobila jakies wieksze zakupy.

    Moja rozbójniczka27.02.05.

    #1056233

    kika210

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    Mam dwie koleżanki których tesciowe opiekują się dziećmi przez cały tydzień – jedna płaci jej 700 zł za opiekę plus gotowanie isprzątanie, druga nie płaci nic. Ja chyba wybrałabym jakąś opcję pośrendią, typu drobne prezenty itp.

    A i Ada. ps.friko.pl



    #1056234

    beatab

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    kwota około wysokości czesnego wydaje mie się też dobrym pomysłem. ja wiem, że tu opieka nie spowodowała długów, bo usłyszałam o nich kilka dni, zanim rozpoczęłam pracę:)
    mały od wrzesnia idzie do przedszkola:-)

    Patryś 03.03.2003

    #1056235

    beatab

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    witaj Dorotko:)
    zaaapracowana byłam:-)))
    widzę, że już w końcóweczce jestes:)
    ale zleciało!
    jak masz kontakt z Kasią /kiuczycą/, to pozdrów ją serdecznie ode mnie:-)))

    Patryś 03.03.2003

    #1056236

    beatab

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    kochana, czy Ty przypadkiem nie napisałaś jednego zera za dużo? :-))
    takiej kwoty nie rozważałam, ja bym musiała jeszcze gdzieś dorabiać, żeby tyle płacić:-)

    Patryś 03.03.2003

    #1056237

    beatab

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    drobne prezenty nie wchodzą w grę…. teściowa przed urodzianmi dzwoni, że jak nie mamy prezentu, to mogą być pieniądze:-) ale generalnie to dobra kobieta:)
    A Twoja do przedszkola chodzi?
    Patryk od września idzie i mam nadzieję, że spisze się w nowej roli:)

    Patryś 03.03.2003



    #1056238

    lawinia

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    Ja daję swojej mamie po 100 w każdy piątek plus czasami jakaś premia. W końcu namęczy się kobitka z moim małym „diabełkiem”.

    Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

    #1056239

    dorotka1

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    ale to chyba calkiem mile zapracowanie- bo duza odmiana zawsze dobrze robi, nie?
    z kiuikiem czasem sie zgadam i na pewno nie zapomne pozdrowic

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy



    #1056240

    Anonim

    Re: teściowa, opieka i finannsowa kwestia…

    Moja mama zajmuje sie 2 naszych dzieci (2 lata i 3 lata) 5 razy w tygodniu po 10 godzin, przygotowuje dla dzieci jedzonko, jak dzieci śpią to prasuje lub odkurza. Ja jestem szczęśliwa że po 2 latach mogłam wrócić do pracy a mama, że może spędzać czas z wnukami i nie siedzi bezczynnie w domu. Umówiłam się z mamą na 1/2 mojej pensji czyli 1000 zł. Ja wiem, że to bardzo mało za taką odpowiedzialność bo przy 2 dzieci trzeba mieć oczy dookoła głowy.

    Pozdrawiamy Ania z Damiankiem (13.01.2003) i Kamilką (16.04.2004).

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close