To znów ja…

Tym razem by Wam podziękować
Mam bardzo wielu zanajomych, ale kiedy okazało się że facet ode mnie odszedł, wszyscy się nagle uciszyli. Zero odzewu. Została mi jedna kumpela. A to ciekawe, myślę sobie, zawsze uznawałam się za lubianą, a tu sama zostałam…no prawie
Właśnie dlatego tu znów jestem
Żeby Wam ,kochane serduszka PODZIĘKOWAĆ
Za to że piszecie, pytacie, pomagacie doradzając i pocieszając
Jesteście kochane. Dziękuję Wam, że mogę na Was liczyć.
Wiem, że póki co i tu nie powinnam być, raczej na “tematach, których nie znalazłam…”
Ale tu mi dobrze i nikt mnie nie wygania.
pozdrawiam

Żaba Monika wypatrująca bociana
GG4069688

11 odpowiedzi na pytanie: To znów ja…

erica Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

Monisiu, tylko nie waż się uciekać na inne tematy! Jesteś tutaj jak najbardziej potrzebna! A ja i tak po cichu mam nadzieję, ze twój facet się opamięta. Ja bym jeszcze walczyła, nei poddawała się. Ale cokolwiek zrobisz – będę z Tobą. Jesteś kimś wyjątkowym i zawsze możesz isać o wszystkiem, nawet nie związanym z tematem starań o dziecko. Przecież po to tu jesteśmy – aby wspierać się w każdej sytuacji!!!
Przesyłam moc buziakó i uśmichów. Zobaczysz – po burzy zawsze wstaje słońce!

erica – błagająca o cud

bbbbbbb Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

Jasne, że zostań z nami, gdzie Ci będzie lepiej. Wiem, ze Ci ciężko, ale może twój partner jeszcze wszystko przemyśli, może po prostu potrzebuje czasu. A jak nie, to znaczy, że na Ciebie nie zasłużył i znajdzie się jeszcze ktoś dla kogo będziesz najważniejsza. Teraz bądź silna i zostań z nami!!!
B.

jjjjjjjjjj Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

No Moniś co ja sądzę na ten temat to ty wiesz dobrze, a co do starań to nie mósisz ich przerywać i uciekać od nas, bo anuż w każdej chwieli …

JoVi( 4 cykl starań )
falvit i folik
gg 1582733

ami7 Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

Tak to w życiu jest, że “prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”… ja też już wiem, że gdy w życiu spotka Cię kłopot lub prawdziwe nieszczęście bardzo często zostaje się z nim samemu, twarzą w twarz, a ludzie tzw. “przyjaciele na pogodę” się od Ciebie odwracają jakby bali się, że jesteś trędowata i że swoim smutkiem ich zarazisz…… ale to tylko część prawdy, drugi jest taki, że właśnie wtedy zostają przy Tobie ludzie najważniejsi, tacy na dobre i na złe… Moniczko, nie odchodź, nikt cię stąd nie wygania, wręcz przeciwnie… bądź z nami… a może już zaraz, niedługo poznasz kogoś i znowu zaczniesz starania już szczęśliwa i radosna… życzę Ci tego bardzo, bardzo mocno… Niezależnie od tego jak Ci jest źle, pamiętaj – nie jesteś sama…

ami7
[Zobacz stronę]

ania123 Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

Monia, pamietaj ze tu sa te wszystkie kochane, pomocne forumowiczki…To jest istna OAZA SPOKOJU ja o tym wiem, Ty o tym wiesz…
A Ty głowa do góry i nie daj sie!!!!!

marcysia Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

I nikt nie ma prawa Cię stąd wygonić !!! Może twoi znajomi nie wiedzą, jak się zachować po waszym rozstaniu ….
Poza tym nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Ja rozstałam się z poprzednim facetem po 6 latach. Było mi ciężko, a dzisiaj mam wspaniałedgo męża i niczego nie żałuję. A pamiętaj, że prawdziwa miłość przychodzi z zaskoczenia…. Życzę Ci, żeby zaskoczyła Cię jak najszybciej………
Pozdrawiam i …. zostań z nami

blue Dodane ponad rok temu,

Ciesze sie……………..

Ciesze sie, ze jestes znowu z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestes dzielna!!!!!!!!!!!!!!

Caluje Cie i 3maj sie kochanie!!!!!!!!!!!!!!

Moniś z aniołkiem 23.12.2003.

suminka Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

bardzo fajnie że nie uciekasz od nas:) Wiem że teraz ciężko mówić “nie przejmuj się, czas leczy rany” ale za jakiś czas stwierdzisz że nie wrto było tracic tylu nerwów i tak się stresować

trzymaj się teraz cieplutko i odzywaj się często:)

Madzia czekająca na cud

Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

Boże Moniczko jak mogłybysmy Cie wygonić. Jesteś już tu z nami i koniec i zawsze możesz na mnie liczyć :))
Pozdrawiam Cię cieplutko, trzymaj się.

[Zobacz stronę]

dosiam Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

Pisz kiedy tylko masz ochotę i gdzie masz ochotę. My jesteśmy po to, żeby się wspierać. W każdej sytuacji. Na mnie możesz zawsze liczyć.
Trzymaj się cieplutko!!!

[Zobacz stronę]

olka1981 Dodane ponad rok temu,

Re: To znów ja…

CZESC MONICZKA TO JA OLCIA. DOBRZE ZE JESTES TU JA TEZ TU BEDE NA DOBRE NA PORONIRNIACH MAM PROBLEMY I TEZ CO NIEKTORZY MNIE Z TMTAD WYGANIAJA. PA POZDRAWIAM ODEZWE SIE NA GG

olka

Znasz odpowiedź na pytanie: To znów ja…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
plamienie po stosunku
Witam, Jestem w 22 tygodniu ciąży. Po stosunku z mężem miałam niewielkie plamienie. Czy to coś poważnego? czy przydarzyło się którejs z Was? będę wdzięczna za odpowiedzi. pozdrawiam, Sylwia
Czytaj dalej
Karmienie
Co do jedzenia dla roczniaka?
Cześć dziewczyny Powiedzcie proszę co dajecie do jedzenia w ciągu dnia swoim dzieciaczkom rocznym i ponad rocznym. Interesuje mnie szczególnie co dawać małej na kolację bo nie za bardzo chce pić
Czytaj dalej