To jest różnica..

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #13778

    johana

    jaka powinna być różnica między rodzeństwem???Jak sądzicie???

    #208101

    chmurka

    Re: To jest różnica..

    ale jak to miedzy rodzeństwem????

    chmurka 21.09



    #208102

    13aga

    Re: To jest różnica..

    nie wiem dokladnie o co ci chodzi z ta roznica ale mysle ze chodzi o wiek wiec moim zdaniem najlepsza roznica wieku to 3 lata i tak tez sama bym chciala ale jak sie ulozy to zobaczymy.pozdrawiam

    Aguś i ? ( 17. 06. 2003 )

    #208103

    soley

    Re: To jest różnica..

    Ja mysle ze 2 lata

    Soley 16-08-03

    #208105

    malosia

    Re: To jest różnica..

    Ja mysle, ze 4-5 lata to najlepsza roznica. Wiadomo, ze jak pojawia sie drugie dziecko to nie jestes w stanie poswiecic mu tyle czasu co poswiecalas pierwszemu (poniewaz Twoja uwaga jest skupiona juz na dwojce). Dlatego dobrze miec dziecko ktore potrafii np. juz mowic i wtedy to mniejsze dziecko bardzo duzo kozysta i sie uczy. Pozdrawiam.
    Gosia i 38 tyg Maksio.

    malosia termin-28.03.03

    #208106

    Anonim

    Re: To jest różnica..

    HMMM, to bardzo indywidualna sprawa…
    Chyba każda róznica wieku jest tak na[rawde dobra, bo dobrze jest w ogóle mieć rodzeństwo i ne ważne w poźniejszym okresie w jakim ono jest wieku, ale ważne ze jest…
    Ja mam brata…prawie 3 lata młodszego… Do 17 roku życia kombinowalam jak sie Go pozbyć i dlaczego musi być na tym swiecie i uprzykrzac mi zycie… Warunki mieszkaniowe mieliśmy takie,ze zajmowaliśmy jeden i to mały pokoj…TRAGEDIA.
    Teraz nie załuje ze mam brata, ale mieszkać w jednym pokoju nadal bym z nim nie chciala.
    Pomimo niewielkiej róznicy ueku miedzy nami nie byliśmy dla siebie w dziecinstwie kompanami do zabawy, a raczej do bójek i wyrywania włosóe, nie można nas było z oka spuścić na sekunde.
    Ale rodzeństwo to rodzenstwo – pomimo wszystko zdaje sie, że kocham mojego brata (ups), ale to tajemnica – po tych wojnach i tak nikt ze znajomych by mi nie uwierzył

    Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś



    #208107

    tekilla30

    Re: To jest różnica..

    Malosiu zgadzam się z tobą. Dziecko 3,4 letnie jest już bardzo samodzielne , jest łatwiej cokolwiek zrobić , i taki maluch może również pomóc przu maleństwie a to dla takich dzieci bardzo ważna sprawa, ponieważ czują się wtedy bardzo potrzebne i dowartościowane. Pozdrawiam.

    Mama Kamilka i duża fasolka termin:18 sierpień

    #208108

    irma

    Re: To jest różnica..

    Trudno powiedzieć jednoznacznie jaka różnica jest najlepsza. Między mną a siostrą są 3 lata i różnie z tym bywało. Tak jak Bruni ze swoim bratem tak i my miałyśmy okresy ciągłych walk i pozbywania się ogona. Teraz jesteśmy dorosłe i nasze stosunki też są inne aczkolwiek bardzo ciepłe. Między moimi dzieciakami będzie 11 lat i też nie musi to oznaczać, że nie będą miały ze sobą kontaktu. Moja córka już nie może się doczekać i myślę, że ona z kolei będzie trochę matkować małemu ale to okaże się w praniu. Myślę, że nie jest ważna różnica wieku tylko więź między dzieciakami. Pozdrawiam
    irma i misiek 1.05 lub 10.04.2003

    #208109

    Anonim

    Re: To jest różnica..

    Miedzy mna a moim brat jet 11 lat roznicy i uwazam, ze to naprawde fajne. Kiedy on sie urodzil, ja bylam juz na tyle duza, ze moglam w niektorych czynnosciach mamie pomagac, wiec nie musiala miec wszystkiego na swojej glowie. Teraz, kiedy ja juz sie wyprowadzilam z domu, rodzice nadal maja jedna pocieche pod reka i nie sa sami, maja sie kim zajmowac itp. A stosunki z bratem? Bardzo dobre i z roku na rok coraz lepsze, chciaz rodzice ciagle uwazaja, ze go rozpieszczam…i robie to, bo jest moim ukochanym teraz juz 12latkiem:)

    colora + maly ktoś

    #208110

    koyaga

    Re: To jest różnica..

    Trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Mój brat jest starszy ode mnie o 3 lata i muszę przyznac, że między nami jest ok, ale dopiero od kilku lat, bo przechodziliśmy „burzę hormonów” jedno po drugim i mama miała z nami niezły kłopot, bo zaczepialiśmy się nawzajem. Ciężko było, ale teraz jest fajnie. Brat ma żonę, ja męża, spotykamy się, telefonujemy… fajnie jest.. tak normalnie 🙂

    Pozdrawiamy
    Aga i Niunia – 15.08.’03.



    #208111

    Anonim

    Re: To jest różnica..

    hmmm…trudno powiedzieć… tak na dobrą sprawę stosunki miedzy rodzeństwem nie zalezą tyle od różnicy wieku ile od tego jak wychowają je rodzice… ja zawsze marzyłam o tym zeby nasze dzieci mialy miedzy sobą okolo roku różnicy..taka jest różnica miedzy mną a moim bratem (dokładnie rok i jeden dzień 😉 )…jednak w moim wypadku na kolejne dziecko raczej zdecyduję sie po 4 latach… muszę wziąć pod uwagę mozliwosc skonczenia studiów doktoranckich w terminie…teraz z powodu komplikacji ciąży straciłam właściwie cały rok…jesli kolejna ciąża wiązałaby sie z takimi kłopotami nie dałabym rady…dodam ze jesli nie ukoncze tych studiów terminowo będę musiała zwracać stypendium…co jest w naszym wypadku niemozliwe..obecnie to jedyne nasze zrodlo utrzymania…

    Weronka (termin 6.06.03)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close