To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #21871

    angel22

    Dzis moja coreczka konczy tydzien :-)) Nawet nie mam pojecia kiedy to zlecialo. Na samo wspomnienie porodu chce mi sie wyc, jak wspomne jak zobaczylam malutka, jej oczka, nosek…poczulam cieple cialko przy swojej twarzy…Ehh po porodzie zrobilam sie strasznie sentymentalna i latwo sie wzruszam …. To chyba nic nienormlanego??? Wzruszam sie na byle co i placze, ale raczej to sa lzy szczescia i radosci :-)) Nigdy tak nie bylo jak teraz i nie wiem czym to jest powodowane…Taki glupi przyklad: jak spojrze na lozeczko z mala, z zabawkami i rozkiem….wspomne jak to wszystko kupowalam, jak ten czas zlecial…na mysl o kopniaczkach itp :-0) Mam nadzieje, ze to minie … ilez mozna sie wzruszac :-))) To chyba nie jest nic niepokojacego jesli chodzi o mnie ? :-))

    Sylwia + tygodniowa ksiezniczka Wiktoria (20.07.03)

    #300002

    ewa250

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Ja tez ciagle poplakuje, a najgorzej jak przychodzi noc z wtorku na srode (Jasiek wlasnie takiej nocy urodzil sie o 1:55 a teraz jada ok 3 wiec nie spie o tej porze) i tak zaczynam myslec ze tydzien, dwa, a teraz juz bedzie trzy jest taki maly szkrabek i patrze na niego i lzy leja mi sie ciurkiem :))) jak na niego patrze.

    Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)



    #300003

    nowababcia

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Ja nawet teraz się wzruszam, jak na przykład widzę jak Zuzek uśmiecha się do kogoś lub jak zagaduje. Leci mi łezka jak widzę ile radości nam daje, jak zrobi śliczna minkę i jak ktoś o niej mówi w taki kochający sposób. Jest to całkowicie normalne! Po pierwsze: jesteśmy naładowane hormonami, a po drugie, to jesteśmy przede wszystkim matkami, które bądź co bądź kochają swoje dzieci najbardziej na świecie i takich łezek szczęścia będzie na pewno jeszcze mnóstwo [smiech]

    #300004

    daga25

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    to byłam ja tylko z innego komputera. ale jaja…hihi…

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #300005

    lea

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Ojej… czytałam o Twoim porodzie… brrrr… wyobraź sobie, że u nas dopiero byś wychodziłą ze szpitala, tak u nas przetrzymują… każdego dnia perspektywa wyjścia mi się oddalała, byłam tam 10 lub 11 dni, już nie pamiętam 🙁
    a wzruszenia.. no własnie, myslalam ze po ciązy to przejdzie, a teraz jest ich jeszcze wiecej hihihi

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #300006

    jagoda

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Wzrusznie….. ja wzruszałam się silnie przez 2 tygodnie, też była strasznie płaczliwa. Teraz jest już lepiej … to chyba hormony się unormowały:)

    Basia z Jagódką (28.06.2003)



    #300007

    Anonim

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    kochana…………ja juz trzy miechy sie tak wzruszam………..i wcale nie chce mi przejsc………..:-))) Pzdr!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #300008

    zaba

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    nie, to na pewnonie nie jest niepokojące, ja mialam to samo………..i nawet teraz 5 tyg. tez potrafie sie wzruszyć np. kasia sie uśmiechnie do mnie albo w ogóle jak sobie pomyśle jacy jestesmy z nia szczesliwi, ze super ze ja mamy…………a generalnie to jeszcze dochodzą hormony matki karmicielki (prolaktyna)ze swiata poza dzieckiem nie widać………..
    zaba

    #300009

    Anonim

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Wiele, wiele rzeczy będzie Cię jeszcze wzruszać :-))))))

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

    #300010

    szczesliwa

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Cześć!
    Nie kochana, to nie minie, zapewniam Cię. Każdego dnia będziesz się wzruszać. Czeka Cię jeszcze wiele cudów. Pierwsze dzwięki wydawane przez Maleńką, pierwsze uśmieszki….
    Tak jest u nas. Wydaje mi się, że moją córeńkę z dnia na dzień kocham coraz bardziej, choć sądziłam, że pierwszego dnia jej życia kochałam ją już tak, że mocniej nie można. A jednak…

    Gratuluje wyboru pięknego imienia!!!!
    Pozdrawiam!

    Asia i Wiktorka 14.03.03



    #300011

    angel22

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Nawzajem :-)))

    Sylwia i Wiktoria (20.07.03)

    #300012

    olasz

    Re: To juz tydzien :-))) kolejne wzruszenie ….

    Wisz Sylwia – moja Dominika ma prawie 8 miesięcy i jeszcze do dzisiaj mi się czasem zdarza uronić łezkę szczęścia na przykład jak słodko śpi 🙂 Nie wspomnę co sie działo jak była maleńka – mąż mówił, że chyba jestem jakaś chora, a ja tam wiedziałam swoje i wyłam dalej 🙂
    Pytałam sie kumpeli, która ma 3 letniego synka, czy tez tak miała, a ona, że ta… dopóki nie zaczął mały kapować i byc upierdliwy…

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close