To takie niesprawiedliwe :(

Moja bratowa urodziła w piatek 13 czerwca synka. Już będąc w ciąży wiedziała, że mały ma chorą nerkę i będzie musiał po urodzeniu przejść szereg badań. Wczoraj przewieźli go do szpitala w Katowicach na oddział patologii noworodka. Matka nie mogła z nim jechać karetką. Nie ma też miejsca w szitalu, żeby z nim mogła tam zostać. O 20 wygonili rodziców od dziecka, bo koniec odwiedzin. Serce pęka.
Zastanawiam się jak w ogóle mozna tworzyć takie odziały, gdzie matka musi zostawić dziecko samo w szpitalu. Jak to możliwe, żeby kobieta 3 dni po porodzie musiała dojeżdżać parę kilometrów i spędzać całe dnie siedząc na krześle.

47 odpowiedzi na pytanie: To takie niesprawiedliwe :(

qulka2008-06-17 07:01:34

Polska słuzba zdrowia, noz sie w kieszeni otwiera.

ahimsa2008-06-17 07:18:50

Niestety- polskie realia! Kiedy to się zmieni?

qulka2008-06-17 07:20:13

Zamieszczone przez ahimsa:Niestety- polskie realia! Kiedy to się zmieni?

musi sie zmienic – frustracja narodu rośnie!!!

avi2008-06-17 07:21:03

matko, nie wyobrażam sobie tego nawet… 🙁
chyba koczowałbym pod drzwiami
wierzę że serce pęka

moja kuzynka też urodziła synka z wadą jednej nerki ale cały czas z nim była w szpitalu w osobnym pokoju… – bo to było w Niemczech
szlag może człowieka trafić
przecież to jest wręcz nieludzkie 😡

ahimsa2008-06-17 07:22:16

Zamieszczone przez qulka:musi sie zmienic – frustracja narodu rośnie!!!
Ja to już w nic nie wierzę…posługując się cytatem odpowiem;)
Pokładałam nadzieje w Kopacz…niestety- nikt chyba nie ma pojęcia co z tym wrzodem zrobić!

kulki2008-06-17 07:26:41

Ręce opadają 🙁
Baaardzo współczuję, bezduszność naszej służby zdrowia, po raz kolejny 🙁

aniuniaw2008-06-17 08:20:53

Aż mam dreszcze na ciele…
Nienawidzę naszego polskiego rządu i zawsze tak powiem, dziecko powinno byc na pierwszym miejscu w kraju, bo one sa bezbronne i niczemu niewinne, a co sie dzieje, kto skazuje od poczęcia nasze dzieci na cierpienie i stres, jak nie państwo.
Kobiety wychowując dzieci powinny mieć takieśrodki do życia od państwa na utzrymanie,aby nie musiały pracować,a tu jest wegetacja, a co z dziećmi,WSTYD za nasz rząd…

goooosia2008-06-17 08:38:26

Zamieszczone przez karabella:Moja bratowa urodziła w piatek 13 czerwca synka. Już będąc w ciąży wiedziała, że mały ma chorą nerkę i będzie musiał po urodzeniu przejść szereg badań. Wczoraj przewieźli go do szpitala w Katowicach na oddział patologii noworodka. Matka nie mogła z nim jechać karetką. Nie ma też miejsca w szitalu, żeby z nim mogła tam zostać. O 20 wygonili rodziców od dziecka, bo koniec odwiedzin. Serce pęka.
Zastanawiam się jak w ogóle mozna tworzyć takie odziały, gdzie matka musi zostawić dziecko samo w szpitalu. Jak to możliwe, żeby kobieta 3 dni po porodzie musiała dojeżdżać parę kilometrów i spędzać całe dnie siedząc na krześle.

to jest chore jakies – ten kraj jest chory!!! zreszta pisalam juz o tym nie raz. strasznie jej wspolczuje, bo mialam podobna sytuacje 🙁 maciej mial ZUM jak mial 3 miesiace – w szpitalu powiedziano mi ze przez 10 dni beda musieli mu dozylnie dawac antybiotyk, a skoro nie karmie piersia (bo tu dla odmiany matka karmiaca dostawala lozko obok dziecka) to zaproponowano mi krzeselko…..:( pewnie jakos dalabym rade 10 dni bez lozka – pikus – to tak, aby dowalic matce z porazka laktacyjna na koncie zeby wiedziala ile jest warta 🙁 no i dziecko butelkowe jak widac tez mniej matki potrzebuje…..
rzygac mi sie chce jak o tym mysle 🙁
duzo sil zycze bratowej a maluszkowi zdrowka, zdrowka, zdrowka!!!! trzymam kciuki!!!!

avi2008-06-17 08:51:21

Zamieszczone przez garcia:maciej mial ZUM jak mial 3 miesiace – w szpitalu powiedziano mi ze przez 10 dni beda musieli mu dozylnie dawac antybiotyk, a skoro nie karmie piersia (bo tu dla odmiany matka karmiaca dostawala lozko obok dziecka) to zaproponowano mi krzeselko…..:( pewnie jakos dalabym rade 10 dni bez lozka – pikus – to tak, aby dowalic matce z porazka laktacyjna na koncie zeby wiedziala ile jest warta 🙁 no i dziecko butelkowe jak widac tez mniej matki potrzebuje…..

szok 😡
to naprawdę tylko w Polsce chyba jest możliwe 🙁
pozdrawiam

julcia22008-06-17 09:14:51

brak słów, brak słów 🙁
zdrowka dla maluszka i siły dla matki !

adonay2008-06-17 09:41:58

OKROPIEŃSTWO!!!:(:mad:

beamama2008-06-17 09:59:25

Karabella, wspólczuję 🙁
Garcia – normalnie nie wierzę 😮

gabrycha2008-06-17 10:03:40

Strasznie współczuję!!! Aż mam łzy w oczach.Wyobrażam sobie co musi czuć Twoja bratowa:(
Zdrówka dla maleństwa,oby szybciutko mógł wrócić do domu!!!

23082008-06-17 11:19:10

A dziś rano pojechali tam i dziecko właśnie zostało nakarmione, bo nie sądzili, że tak wcześnie przyjadą. A wieczorem uprzedzali, że będą z samego rana.

meme2008-06-17 11:49:37

masakra 🙁 normalnie brak słów…….
trzymam kciuki za Maluszka i jego zdrówko – oby jak najszybciej wrócił z Mamą i Tatą do domu!!!

goooosia2008-06-17 11:56:05

Zamieszczone przez karabella:A dziś rano pojechali tam i dziecko właśnie zostało nakarmione, bo nie sądzili, że tak wcześnie przyjadą. A wieczorem uprzedzali, że będą z samego rana.

🙁 oby trwalo to jak najkrocej…

aneta2008-06-17 12:11:43

Zamieszczone przez karabella:Moja bratowa urodziła w piatek 13 czerwca synka. Już będąc w ciąży wiedziała, że mały ma chorą nerkę i będzie musiał po urodzeniu przejść szereg badań. Wczoraj przewieźli go do szpitala w Katowicach na oddział patologii noworodka. Matka nie mogła z nim jechać karetką. Nie ma też miejsca w szitalu, żeby z nim mogła tam zostać. O 20 wygonili rodziców od dziecka, bo koniec odwiedzin. Serce pęka.
Zastanawiam się jak w ogóle mozna tworzyć takie odziały, gdzie matka musi zostawić dziecko samo w szpitalu. Jak to możliwe, żeby kobieta 3 dni po porodzie musiała dojeżdżać parę kilometrów i spędzać całe dnie siedząc na krześle.

koszmar, nie wyobrażam sobie takiej konieczności 🙁
to nieludzkie, że nie można być z maluszkiem 🙁

teo2008-06-17 12:17:29

przykre to bardzo

zdrowka dla maluszka

helenb2008-06-17 12:39:37

straszne, co za szpital:mad:
chyba nie we wszystkich tak jestZamotany

avi2008-06-17 14:02:06

nie, no, ręce opadają, załamać sie można 🙁
trzymam kciuki

2008-06-17 14:52:17

nóz sie w kieszeni otwiera jak sie cos takiego slyszy!!!!!!!!!!!
Przykro mi bardzo,ze taka choroba trafila sie na poczatku zycia maluszka i ze niedlugo koszmar minie.

kura-plemienna2008-06-17 18:26:12

Zamieszczone przez karabella:Moja bratowa urodziła w piatek 13 czerwca synka. Już będąc w ciąży wiedziała, że mały ma chorą nerkę i będzie musiał po urodzeniu przejść szereg badań. Wczoraj przewieźli go do szpitala w Katowicach na oddział patologii noworodka. Matka nie mogła z nim jechać karetką. Nie ma też miejsca w szitalu, żeby z nim mogła tam zostać. O 20 wygonili rodziców od dziecka, bo koniec odwiedzin. Serce pęka.
Zastanawiam się jak w ogóle mozna tworzyć takie odziały, gdzie matka musi zostawić dziecko samo w szpitalu. Jak to możliwe, żeby kobieta 3 dni po porodzie musiała dojeżdżać parę kilometrów i spędzać całe dnie siedząc na krześle.

Znam to prawie z autopsji. Dzięki Bogu była 6 m-cy po porodzie!
To jest Polska właśnie….

niuunia2008-06-17 18:54:56

Zamieszczone przez karabella:Moja bratowa urodziła w piatek 13 czerwca synka. Już będąc w ciąży wiedziała, że mały ma chorą nerkę i będzie musiał po urodzeniu przejść szereg badań. Wczoraj przewieźli go do szpitala w Katowicach na oddział patologii noworodka. Matka nie mogła z nim jechać karetką. Nie ma też miejsca w szitalu, żeby z nim mogła tam zostać. O 20 wygonili rodziców od dziecka, bo koniec odwiedzin. Serce pęka.
Zastanawiam się jak w ogóle mozna tworzyć takie odziały, gdzie matka musi zostawić dziecko samo w szpitalu. Jak to możliwe, żeby kobieta 3 dni po porodzie musiała dojeżdżać parę kilometrów i spędzać całe dnie siedząc na krześle.

Witam !!!

Jestem oburzona tą sytuacją!!! Zacznę od tego ,że jestem studentką pedagogiki i ostatnio miałam cały wykład na temat praw dziecka w szpitalu !!! Powiem jedno nie siedź bezczynnie i walcz o swoje prawa !!! (tzn niech bratowa walczy o swoje)

Więc musisz się koniecznie udać do szpitala i powiedzieć ,że znasz swoje prawa! I niech Ci kobitka pokaże ” Europejską kartę praw dziecka w szpitalu ” – tak to się nazywa … I nie ma szans ,żeby nie pozwoliły jej być przy dziecku … Jak to powiedziała moja wykładowczyni , jak się tylko pokaże taki dokument to odrazu się miejsce znajdzie!!!

Ten dokument jest w każdym szpitalu !!!

Znalazłam stronę na której przeczytasz swoje prawa!!!

[Zobacz stronę]

I powiem tak … to Ci się należy jak psu zupa!!!!!

Ps .I najlepiej ,żeby każda mama pamiętała nazwę tego dokumentu!!! Bo to się może przydać ! Szpital musi przestrzegać tych praw!!! Bez 2 zdań!

2008-06-17 18:59:37

Ja bym nie nazwała tego może niesprawiedliwe, a bardzo przykre, trudne do uwierzenia.
Nie dość, że dziecko chore to jeszcze bez mamy. No i mama biedna , współczuję bardzo. Życzę,aby szybciutko byli razem.
No a kwestia szpitali, to bardzo trudne do uwierzenia,że tak sie rozdziela matki z maleńkimi dziećmi. W Lublinie nie jest tak może źle, na krześle, ewentualnie rozkładanych materacach można nocować. Trzeba tylko ze złożeniem materaca zdążyc przed wizyta lekarską.
W jednym ze szpitali można wykupić łózko dla mamy, albo spać w jednym łóżku z dzieckiem. łóżko kosztuje 21 zł/doba.
Dochodzi jednak do bardzo przykrych sytuacji, gdy dziecko nie przyjmują do szpitala, bo nie ma miejsć, bo połowa zajęta przez mamy.
Ja chciałam nawet zrezygnować ze swojego łóżka i spać z konradem. W tym szpitalu nie czepiają się jak się śpi z dzieckiem.
Natomiast w innym, usiadłam na łózku szpitalny, tak się darła lekarka, ze słychać ją było na całym odziale:). Bo zawali sie pode mną łóżko, ważę 46 kg:)

Jeszcze napiszę, że pielęgniarki źle się zajmują dziećmi bez rodziców, a ściślej nie zajmują się w ogóle.
Rodzice innych dzieci, natomiast pomagają.
Tyle, że z noworodkiem jest inaczej.

23082008-06-17 19:00:41

Dzięki zaraz jej to prześlę.

2008-06-17 19:03:02

Zamieszczone przez niuunia:Witam !!!

J
I powiem tak … to Ci się należy jak psu zupa!!!!!

Sorry,że nie na temat, ale nie znam tego powiedzenia:).
Psu zupa się należy,:) powiadasz

23082008-06-17 19:07:18

Europejska Karta Dziecka w Szpitalu

Prawo do możliwie najlepszej opieki medycznej jest podstawowym prawem zwłaszcza w odniesieniu do dzieci.
Dzieci powinny przebywać w szpitalu tylko wtedy, gdy leczenie, którego wymagają, nie może być prowadzone w domu, ambulatoryjnie lub w oddziale dziennym.
Dzieci przebywające w szpitalu powinny mieć prawo do tego, aby cały czas przebywali razem z nimi rodzice lub stali opiekunowie.
Wszystkim rodzicom należy tworzyć możliwość pozostawania w szpitalu razem z dzieckiem, trzeba ich do tego zachęcać i pomagać. Pobyt rodziców w szpitalu nie powinien narażać ich na dodatkowe koszty lub utratę dochodów. Rodzice, by mogli uczestniczyć w opiece nad dzieckiem, powinni być stale informowani o sposobie postępowania w oddziale i zachęcani do aktywnej współ-pracy.
Dzieci i rodzice powinni mieć prawo do uzyskiwania informacji w sposób odpowiedni do ich wieku i możliwości pojmowania. Należy starać się o zapobieganie i łagodzenie stresów fizycznych i emocjonalnych u dzieci w związku z ich pobytem w szpitalu.
Dzieci i rodzice mają prawo świadomie uczestniczyć we wszelkich decyzjach dotyczących opieki nad ich zdrowiem. Każde dziecko powinno być chronione przed zbędnymi zabiegami leczniczymi i badaniami.
Dzieci powinny przebywać w szpitalu z dziećmi o podobnych potrzebach rozwojowych. Nie należy umieszczać dzieci w oddziałach dla dorosłych. Nie powinno być żadnych ograniczeń wiekowych dla osób odwiedzających dzieci przebywające w szpitalu.
Dzieci powinny mieć pełną możliwość zabawy, odpoczynku i nauki dostosowanej do swego wieku i stanu zdrowia. Powinny przebywać w otoczeniu zaprojektowanym, urządzonym i wyposażonym z myślą o ich potrzebach oraz personelem potrafiącym zaspokajać ich potrzeby.
Dziećmi powinien opiekować się personel, którego przygotowanie i umiejętności zapewniają zaspokajanie potrzeb fizycznych, emocjonalnych i rozwojowych dzieci i ich rodzin.
Zespół opiekujący się dzieckiem w szpitalu powinien zapewnić mu ciągłość leczenia.
Dzieci powinny być traktowane z taktem i zrozumieniem, a ich prawo do intymności powinno być zawsze szanowane.

niuunia2008-06-17 20:09:56

Zamieszczone przez karabella:Dzięki zaraz jej to prześlę.

Cieszę się ,że mogłam pomóc 🙂

Napisz Nam jak to się dalej potoczyło !!!

Trzymam mocno kciuki!!! Na 100% wygramy 🙂

Buziaczki…

kamuszka2008-06-17 20:53:15

Zamieszczone przez karabella:Moja bratowa urodziła w piatek 13 czerwca synka. Już będąc w ciąży wiedziała, że mały ma chorą nerkę i będzie musiał po urodzeniu przejść szereg badań. Wczoraj przewieźli go do szpitala w Katowicach na oddział patologii noworodka. Matka nie mogła z nim jechać karetką. Nie ma też miejsca w szitalu, żeby z nim mogła tam zostać. O 20 wygonili rodziców od dziecka, bo koniec odwiedzin. Serce pęka.
Zastanawiam się jak w ogóle mozna tworzyć takie odziały, gdzie matka musi zostawić dziecko samo w szpitalu. Jak to możliwe, żeby kobieta 3 dni po porodzie musiała dojeżdżać parę kilometrów i spędzać całe dnie siedząc na krześle.

Paskudna polska służba zdrowia … Moja mama 30 lat tamże pracowała, jej koleżanka prowadziła moją ciąże i g**** z tego miałam. 14 dni po porodzie, zielone wody i jeszcze bym nie urodziła … No comments 😡

gablysia2008-06-17 21:19:58

Czasem jednak jest tak…. ze mimo znajomości swoich praw…. nie masz sił w gardle….by krzyczeć i walczyć o swoje….
BO tam jest twoje dziecko….zależne od innych rąk….innych serc….innych sumień….

Ty umiesz krzyczeć o swoje….ono nie. 🙁

Trzymam kciuki…. tule mocno…. niech wraca maluszek do zdrowia.

lauidz2008-06-18 03:26:00

Ale porazka – 10 lat temu podobna schize przechodzila moja siostra w Lodzi – szkoda ze nic sie nie zmienilo przez te 10 lat….

23082008-06-18 06:36:48

Zamieszczone przez Gablysia:Czasem jednak jest tak…. ze mimo znajomości swoich praw…. nie masz sił w gardle….by krzyczeć i walczyć o swoje….
BO tam jest twoje dziecko….zależne od innych rąk….innych serc….innych sumień….

Ty umiesz krzyczeć o swoje….ono nie. 🙁

Trzymam kciuki…. tule mocno…. niech wraca maluszek do zdrowia.

Coś w ty jest. Z jednej strony człowiek ma ochotę wrzeszczeć a z drugiej dziecko w ich rękach. I bezsilność ogarnia.

ahimsa2008-06-18 07:10:42

Zamieszczone przez Gablysia:Czasem jednak jest tak…. ze mimo znajomości swoich praw…. nie masz sił w gardle….by krzyczeć i walczyć o swoje….
BO tam jest twoje dziecko….zależne od innych rąk….innych serc….innych sumień….

Ty umiesz krzyczeć o swoje….ono nie. 🙁

Trzymam kciuki…. tule mocno…. niech wraca maluszek do zdrowia.
Boże…jakie to chore i straszne, że wciąż trzeba krzyczeć! Domagać się swych praw! jakby było mało takim rodzicom…:mad:

23082008-06-18 09:07:43

Bratowa dzis dostała pokój w szpitalu 🙂 Dla nas to wielka ulga, ale to problem wielu rodziców. Kiedy to się zmieni?

teo2008-06-18 09:16:33

Zamieszczone przez karabella:Bratowa dzis dostała pokój w szpitalu 🙂 Dla nas to wielka ulga, ale to problem wielu rodziców. Kiedy to się zmieni?

b dobra wiadomosc

lilavati2008-06-18 09:17:30

Dobrze, że doczytałam do końca – nie napisze brzydkich rzeczy – choć okropne czytać takie historie, kobieta po porodzie bombardowana hormonami, matka dziecka chorego a bez skrupułów odbierane są jej najcenniejsze chwile w życiu, chwile bycia razem nie bacząc na okoliczności 🙁

Wszystkiego dobrego dla Maluszka

avi2008-06-18 09:43:17

Zamieszczone przez karabella:Bratowa dzis dostała pokój w szpitalu 🙂 Dla nas to wielka ulga, ale to problem wielu rodziców. Kiedy to się zmieni?
super wiadomość 😀
bardzo się cieszę 😀
zdrówka dla maluszka 🙂

niuunia2008-06-18 10:22:55

Zamieszczone przez karabella:Bratowa dzis dostała pokój w szpitalu 🙂 Dla nas to wielka ulga, ale to problem wielu rodziców. Kiedy to się zmieni?

Bardzo mnie to cieszy !!!!
Napisz czy ten dokument pomógł ?

życzę szybkiego powrotu do zdrowia maluszkowi i żeby mama i cała rodzina zapomniała o tych przykrych przeżyciach ostatnich dni i cieszyła się urokami macierzyństwa i zdrowiem maleństwa 🙂

kokunia2008-06-18 10:50:24

Nasz służba zdrowia jest do d………………………
Strasznie współczuję rodzicom i życzę dużo siły i wytrwałości,a dzieciaczkowi duuuuuuuuużo zdrówka.

kokunia2008-06-18 10:54:40

Zamieszczone przez karabella:Bratowa dzis dostała pokój w szpitalu 🙂 Dla nas to wielka ulga, ale to problem wielu rodziców. Kiedy to się zmieni?
Nareszcie…………………..

Znasz odpowiedź na pytanie: To takie niesprawiedliwe :(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
zakonczenie roku przedszkolnego - czy cos sie kupuje?
30 czerwca Filip ostatni dzien idzie do przedszkola w tym roku przedszkolnym. W lipcu ma przerwę i dopiero w sierpniu wróci. Czy cos sie kupuje dla Pań na zakonczenie roku
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Do mam latających ;)
Używałyście wkładek Earplanes eliminujących ból podczas lotu samolotem? Polecacie? Warto kupić? [img]http://www.krajmed.pl/upload_files/images/C-EarPlanesWithPlug07small.jpg[/img] [url]http://www.krajmed.pl/news/earplanes/[/url]
Czytaj dalej