tokso

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #23801

    sindi

    strasznie mało dziewczyn chyba ma toksoplazmoze? czy tylko ja miałam takiego pecha i zaraziłam się w pierwszych tygodniach ciąży? moja dzidzia miała 9 tygodni ale kochałam ją jakby już była na świecie.

    #322276

    lidus

    Re: tokso

    Ja miałam dla odmiany cytomegalie. Do dziś mam żal do lekarzy, że mnie nie przebadali przed pierwszą i druga ciąża. Teoretycznie pierwsza straciłam, bo mąż miał bakterię w nasieniu. Ale już po fakcie wyszło, że miałam cytomegalię i nie wiadomo czy ona się do tego nie przyczyniła. Potem zrosty po zabiegu /o tym tez mi nikt nie mówił/ i po ciąży pozamacicznej jajowód mi wycięli. Tak więc porażki w brew pozorom dotykają wiele kobiet.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia



    #322277

    edith

    Re: tokso

    Witam,
    Toxo bylo tez najprawdopodobniej powodem mojej ciazy obumarlej. Pisze najprawdopodobniej, bo w ciazy tego nie badalam, a diagnostyke moich niepowodzen (byly dwie ciaze) rozpoczelo dopiero 3 miesiace po zabiegu. Mogla sie zarazic juz po ciazy – tego nie wiem. Poki co jest to jedyna przyczyna – zrobilismy kariotypy, zrobilam chlamydie, h.tarczycy, p.antykardiolipidowe, specj. badanie macicy czy nie ma tam zrostow itd. Zrobie jeszcze cytomegalie, maz nasienie.
    Toxo prawie wyleczylam – IgM spada, pierwotniak sie nie rozmnaza (awidość).

    pozdrawian,
    Edith

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close