Testy alergiczne a przeziębienie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #121332

    jaiza

    Moje panny mają w czwartek zaplanowane testy skórne na alergię. 2 tygodnie temu – wg zaleceń lekarki – odstawiłam im Xyzal. Od wczoraj smarka Milka, od dziś Zojka. Nie pomyślałam w porę i dałam im neosine i rutinoscorbin – i mam wątpliwości, czy to nie zafałszuje wyników testu. Wiecie może coś na ten temat?

    #5751482

    lilavati

    Zamieszczone przez jaiza
    Moje panny mają w czwartek zaplanowane testy skórne na alergię. 2 tygodnie temu – wg zaleceń lekarki – odstawiłam im Xyzal. Od wczoraj smarka Milka, od dziś Zojka. Nie pomyślałam w porę i dałam im neosine i rutinoscorbin – i mam wątpliwości, czy to nie zafałszuje wyników testu. Wiecie może coś na ten temat?

    nie wiem jak neosine ale ja za każdym razem mam powtarzane – nie robimy testów w trakcie infekcji ani przy zaostrzeniu. Z jednym dzieckiem chyba z 1.5 roku się bujałam by testy zrobic bez kataru.

    Zdrowia.



    #5751483

    jaiza

    Zmartwiłaś mnie 🙁 U nas problem polega jeszcze na tym, że ja do końca nie wiem, czy to alergia, czy przeziębienie… No i nie wiem, czy uda mi się dodzwonić do lekarki jutro, by dopytać, ewentualnie zmienić termin. Wolałabym nic nie zmieniać, bo o tej porze roku bez xyzalu to chorować będą non stop :(Ale dzięki 🙂

    #5751484

    lilavati

    Zamieszczone przez jaiza
    Zmartwiłaś mnie 🙁 U nas problem polega jeszcze na tym, że ja do końca nie wiem, czy to alergia, czy przeziębienie… No i nie wiem, czy uda mi się dodzwonić do lekarki jutro, by dopytać, ewentualnie zmienić termin. Wolałabym nic nie zmieniać, bo o tej porze roku bez xyzalu to chorować będą non stop :(Ale dzięki 🙂

    Nie ważne czy to infekcja czy alergia, wynik będzie niemiarodajny, w niektórych ośrodkach wręcz proszą o podpisanie karty kwalifikacyjnej na której jest zapytania czy w ostatnim czasie nie było infekcji/zaostrzenia
    Skoro bez leków antyhistaminowych się nie da niech lekarka na ten czas poda coś innego – ja nie mogę odstawić, testy robiłam “pod osłoną” encortonu
    Dobrą alternatywą są testy z krwi, wtedy wogle nie trzeba odstawiać
    Oby sprawnie Wam poszło!:Kciuki:

    #5751485

    jaiza

    Też myślałam o testach z krwi, bo przy okazji chciałam sprawdzić mleko – na skórnych nic nie wyszło, ale z obserwacji (zwłaszcza Milki) wychodzi mi, że alergia jest. Zawsze mogę w piątek pojechać na badania, w końcu i tak obie siedzą w domu. Mam nadzieję, że uda mi się jednak dodzwonić.Jeszcze raz dziękuję.

    #5751486

    lilavati

    Jaiza oby udało się dodzwonić- każdy lekarz ma swoje zasady i metody postępowania, u nas proszą by być z dwa tygodnie od objawów wszelekich by nie robic badań przy pobudzonym układzie immunologicznym, by nie uzyskac fałszywie dodatnich wyników. Podobnie jak z dietą na kilka dni przed trzeba uważąć by nie zażywać produktów uwalniających histaminę: czekolady, truskawki, ogórki kiszone….

    Zamieszczone przez jaiza
    Też myślałam o testach z krwi, bo przy okazji chciałam sprawdzić mleko – na skórnych nic nie wyszło, ale z obserwacji (zwłaszcza Milki) wychodzi mi, że alergia jest.

    Testy skórne na pokarmy nie sa najlepszym wyporem w przypadku pokarmówki i nie zawsze sa zgodne z obrazem klinicznym pacjenta. To tylko badanie pomocnicze nie należy z przesadą przywiązywac wagi do ich wyniku – mogą wyjść i fałszywie dodatnie i fałszywie ujemne. Podczas trawienia mleka w przewodzie pokarmowym powstają nowe neonatywne alergeny i to one mogą powodować uczulenie. Testy skórne mogły być wykonane z białkiem natywnym stąd te rozbieznosci. Niektóre produkty trawienia mleka mogą uwalniać histaminę bez udziału IgE – wtedy też testy skórne wyjdą ujemne.



    #5751487

    jaiza

    Z tym mlekiem też nam tak alergolog tłumaczyła.I udało mi się dodzwonić – mówi, ze możemy przyjechać. Ufff.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close