to już rok…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #17594

    riiba

    Właśnie sobie zdałam sprawę, że to już rok mija odkąd zaczęliśmy starania…Po drodze dwa miesiące wypadły nam, ale tak, czy siak, w maju właśnie podjęliśmy decyzję o staraniach…Ech, a teraz znowu jesteśmy uziemieni na jakiś czas…taka jakaś refleksja mnie dziś naszła. w ogóle nastrój mam taki sobie…
    Pozdrowienia!

    Marysia zwana riibą

    #249644

    ewike

    Re: to już rok…

    Hej, hej Marysiu wysyłam Ci fluidy pozytywnego myślenia,
    pamiętaj wszystkie jesteśmy myślami przy Tobie
    A i przypomniał mi się kawałek piosenki:
    Uśmiechnij się
    Wiesz ojciec patrzy z nieba
    I wie, wie czego ci potrzeba
    Nie lękaj się
    Cóż ci może się stać gdy Boga za ojca masz?
    Ewike



    #249645

    flinka

    Re: to już rok…

    Piękna ta piosenka i cos w tym jest.Nie martw się masz przecież nas tu i nie jesteś sama w swoich oczekiwaniach.Kazda z nas to na swój sposób przeżywa,naprawdę.Ale zobaczysz jak się uda nam to bedziemy szalec ze szcześcia,trzymam kciuki mocniutko -flinka.

    #249646

    betsi

    Re: to już rok…

    Główka do góry skarbie. Taka piękna pogoda dziś była, zobaczysz do nas też sloneczko sie uśmiechnie.

    Betsi

    #249647

    Anonim

    Re: to już rok…

    Marysiu, raz lepiej, raz gorzej, takie życie. Podleczycie się, czas szybko minie, teraz okres urlopowy, nawet się nie obejrzysz a będziesz trzymała w ręku dowód zaciążenia, potem słodkiego maluszka. Z całego serca Wam tego życzę. Czas szybko zleci, zobaczysz. Trzymaj się, papa

    agapa
    moje temperaturki

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close