To ja troche „posmęcę”…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #82334

    edysia

    Tak dla odmiany teraz Edysia sie „wypłacze” a co przeciez mi wolno
    Wiecie zapewne o tym, ze siedze teraz z Natalką w domu.
    Ale…zaczełam szukac pracy, bardzo chciałam sie dostać do jakiejs państwowej firmy, marzy mi sie praca w policji w słuzbie cywilnej ale nie tylko tam bym była „szczęśliwa” moze to być urząd paszportowy czy cokolwiek innego.
    Do tej pory pracowałam w prywatnych firmach i wiem jak jak taka praca wyglada wiec teraz mając „wybór” chciała bym do państwowej.
    Zaczełam wysyłać CV, znalazłam dwie fajne oferty pracy w policji i wysłałam. Jedna do biura przy dokumentacji a druga zgodna z moim wykształceniem i kwalifikacjami – praca jak dla mnie wypisz wymaluj do działu Kadr do Komendy Głównej.
    Minał juz ponad miesiac i nawet nikt nie zadzwonił.
    Wiem, wiem, jestem głupia myśląć, ze jako szary obywatel moge znaleźć taka posadkę bez znajomości – ale się bardzi łudziłam, ze moze jednak…
    Teraz córka znajomej mojego męża została przyjęta do policji własnie do słuzby cywilnej ale oczywiście – po znajomości…
    No szlak człowieka trafia
    Jestem zła na to wszystko, bo człowiek jak nie zna nikogo, kto by mógł mu w takiej „palcówce” załatwic prace to jej nie dostanie.
    Rozumiem, jeszcze jak bym wysyłała oferty na stanowiska które z moim wykszłaceniem i doświadczeniem nie mają nic wspólnego ale tak??
    Ech…szkoda gadać….
    Musiałam sie wyżalić bo dzisiaj taki dzień.

    Jestem ciekawa ile jeszcze będe szukała pracy i czy w ogóle mi się uda tam gdzie bym chciała, bo cos mam coraz czarniejsze wizje w tym temacie.
    Życie to niesprawiedliwe jest…albo ja jestem jakąś „sierotą” i nie potrafię się”przebić” tam gdzie bym chciała.


    Edysia & Natalka 2,1 lat

    #1164945

    vieta

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    trafia człowieka szlak, oj trafia..
    ale wiesz co może przejdź się tam i popytaj co z twoją ofertą pracy, zadzwoń, pytaj bo podań jets zapewne wiele aletez i wiele osób robi tak, że podanie sobie leży i się nie pyta.
    Pamiętaj: dzwoń i pytaj.

    Mi zaleząło kiedyś żeby pracować w danej firmie i po iluś latach to się spełniło, i nie po znajmomości, więc skoro mnie to i Tobie się uda!
    Pamiętaj o jednym, jeśli o czymś marzysz, czegoś bardzo pragniesz to leć do celu i nie oglądaj się za siebie!!!



    #1164946

    edysia

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    Już przyjeli kogoś to wiem…
    Szkoda, ze nawet na rozmowe nie zapraszają, tylko „cały pic” robią z rekrutacja a tak na prawde to juz wczesniej maja obsadzone stanowiska


    Edysia & Natalka 2,1 lat

    #1164947

    Anonim

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    W odpowiedzi na:


    Jestem zła na to wszystko, bo człowiek jak nie zna nikogo, kto by mógł mu w takiej ”palcówce” załatwic prace to jej nie dostanie.


    ja od razu przepraszam, ale znów mam dobry humor:)
    wszystkich smutnych i urazonych w tym momencie przepraszam, ze sie smieje


    bruni [syn Filip 24/04/03]

    #1164948

    edysia

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    hehehe miało być placówce 🙂


    Edysia & Natalka 2,1 lat

    #1164949

    erica

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    hehehe, prawie się posikałam. Edysia, głodnemu chleb na myśli:)))) Oj będzie się dziś działo wieczorkeim:))))

    Dawcio 15.10.04



    #1164950

    moni2003

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    a to dobre było
    hahaha

    moni i Piotruś (01-05-05), Bartuś (25-09-06) i Aniołek (02-12-03)

    #1164951

    moni2003

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    nie tu to gdzie indziej – prędzej cz ypóźniej coś zaskoczy… i tego życze Ci z serca…
    wiem jak dużo daje praca o jakiej się marzy… ja taką miałam i choc wyprowadzała chwilami z równowagi to dawała więcej niż tylko mamonkę (niekokosiastą )
    uszki do góry – zobaczysz jak szybko coś się znajdzie

    moni i Piotruś (01-05-05), Bartuś (25-09-06) i Aniołek (02-12-03)

    #1164952

    natinka

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    Kochana chyba wszystkim teraz smutnym poprawiłaś humorek :)))

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1164953

    porky

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    😉

    Juleczka (12.12.04)



    #1164954

    dorotka1

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    ja tez marze o cieplej panstwowej posadce ale nie znam nikogo w tych obszarach i wiem ze szans nie mam
    wiec bede znow u prywaciarzy szukac

    #1164955

    alina

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    A ja któregoś pięknego roku zaczełam pracę w biurze rachunkowym. posadkę miałam ” po znajomości”. Matko jakie to było nudne! Patrzyłam w kalendarz i wiedziałam co będę robić. Odnalazłam się w handlu. Sama dla siebie i dla ojca. Lubię to robić, choć bywa ciężko(fizycznie).
    Życzę powodzenia

    Alina, Dominik i Monika



    #1164956

    dorotka1

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    bruni jestes debesciara!

    #1164957

    jane

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    Edysiu, jesli Cie to pocieszy – mam kolezanke, ktora podobnie jak Ty szukala pracy tylko panstwowej i w koncu znalazla w jakiejs administracji (ale zabij mnie – nie pamietam jakiej, opieka spoleczna chyba). Fakt, czekala na to dosc dlugo, ale w koncu ma posadke wymarzona bez zadnych znajomosci 🙂

    Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

    #1164958

    fresz

    Re: To ja troche \”posmęcę\”…

    Głowa do góry, bedzie dobrze trzeba w to wierzyć. Ja pracuje w budżetówce i to zupełnie przypadkowo. Po szkole sredniej podjełam stuudia zaoczne i zgłosiłam sie do urzędu pracy jako bezrobotna, po dwóch miesiacach zaproponowano mi pracę na 1/2 etatu, po roku przeszłam na 3/4 a po 3 miesiacach na cały etat. Dzis pracuje tam już 6 lat, i na razie trzymam się , bo faktycznie tak jak mówisz, dla matki z dziecmi praca w budżetówce jest czym bardzo dobrym.
    Więc może któregos dnia szczęście usmiechnie sie rownież do Ciebie !!!
    Trzymam kciuki !!!!

    ANIA &

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close