Przeciwciała tarczycowe, a bezpłodność

Dzis odebrałam wyniki badań i totalna załamka normalnie :-(((
Prolaktyna wyszła ok ale te cholerne przeciwciała tarczycowe wystrzeliły jak z procy !!! norma -115.0 a ja mam 403.9 !!!!!! nadmienie iz pół roku temu poziom tych przeciwciał wynosił 245.7 .Jeszcze jak kardiolipniny wyjda źle to ja juz chyba państwu podziekuje ….
Wiem ze to w sumie dobrze ze cos wyszło i mozna chyba okreslic przyczyne moich niepowodzen ale przybiło mnie to okropnie,pozatym boje sie ze usłysze “niestety ale starania musi pani odłozyc jeszcze na jakis czas “.. mam dość tego czekania …..no bo ileż mozna, 9 miesięcy wystarczy w zupełności .

Przeslijcie mi dziewczyny troszke dobrego humorku bo ja juz niemam siły ani sie smiac ani cieszyc ani nic …:-((((
pozdrawiam
violes

16 odpowiedzi na pytanie: Przeciwciała tarczycowe, a bezpłodność

marti12003-11-05 15:37:04

Re: :-(((

violes,

Kotku…właśnie miałam do CIebie pisać…pytać się co i jak.. bo dawno Cię nie było!!!

Proszę…rozsmuć się! Ja wiem, że ciężko ale może wcale nie musisz wstrzymywać starań!! A sprawdzałaś hormonki tarczycy czy tylko przeciwciała? Calły obraz jest ważny…

Nie załamuj się…pędź do endo i daj znać co i jak jak wrócisz.. ja będę tu czekała
Ale pamiętej, że Twoja kruszynka czeka na Ciebie i jak tylko będziesz gotowa wskoczy do brzuszka…a ty też chcesz być gotowa żeby móc się cieszyć przez 9 miesięcy a nie bać!!!

Ściskam Cię i całuję,

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

violes2003-11-05 16:32:56

Re: Marti :-))

No kochana jestes normalnie, zawsz poprawiasz mi humor :-)))))
Hormony które robiłam po pierwszym złym wyniku przeciwciał tarczycowych czyli w maju:
TSH norma-0.27- 4.2 a ja mam 0.839
T-3 norma 0.8 – 2.0 mam 1.06
T-4 norma 5.1- 14.1 mam 5.12
Teraz nie robiłam bo gin stwierdził ze niema takiej potrzeby.
Juz zdobyłam namiary na endokrynologa i postaram sie jutro do niego dostać !!!!! chocbym przez okno miała wejść ;-)))
jesli tylko czegos sie dowiem zaraz ci napiszę !!
pozdrawiam cie bardzo sredecznie
violes

gosiaf2003-11-05 16:49:06

Re: :-(((

Violes kochanie zbij te przeciwciala w cholere i wracaj szybciutko do czynnie starajacych sie!!!
Trzymam kciuki za ciebie!

Gosia
[Zobacz stronę]

gosiagl2003-11-05 18:42:18

;-)))))

Hej Violes!
Gdzieś ty się podziewała?
Prosze mi sie tutaj nie zamartwiać wynikami- DZIEWCZYNO CIESZ SIĘ ŻE ZNASZ PRZYCZYNĘ KTÓRĄ MOŻNA USUNĄĆ!!!!!!
A na pocieszenie kawał:
Baca chwali się turyście;
– dzisioj zobiłem dwanaście ćmów!
Na to turysta- Ciem,
A baca- Kapciem!

Uszki do góry i pozdrowionka!
Gosia

violes2003-11-05 18:48:57

Re: GosiaF:-)))

Po takim dopingu napewno się szybciutko z nimi uporam ;-)))))
pozdrawiam serdecznie
violes

violes2003-11-05 19:25:48

Re: GosiaGL :-))))

Hej Gosiu !!!
Niema to jak dobry kawał ;-))))))
Mój mąż wrócił z pracy zrobił mi drinka , ja wypłakałm mu sie w ramię i powiedzmy że jest OK ;-)))
Fajnie jest znac przyczyne ale jakbym miała do wyboru to wolałabym wogóle nie miec zadnej przyczyny ,poprostu czysty przypadek i juz .Boje sie zazywania ewentualnie tych wszystkich leków , a czy dawka bedzie dobra czy lekarz sie nie pomylił i takie tam …..ech straszny nerwus ze mnie .Ja zawsze widze od razu wszystko w czarnych barwach .

Gosienko a jak tam , co tam u was ????? mam nadzieje ze wszystko idzie tak jak trzeba , fluidy pozytywne wysyłam cały czas !!!!
pozdrawiam cie serdecznie
violes

Edited by violes on 2003/11/05 20:34.

ika2003-11-05 20:34:49

Wiolu:))

Odpisałam Ci juz na gg -ale napisze i tutaj – zoaczysz, wszystko będzie dobrze. czekam na szybkie nowinki od lekarza i decyzje co masz teraz robić. I tak miałaś jeszcze zamiar poczekać miesiąc ze staraniami więc przez ten czas trzymam kciuki by wszystko udało się jakoś wyprostwać. Nawet maluszek wysyła kopniaczki do Cioci Wioli, a ja nieustannie trzymam za Ciebie mooocno kciuki. Uwielbiam te nasze wózkowe pogaduchy
Pozdrawiam bardzo ciepło i bardzo serdecznie

ika z małym słoneczkiem marcowym

ewa-kat2003-11-06 10:23:23

Re: :-(((

Wiesz Violu, chyba mamy ten sam problem. Ja jestem już przebadana wzdłuż i wszerz i tylko przeciwciała antytarczycowe sa ponad normę (dwukrotnie). Narazie nie mam żadnego leczenia, kazali mi zrobić znowu antykarbiolipiny (robiłam pół roku temu i były w porządku). Tez jestem już załamana, ostatnie poronienie miałam w marcu i przygnębia mnie myśl, iż być może w najbliższych tygodniach jeszcze nie dostanę zielonego światełka. Czasami wydaje mi się, że ja to juz nigdy nie zostane matką. Nic tylko płakać. Przepraszam za smutek w tej wiadomości, ale ja juz powoli opadam z sił, wciąż płaczę z bezsilności i powoli trace wiarę w zywcięstwo. Ale może uda nam się jakoś z tego wyjść?? Tobie tego życze z całego serca.

Pozdrawiam
ewa

z-kasia12003-11-06 14:12:15

Re: :do Violes

Kochanie,
nie martw się…..wiem, że te wyniki nie wprowadzają Cię w dobry nastrój…..ojej……no, cóż ja mądrego tu napiszę……tyle może, że ściskam za Ciebie kciuki….i nie tylko ja:-)
Violes, może da się to wzystko załatwić, np.: w czasie ciąży podawać jakieś leki, ew. kontrolować wyniki:-)
no, buzia uśmiechnięta i będzie ok.:-)
Pozdrawiamy,

Kasia

marti12003-11-06 14:38:24

Re: :-(((

Ewciu,

Violę juz pocieszałam ale widze, że i Tobie się przyda…
Czy endo nic Ci nie powiedział w sprawie tych podwyższonych p. przeciwtarczycowych? Kazał zbadać hormony tarczycy…cokolwiek??
Przecież bez sensu znowu Cię kierować na antykardiolipiny jeżeli miałaś w normie…
A może uśmiecha się konsultacja u innego lekarza?

Chce Cię bardzo pocieszyć bo wiem że bez zielonego światła to doła można złapać…listopad jest magicznym miesiącem, naprawdę…myślę że cos wspaniałego i dla CIebie się w tym miesiącu wydarzy!

Buziak,

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

violes2003-11-07 12:13:47

Re: EwA :-))

Hej Ewciu :-)))
wiesz co zastanawiam sie dlaczego lekarz skierował cie przy podwyższonych p.tarczycowych na zbadanie p.antykardio.które z tego co piszesz sa w normie a nie np. na zbadanie hormonów tarczycy ???? czegos tu zabardzo nierozumiem powiem ci szczerze czyzby te dwa przeciwciała miały ze soba cos wspólnego ????
Mnie gin kazał zrobic antykardiolipiny bo miałam je niestety powyzej normy ;-(((( Ewuniu moze wartałoby skonsultowac sie z innym lekarzem ??? …..
Co do twoich watppliwości apropo zostania matką to prosze nie mieć żadnych bo nią ZOSTANIESZ !!!!!! koniec kropka ;-)))
ja tez czasem mam trudne dni którym towarzyszy płacz, beznadziejność , pustka, zrezygnowanie itp.ale staram się jak moge podnieść z tego wszystkiego i stanąć do walki z moimi przeciwciałami 😉 bo jest o co wlaczyc !!!! :-)))
Ewuniu zobaczysz jeszcze i na nas przyjdzie pora .
pozdrawiam cie bardzo serdecznie
violes

violes2003-11-07 12:31:24

Re:IKA :-))))

:-))))))))))) i jeszcze raz :-)))))))))))))))
pozdrawiam was
violes

Edited by violes on 2003/11/07 13:32.

violes2003-11-07 12:38:07

Re: :Kasia :-))

Witaj Kasienko :-)))
Juz mam troszke inne podejscie do tego wszystkiego i staram sie wychodzic z załozenia ze wszystko bedzie dobrze , musi byc dobrze i juz !!!!!!!!!!
A jak tam u was sie wiedzie ????? odezwij się czasem coby zdac relacje ;-))))
pozdrawiam was bardzo serdecznie
violes

edith2003-11-12 21:50:09

Re: :-(((

Viola, Nie martw sie ! Najwazniejsze , ze cos wychodzi i wiadomo, jak sie to leczy.
A tak w ogole , to powidz mi czy jesli hormony tarczycy sa w normie to nie ma sie przeciwciala tarczycowych ? Czy nie ma takie reguly ? Robilam dwukrotnie hormony tarczycy , ale jeszcze nigdy przeciwciala i nie wiem , czy mam sobie to odpuscic ! ?
Glowa do gory !
pozdrawiam,
Edith

marti12003-11-13 13:36:12

Re: :-(((

edith.

ja słyszałam, że wyniki nie musza być zależne i dlatego warto robić i to i to…

Pozdrawiam,

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

marti12003-11-13 13:37:59

Re: :-(((

violes,

Kochanie…czy byłaś u endo?? Co z Twoimi przeciwciałami? Daj znak życia….czy macie zielone czy czerwone światełko?
Czekam na Ciebie na starających się :-))

Ściskam,

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

Znasz odpowiedź na pytanie: Przeciwciała tarczycowe, a bezpłodność?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Ból jajnika....
Dziewczyny, mam teraz płodne dni, a dziś złapał mnie okropny ból jajnika. Straszny. Nie mogłam siedzieć. Taki promieniujący w dół. Co to może oznaczać? Wiem, ze napewno nic dobrego. Dodam
Czytaj dalej
Dla starających się
ja też poprosze o kciuki.........
Jest malutka nadzieja, że może teraz się udało. Dzisiaj 31dc i jutro testuję. Objawów jakichkolwie brak. Tak bardzo chciałabym, żeby po 3 latach wyczekiwań, setkach badań w końcu się udało... proszę trzymajcie
Czytaj dalej