test

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #7437

    kinga

    Choc przysiegalam sobie, ze poczekam do piatku to nie wytrzymalam i zrobilam dzis test. Oczywiscie wynik negatywny…. To dopiero 10 dni po owulacji i moze troche za wczesnie… Ach te moje pomysly!
    Caluski
    Kingunia

    #133580

    Anonim

    Re: test

    Oj, Kinga….wiemy obydwie,ze mialas tego nie robic, ale rozumiem to szalenstwo sprawdzania, tez to chcialam niedawno zrobic – mimo ze byly marne szanse…Oczywiscie jak zwykle jeszcze nic nie wiadomo, ja bym na Twoim miejscu poszla na badanie krwi, bo to jest chyba dosc niezawodne, a po co czekac i sie ludzic..jak nic nie ma …..(ale moze akurat jest :-))???)

    Czy mozesz latwo zrobic sobie takie badanie ???

    Baba



    #133581

    kinga

    Re: test

    No wlasnie w piatek mam isc na badanie krwi. Tak ustalilysmy z moja lekarka i tego mialam sie trzymac… Niestety moja siostra kupila mi jakis czas temu 3 pudelka testow owulacyjnych i 6 testow ciazowych wiec mam zabawy co niemiara. W tym miesiacu mialam cykl monitorowany, do tego uzywalam testy owulacyjne, monitor plodnosci i jeszcze do tego mierzenie temperatury!!! Dom wariatow :)))
    Kinguska

    #133582

    mala

    Re: test

    hihi kingus pewnie ze za wczesnie na siklany test z krwi juz by wyszedl zycze 2 krech caluski mala

    #133583

    Anonim

    Re: test

    Kinga – jakbym siebie widziała – test owulacyjny i ciążowy i jeszcze może badanie krwi – bo może jest za wcześnie…Nie mam tylko tego „monitora płodności”, choć już miałam go kupić, ale powiedziałam sobie „dość” – bez wariactw.Jeżeli mam być w ciąży to nic tego nie zmieni a jeżeli nie – to 5000 testó mi w tym nie pomożę…Ale rozumiem Cię w całej rozciągłości (dziękuję za Aniołka)

    #133584

    sylwia27

    Re: test

    Oj Kinga ,Kinga.Miałaś przecież test robić jutro a nie dziś .Trzymaj się i jeszcze troszkę poczekaj.
    Ja po inseminacji tak się nastawiałam psychcznie że nic z tego ,że test zrobiłam dopiero po dwóch tygodniach.Dzisiaj sama nie wiem jak ja to wytrzymałam.Poczekaj jeszcze troszkę,za szybko byś chciała wszystko wiedzieć.
    Pozdrawiam i całuję .Myślami jestem z Tobą



    #133585

    kinga

    Re: test

    Po tylu latach staran a nawet po tym jak stracilam moja Wisienke nadal nie trace nadziei. Nie trace nadziei, to za malo powiedziane, jestem jej pelna. I tylko jakies dziwne szalenstwo ogarnia mnie na kilka dni przed owulacja i na kilka dni przed spodziewanym okresem. Juz dzis znam jutrzejszy wynik krwi. Temperatura mi spadla, i zrobilam nastepny test oczywiscie negatywny. Calkiem to pogodnie dzis znosze i czekam na nastepna probe. Nie poddam sie, przysiegam nie poddam sie :)))
    Buziaczki
    Kingunia

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close