Tipsy

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #65699

    annah

    Dziewczyny mam pytanko, ile kosztuje w Polsce zrobienie sobie takich paznokci akrylowych (tipsy?), i jak czesto potem trzeba uzupelniac cos tam.. Mam kiepskie paznokcie i nie wiem czy sobie nie zrobic ich.
    No ale jak jest np z nimi przy kontakcie z woda.Ja nienawidze uzywac rekawiczek. Nie odpadna po dluzszym i czestym moczeniu????

    Anna i Maksiu 12.01.2003

    #836532

    kasiulka8

    Re: Tipsy

    Założenie kosztuje ok 100 zł(zależy gdzie) a uzupełnienie ok 40 (też zależy gdzie 🙂 i trzeba je uzupełniac co jakies 2-3 tygodnie,ale chyba żelowe są lepsze, nie mam pojęcia jak to jest z myciem bo mialam tylko raz tipsy i nie odpadły przy myciu,a rękawiczek tez nie uzywałam.Też bym chciala tipsy ale boje sie przy dziecku

    kasia i weroniczka



    #836533

    natinka

    Re: Tipsy

    Przy myciu nic nie odpada kumpela robi cały czas ja nie musze bo mam swoje koszt 100 zł wypełnianie 40 – 50 zł w zalezności jak szybko ci rosną ale chyba co 2 – 3 tyg.
    Pozdrawiam

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #836534

    mamagacka

    Re: Tipsy

    Ja w styczniu płaciłam 50 zł, za uzupełnienie 40 zł. Uzupełniałam raz na 3 tygodnie. Żadnych problemów z wodą, odpadaniem itp, sprawami, zeto problemów z odpryskującym lakierem. Jednak problem jest przy dziecku – miałam problem z zapisaniem guziczków, cięzko było wiązać butki itp wymagające precyzji czynności. Na co dzień – problem z zabraniem reszty w sklepie, brak możliwości podrapania się , chwytania pożądnie długopisu no i głośne stukanie w klawiaturę.
    Od strony estetycznej – źle wyglądają jak zaczynają odrastać, po pierwszym nałożeniu pojawiają się pęcherzyki powietrza, które też brzydko wyglądają i trzeba je opiłowywać, od wewnętrznej strony brzydko wyglądała różnica między akrylem a naturalnym paznokciem (miałam akryl z białą końcówką i naturalny paznokieć wydawał się żółty), ale widok ogólny był ok.
    Zdjęłam sama, bo Julka zachorowała i musiałam podać jej czopka – z akrylami okazało się to dla mnie po prostu niemożliwe. Zdejmowanie dość nieprzyjemne, ale dało się to wytrzymać. Za to dziś (ponad miesiąc po zdjęciu) wygląd i stan moich paznokci przypomina obraz po bitwie . Walczę jednak i się nie poddam.
    Ogólnie – fajna sprawa, wizulanie pazurki wyglądają super. Mają jednak też minusy – u mnie przeważyły.

    Duża buźka

    Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

    #836535

    Anonim

    Re: Tipsy

    ja zakladam żelowe tipsy…sasiadka to robi zawodowo i mi liczy tylko 50zł za robote:) nie wiem jak to jest w salonach…
    co do żeli – nigdy nie wiesz kiedy Ci odpadnie – czasem jak wsiadASZ DO SAMOCHODU, CZAsem coś zle złapiesz i trach:( wyglada to brzydko:(
    jakbym miała jezdzic do manikiurzystki z kazdym paznokciem, oszalałabym!!!
    tak to zlatuje pietro nizej i ok…
    czasem bywam codziennie, a czasem raz na 2 tyg – bywa róznie

    od niedawna mam znow swoje pazury i tak mi wygdoniej
    mam krótko obciete , pomalowane ciemnym lakierem i wygladają ok…
    moj mąz nie znosi tych sztucznych pazurów, zawsze jak je sobie zafunduje to mi nie przepusci i na kazdym kroku mnie gani i mówi ze to ochyda:(*


    bruni i Filipek -2latka!!!

    #836536

    efik

    Re: Tipsy

    ja mam akryle (proszkowe) od ponad trzech lat non stop bez zdejmowania. Zrobienie od zera kosztowało mnie 100 a nadlania ja robię co mniej więcej 6-7 tygodni kosztują 60 zł. W tzw międzyczasie jak zaczynają odrastać to sobie sama robię korektę pilnikiem. Nie mam kłopotów z żadnymi codziennymi sprawami,nie używałam i nie używam rękawiczek do prac domowych, nie ma problemu z drapaniem się wg mnie nawet przyjemniej bo delikatniej i nie da się zrobic krzywdy tymi panokciami dziecku!!! (ani też z wkładaniem dziecku czopka!)

    wg mnie wszystko jest kwestią długości i wprawy w życiu z takimi pazurami. ja sobie nie wyobrazam życia już z tzw swoimi cieniutkimi paznokciami, z wiecznie odpryskującym lakierem i zawsze w torebce obecym pilnikiem:)) teraz lakier nie odpryskuje nigdy – prędzej się wytrze niz odpryśnie, nie zarastają mi skórki a wczesniej sobie nie mogłam z nimi poradzić, no i nie łamią się:))). W ciągu tych trzech lat noszenia akryli tylko 4 razy mi sie „złamał” ale zawsze były to grubsze wypadki typu przytrzaśnięta ręka drzwiami od samochodu, składanie mebli lub montowanie w piwnicy rury odprowadzającej do komina w piecu CO:) Jak wiec widzisz tych zadań nie wykonuje się codziennie:)

    Nie noszę bardzo długich , mam zazwyczaj max 6-8 mm wystającej płytki paznokcia i bardzo często ktos patrząc na moje ręce dziwi sie ze to nie moje własne tytlko akryle – ale co tu gadać mam bardzo dobrą dziewczynę, która mi te pazurki robi:) Jedynym dla mnie minusem jest to co też pisała juz jedna z wyzej dziewczyn – od spodu czasami ale nie zawsze! bywa tak, ze mój własny rodzony paznokieć rozwarstwia sie z akrylem i muszę sobie podpiłować dodatkowo – wtedy właśnie widać że te paznokcie są nakładane.

    Ja jestem jednak zywą reklamą wychwalającą ten wynalazek, choć minusy z całą pewnością są i doskonale zdaję sobie sprawę z tego że mój własny paznokieć jest pod spodem mocno osłabiony i gdyby się tak stało, że musiałabym zrezygnować z akryli to potrzebowałabym czasu by doprowadzic do starej dobrej formy moje rodzone pazurki.

    Póki co POLECAM ale warton znaleść osobę która robi to już od lat i ma doświadczenie (moja Ania pazurki robi od 7lat codziennie i tylko z tego żyje) oraz używa dorych proszków i płynów.

    pozdrawiam efik i Stefek 14.07.03



    #836537

    mamagacka

    Re: Tipsy

    A widzisz – to wszystko zależy od tego kto jak woli się drapać . A tak serio – faktycznie akrylki są delikatniejsze.
    Natomiast z tym czopkiem nie dałam naprawdę rady (myślę, że gdybym miała je przez taki okres jak Ty to pewnie też i z czopkiem bym sobie poradziła).

    Duża buźka

    Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

    #836538

    efik

    Re: Tipsy

    zdecydowanie – do „tych” pazurków trzeba sie przyzwyczaić przez jakiś czas też miałam problemy z zapinaniem guzików:))) ale teraz….. lata wprawy:)))

    pozdrawiam efik i Stefek 14.07.03

    #836539

    magdusiek

    Re: Tipsy

    Ja mam nakładany na paznokcie akryl, ale na paznokieć, nie na przyklejony tips. Akryl może być dłuższy, wtedy robi się go na szablonie (taki śmieszny papierek, który póxniej manicurzystka ściąga ). Uzupełniam raz na 3, 4 tygodnie, zrobienie kosztuje u mojej pani 160 zł, a uzupełnienie 85 lub 75 (zależy czy francuski czy zwykły – ja mam francuski i bardzo polecam, jak chcę inny kolor to zamalowuję, a na stałe mam dwukolorowy). Paznokcie mogą przetrzymac dłużej – do 5 tygodni pod warunkiem, że mniej więcej po 2,5 tygodnia zrobię korektę czyli pani zrobi po prostu manicure. Taka korekta kosztuje mnie 25 zł, oczywiście wszystko z malowaniem. Z tego co się orientuję jest to jedno z tańszych, a bardzo dobrych miejsc w Warszawie.

    pozdrawiam
    Magda

    #836540

    efik

    Re: Tipsy

    matko kochana….. ja mam dokłądnie jak ty ten sam sposób nałożenia i akryl….. ale…. sama robię sobie korekty i uzupełniam dopiero po 6 – 7 tygodniach może dlatego że mi wolniej niz Tobie paznokcie rosną?

    ceny w Warszawie i tak zawrotne (jak dla mnie w Częstochowie) ja za nadlanie płacę z malowaniem max 70zł (bo to we wzorki) a za lakier bez wzorków (który preferuję) to 65zł. Za całość od nowa klient płaci aktualnie ok 120zł.

    pozdrawiam efik i Stefek 14.07.03



    #836541

    blacky

    Re: Tipsy

    Gdzie dokładnie to miejsce w W-wie – jeżeli mogę zapytać???
    Kiedyś miałam (jak pracowałam) i zaczynam tęsknić za dobrze zrobionymi paznokciami. Dlatego sie pytam, bo nie chcę jakiegoś okropieństwa grubego.
    Tylko te ceny ……
    Wczesniej robiłam w trójmieście i było taniej.

    Asia&Jeremek

    #836542

    magdusiek

    Re: Tipsy

    Hej,
    Wilcza 9A, telefon 626 81 23, Studio Perfect. Jedyna wada – nie można płacić kartami, ale poza tym polecam.

    pozdrawiam
    Magda

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close