teściowie obcięli włosy Hani!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)
  • Autor
    Wpisy
  • #81041

    mmu

    Zaraz mnie rozniesie, trzymajcie mnie……

    Mój labrador Zibi jest bardzo chory, ma babeszjozę, jeździ codziennie na kroplówki, które trwają 1,5 godziny i nie mogę jechać do lecznicy z Hanią. Ponieważ mąż wyjechał, zawiozłam Hanię do teściów.
    Wracam a teściowa łapie mnie na schodach i mówi:”nie wchodź, bo właśnie kończymy obcinać Hani włoski, tak ładnie siedzi”.Zamurowało mnie.”a co, nie chciałaś?przecież odrosną”… Jak można, bez konsultacji z rodzicami obciąć włosy dziecku?co prawda Hania ma krótkie, ale ja te włoski zapuszczam a teraz znowu ma fryzurę na chłopca. Wiem, wiem, odrosną, ale chodzi o sam fakt!Co będzie następne?kolczyki?!dlaczego nie można wziąć tel. do ręki i zadzwonić?
    Oczywiście powiedziałam, że w przyszłości proszę takie sprawy konsultować ze mną, ale niestety, jutro też muszę skorzystać z ich pomocy, bo znowu muszę jechać na kroplówkę z psem.

    To oczywiście głupota w porównaniu z chorobą mojego psa, o którego strasznie się martwię, bo bardzo go kocham, ale to był taki przysłowiowy gwóźdź do trumny. Jestem załamana…

    Gosia i Hania 20.05.2004

    #1127471

    mai

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Gosiula, ja chyba bym zabila…..

    wspolczuje Ci, powinnas DOSADNIE powiedziec co o tym myslisz, bo rzeczywiscie strach, co zdecyduja nastepnym razem

    sciskam Cie i zycze duuuuzo cierpliwosci,

    Marta &



    #1127472

    moni2003

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    ja bym się nieźle wkurzyła i wcale się nie dziwię że i Ciebie trochę nerwiątka poniosły…
    i bardzo dobrze że zaznaczyłaś, że następne takie ciekawe pomysły mają konsultować z Tobą

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1127473

    nucha

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    No żesz w mordę! Wkurzyłabym się na maksa!!

    Ania i

    #1127474

    porky

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    mnie by też rozniosło….

    Juleczka (12.12.04)

    #1127475

    tazmanka

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Nie, no chyba bym nie wytrzymała.

    Nikola 17m.



    #1127476

    Anonim

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    uwazam, ze nie mieli nawet prawa podjąc takiej decyzji…

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1127477

    helenb

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Oooo.., moja droga.Gdyby to moja teściowa zrobiła, mojemu dziecku, to suchej nitki bym na niej nie zostawiła.Ale ona o tym wie i prawdopodobnie nie zrobiłaby tego.

    Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05

    #1127478

    kika210

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Totalne przegięcie!

    A i Ada. ps.friko.pl

    #1127479

    lilavati

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    No nie , mnie też nieźle by wkurzyli …. wrrr….

    Przykro mi, że psina tak choruje :(( Mam nadzieję , że leki szybciutko pomogą

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (35tc)



    #1127480

    cszynka

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Współczuję i rozumiem Twoją złość, ale…

    W odpowiedzi na:


    ale niestety, jutro też muszę skorzystać z ich pomocy


    :-/
    No właśnie. Też mam takie dylematy, bo korzystam co jakiś czas z pomocy teściowej, a ona ZA KAŻDYM RAZEM, kiedy widzi się z Olą (czy to z nami czy bez nas) daje jej słodycze. I nie dociera.
    także w 100% rozumiem Twój gniew, ale.. Jak się zachować w sytuacji, kiedy pomoc teściów jest konieczna? Na to pytanie nie potrafię sobie odpowiedzieć.

    #1127481

    majarzeszow

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    zamurowalo mnie…… jak tak mozna ????
    jesli ty sie nie czujesz na silach powiedziec cos dosadniejszego, to moze maz przeprowadzi z rodzicielami umoralniajaca rozmowe ?????
    no nie….

    maja i

    Adaś



    #1127482

    wyki

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Zabiłabym!!!!:(:(

    Monika i Iza – 3 i 3/12

    #1127483

    gacka

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    Gośka – znam te uczucia, o których piszesz, bo przeszłam przez to samo z tą jednak róznicą, że moja teściowa wyparła się tego, że powycinała Julce włosy. Wiem na 100%, że to zrobiła ona, ale gdy ją zapytałam dlaczego bez mojej zgody porzępoliła Małej fryzurę powiedziała, że to nie ona i że w życiu nie zrobiłaby tego bez konsultacji ze mną. To prawda, że włoski odrastają, ale właśnie mnie nurtuje to samo pytanie – co będzie następnym razem, gdy opiekę nad Julką będzie sprawować moja teściowa.
    Dziś np. moje dziecko samo, bez żadnej opieki biegało po bardzo stromych i do tego obłożonych glazurą schodach, a teoretycznie było z dziadkiem (teściem) w piwnicy. I też pewnie bym się o tym nie dowiedziała, gdyby Julka nagle nie zaczęła pukać do drzwi i wołać mnie, bym jej drzwi otworzyła.
    A wracając jeszcze do włosków – u nas sytuacja ta miała miejsce już sporo czasu temu więc włoski już odrosły (po obcięciu wyglądała fatalnie, bo babci udało się jedynie obciąć jedną stronkę i zrobić „cudowne” półkole, więc gdybym chciała wyrównywać (tylko cholerka jasna ja nie chciałam wyrównywać, bo nie chciałam włosów obcinać) to musiałabym użyć maszynki do golenia, bo tak wysoko jej zajechała z tym półkolem).
    Jak widzisz – cała ta sytuacja jeszcze dziś wywołuje u mnie negatywne emocje więc nie dziwię się Tobie, że też się wściekłaś.

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1127484

    Anonim

    Re: teściowie obcięli włosy Hani!!!

    pamiętam podobny post AgiSkol….
    tez bym sie wkurzyła na Twoim miejscu.

    Monika i
    Nina (2l. i 9m.)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close