Toksoplazmoza przez owoce?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #21892

    tigger27

    Dziewczyny czy słyszałyście o tym że toksoplazmozą można zarazić się przez jedzenie owoców? Widziałam się wczoraj z moją koleżanką (też grudniówka!), która mieszka we Włoszech i powiedziała mi, że ma tam bardzo dokładną lekarkę, która kazała jej myć owoce specjalnym płynem odkażającym, który ona sobie przywiozła z Włoch. Zatkało mnie, bo myślałam że toksoplazmozę można złapac tylko od surowego mięsa… a od początku ciąży zjadam nieprawdopodobną masę owoców, myjąc je tylko w ciepłej wodzie. Ciekawe, czy taki płyn odkażajacy mozna dostać w polskich aptekach?
    Tigger i mały tygrysek

    #300277

    lea

    Re: Toksoplazmoza przez owoce?

    Oczywiście, podobno przez jedzenie czesciej niż przez same kotki… ale bez przesady, chyba wystarczy mycie wodą; w końcu chyba kazda ciężarówka je w ciązy owoce… nalezy natomiast unikać tatara i salami

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #300278

    kotagus

    Re: Toksoplazmoza przez owoce?

    Jak najbardziej! Ostatnio podczas rutynowych badań na toxo wyszło mi podniesione miano p/ciał w klasie „choroby aktualnej” Lekarz natychmiast wysłał mnie na badanie ponowne już w specjalistycznym laboratorium mikrobiologicznym. I tam pierwsze pytanie pani pobierającej krew bramiało nie „czy mam kotka czy coś”‚ ale „nie myte truskawki się jadło?” Na szczeście wynik wyszedł ujemny, ale rozmawiałam z panią dr mikrobiolog i to ona uświadomiła mi, że w ciąży nie wolno jeść owoców, których nie można wyszorować szczoteczką, a jest szansa że zetknęły się z ziemią. Właśnie np. truskawki i inne o miękkim miąższu, gdzie pierwotniak z ziemii mógł wejść, a skąd go się nie domyje!
    A o dezynfekcji owoców nie słyszałam, ale chyba obawiałabym się takie zjeść!

    Pozdrawiam.

    Kotagus i lutowy Dzidziuś

    #300279

    nika73

    Re: Toksoplazmoza przez owoce?

    Dziewczyny, nie dołujcie mnie. Przez ostatni miesiąc zjadłam mnóstwo malin, które niestety trudno wyszorować i zdezynfekować. Mam nadzieję, że nic się nie stało mojej kruszynie. Tak na prawdę nie wiadomo co jeść i jak się zachowywać, żeby uniknąć wszystkich niebezpieczeństw czychających na ta małą istotkę…

    Mamusia i córcia (6,09)

    #300280

    magdzik

    Re: Toksoplazmoza przez owoce?

    Pewnie, że można, ale nie należy wpadać w paranoję. Mycie wodą powinno być w miarę wystarczające.

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #300281

    anastazja

    BEZ PRZESADY !

    A po co Ci taki plyn ? Ja w ciazy jadlam nawet nie umyte owoce przy zakupie na smaka i co jestem na cos chora 🙂 Mam w domu 2 koty 🙂 No ale badanie na toksoplazmoze wykonalam obowiazkowo !!! Z tym plynem to juz przesada ! Jak ktos jest tak bardzo sterylny to czesto pozniej dziecko czy on sam jest na wszystko alergiczny .
    TOKSOPLAZMOZA – ta choroba jest wywolana zakazeniem przez pasozyta znajdujacym sie w miesie lub w ziemi . Jego nosicicielem jest np kot , ktory zakazil sie pasozytem po zjedzeniu np chorej myszy . Zwierze czesto zakarza swoich wlascicieli pasozytem wydalanym kalem . Nie nalezy w ciazy jesc surowego miesa ( tatara) (krwistego befsztyka ). Owoce ktore maja byc jedzone na surowo trzeba myc pod bierzaca woda dokladnie tak aby nie bylo na nich ziemi np na truskawkach ,jagodach , poziomkach. Pasozyt tej choroby rozwija sie wlasnie w ziemi pozniej przedostaje sie do organizmu zwierzecia nastepnie do naszego organizmu ! TOKSOPLAZMOZA GINIE W TEMPERATURZE MINUS 18 STOPNI C !!! Choroba ta na ogol nie jest grozna i sporo ludzi na nia choruje . Objawia sie podobnie jak przy grypie i czesto jest z nia mylona (goraczka , zmeczenie ) tylko trwa krocej . Organizm po zakazeniu produkuje antyciala. INACZEJ JEST PODCZAS CIAZY . Jezeli kobieta chorowala na toksoplazmoze to posiada juz w swoim organizmie antyciala ktore chronia plod przed zakazeniem . Jesli jest inaczej choroba moze miec ciezkie nastepstwa jezeli matka zakazi dziecko poprzez lozysko . ZALECA SIE ABY KAZDA PRZYSZLA MATKA PODDALA SIE BADANIU NA TOKSOPLAZMOZE !!!

    POZDRAWIAM SERDECZNIE !

    CIAGLE OCZEKUJACA I JUZ ZNIECIERPLIWIONA –

    Anastazja z bejbulkiem -prawdopodobnie coreczka Jagoda (termin30lipiec03)



    #300282

    lunea

    Re: Toksoplazmoza przez owoce?

    Salami tez?? Ojej, a ja je tak bardzo lubię i wcale nie unikam :((

    lunea i dzidzia (30.09)

    #300283

    rudasek

    Re: nie dajmy się zwariować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    właśnie – takie informacje – budzą lęk we wszystkich mamuśkach…………
    ……….

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    #300284

    arnika

    Re: Do lunea

    Zareagowalam dokladnie jak Ty.Strasznie lubie salami na pizzy i czasem tak ja przygotowuje. Mam nadzieje, ze wysoka temperatura zabija to paskudztwo i mojej malenkiej dzidzi nic nie bedzie. Ale jak tak dalej pojdzie to po takich wiadomociach o nowych zagrozeniach nabawie sie nerwicy. Tym bardziej ,ze jem bardzo duzo surowych owocow…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close