To cud, że byliśmy w szpitalu!

Kochane mamusie, 25-go marca urodziłam synka Igora. Poród zakończył się cesarskim cięciem z powodu odklejenia się łożyska i silnego krwotoku. Gdyby nie to, że byłam w szpitalu (miałam wyjść następnego dnia i spokojnie czekac na termin )nie mielibyśmy żadnych szans. Jestem taaaka szczęśliwa, a jednocześnie aż boję się myśleć co by było gdyby….. Maluszek ważył 3300 i miał 56 cm. Spędził 2 dni w inkubatorku ale wszystko już ok. Jest taki cudowny! Ja jestem jeszcze troszkę obolała (cięli poprzecznie, więc rana jest dość wysoko), ale endorfiny dodają mi sił:) Więcej o całej akcji napiszę jak troszkę się pozbieram. Pozdrawiam Was cieplutko!

callipso i synuś
termin- 15.04.2003r.

5 odpowiedzi na pytanie: To cud, że byliśmy w szpitalu!

weronisia Dodane ponad rok temu,

Re: To cud, że byliśmy w szpitalu!

Wielkie gratulacje dla świeżej mamy!

Twój maluszek ma dokładnie takie wymiary jakie miała moja córeczka

Mama Oliwii, Thomaska i Fasolki (22.11.03)

[Zobacz stronę]

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: To cud, że byliśmy w szpitalu!

Serdeczne gratulacje i szybkiego powrotu do “siebie”. Nie myśl o tym co by było “gdyby”, to nie pomoże zapomnieć. Twój synek jest silny i zdrowy, a najważniejsze, że ma kochających rodziców. Nie jest ważne to co by było, ważne jest co TERAZ. 3majcie się cieplutko i zdrowo.

Pozdrawiamy,
Aga i Niunia – 15.08.’03.

asiorek Dodane ponad rok temu,

Re: To cud, że byliśmy w szpitalu!

Bardzo sie cieszymy, ze wszytsko zakonczylo sie tak pomyslnie:) Teraz nie adreczja sie zlymi myslami tylko patrz na swoje sliczne dziecko i ciesz sie:)
Buziaki

Asia i Kropeczka

lea Dodane ponad rok temu,

Re: To cud, że byliśmy w szpitalu!

Kolejny cud marcowy… Dzięki Bogu za takie cuda, wielkie gratulacje dla Ciebie, wiem, co czujesz, bo mnie też uratował przypadek…
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i nadrabiania zaległości przez dzieciątko, pozdrawiam

Lea i Mati tańczący z pępowinami (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: To cud, że byliśmy w szpitalu!

Już w kwietniówkach na liście zrobiłam porzadek, ale Wy pospieszne mi bałaganicie
Cieszę sie ze wszystko w porzadku i zycze dużo zdrowia…
Kawał chłopa z Twojego Syna, a jakbyś tak dotrwala do terminu, to ważyłby ze 4 kg!!!
Zagladaj czasem do nas kwietniówek

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

Znasz odpowiedź na pytanie: To cud, że byliśmy w szpitalu!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
A-prrrrrrrrr - JAK KARMIĆ?
Moja mała gaduła skojarzyła sobie jedzenie łyżeczką z „gadaniem”. Przy każdej próbie podania jedzenia łyżeczką robi „a-prrrrr” i większość pokarmu ląduje na ubraniu. Ma przy tym niezłą uciechę, strasznie ją
Czytaj dalej
Nasze związki
Wakacje, słońce, woda..i...
Pewnego lata liczyłam sobie 16 wiosen. Koleżanka z klasy namawiała mnie na wyjazd na obóz płetwonurków. Swietna atmosfera, sympatyczni ludzie, no moze z paroma wyjątkami. Jeden z wyjątków został opisany
Czytaj dalej