………………………………………….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 72)
  • Autor
    Wpisy
  • #57402

    blue

    Kochane niestety znowu sie nie udalo. Dzis nad ranem obudzilam sie strasznie krwawiac. Siedzialam na lozku i nie moglam uwierzyc, caly czas myslalam ze to jakis koszmarny sen. Zadzwonilismy do mojego lekarza, ten kazal natychmiast jechac do niego. Jadac myslalam, ze jeszcze nie wszystko stracone, dostane Duphaston, albo inne paskudztwo (bylo mi wszyststko jedno – mogly byc nawet bolesne zastrzyki!!!!) i wszystko za pare dni bedzie dobrze. Przeciez nic dwa razy sie nie zdarza!!!!!!!!!!!!! Przeciez to los dal nam zowu szanse!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdyby to sie mialo zle skonczyc, to bylaby cholerna niesprawiedliwosc!!!!!!!!!!! Bylam zdenerwowana, ale nawet nie plakalam, wierzylam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    No i niestety nie udalo sie. Ciaza byla za mloda zeby ja dojrzec na USG, a poza tym b-HCG spadlo, wiec………………… Samoistne poronienie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widocznie zarodek byl wadliwy……………….
    Nie mam sily nawet plakac, nurtuja mnie tylko pytania: dlaczego do cholery jasnej to musi sie zdarzac wlasnie nam?????????? Za co jestesmy karani??????? Dlaczego akurat my???????????
    Staram sie trzymac dzielnie, w koncu to juz trzeci raz, wiec powinnam juz umiec sobie z tym radzic……….. Ciezko mi tylko teraz bedzie uwierzyc w kazda nastepna ciaze, o ile w ogole jeszcze sie na to zdecydujemy………….
    Caluje Was mocno i dziekuje za wszystkie cieple slowa, ktore mi napisalyscie, byly dla mnie strasznie wazne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    DZIEKUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Moniś z Aniołkami

    #734084

    mika7

    Re: ………………………………………….

    Kochana Moniczko
    To straszna niesprawiedliwość jaka Cie spotkała, brak słów…..jest mi strasznie smutno i nawet sobie nie moge wyobrazic jak sie czujesz:::(((
    ciezko Ci napisac, ze bedzie dobrze w takim dniu. Ale zobaczysz, ze dla Was zaswieci słoneczko równiez::))
    ja w to wierze mocno… i jestem myslami z Wami
    sciskam mocno

    ania



    #734085

    zuzanna

    Re: ………………………………………….

    o rzezs jasna cholera
    jaki ten swiat jest niesprawiedliwy:(
    nei wiem co ci napisac , jedno co mi przychodzi do glowy to trzymaj sie jakos!
    tak mi straszliwie przykro:(((((

    23 cykl starań

    #734086

    samanta

    Re: ………………………………………….

    MONIKA nie wiem co mam napisać

    Przytulam Cię mocno i wierzę w to, że kiedyś WAM się uda i będziecie rodzicami

    #734087

    magdamal

    Re: ………………………………………….

    strasznie mi przykro, cieszyłam się wraz z tobą teraz razem z tobą płaczę
    nie piszę nic więcej bo ty sama wiesz najlepiej że tylko czas ukoi twój ból ale może pomoże ci myśl że jesteśmy z tobą myślami i sercem

    Magda z aniołkami

    #734088

    kasiap1

    Re: ………………………………………….

    Moniko,
    Los tak bardzo nas doświadcza być może po to abyśmy stały się silniejsze. Wiem, że to niesprawiedliwe choćby dlatego, że już wiele przeszłyśmy, ale nie mamy na to wpływu. Płaczę razem z Tobą.

    Kasia z Aniołkiem



    #734089

    ami7

    Tak strasznie mi przykro…

    Bluesky, tak strasznie mi przykro,że nawet nie wiem co mam napisać… bo przecież cokolwiek bym, napisała brzmiałoby mdło, bez sensu i za mało…. Kochana, tak straaaaaaasznie mi przykro…..

    ami7
    mój wykresik

    #734090

    karla33

    Bardzo mi przykro

    Bardzo współczuję Ci kolejnego rozczarowania, jednak wierzę, że w końcu wszystko się ułoży.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i przesyłam Ci fluidki siły, której teraz potrzebujesz. Życzę Ci żeby szybciutko zagościła w Tobie znowu radość i pogoda ducha.

    Karla33 i aniołek- luty 2004

    #734091

    maszula

    Bardzo mi przykro,naprawdę..

    ale nie poddawaj się..Być może teraz jest za wcześnie na to co piszę..Wiesz,my straciliśmy dziecko,ale cały czas wierze że możemy być kiedyś szczęsliwi..Wierze i tobie i mi i innym dzieczyną się uda..Trzymaj się

    #734092

    maszula

    Bardzo mi przykro,naprawdę..

    ale nie poddawaj się..Być może teraz jest za wcześnie na to co piszę..Wiesz,my straciliśmy dziecko,ale cały czas wierze że możemy być kiedyś szczęsliwi..Wierze że i tobie i mi i innym dzieczyną się uda..Trzymaj się



    #734093

    dronka

    Re: ………………………………………….

    Bardzo mi przykro :((((((((((((((((((((

    Iwona, Karolinka 34m. i fasolinka

    #734094

    gablysia

    Re: ………………………………………….

    Moniczko, to po prostu niemożliwe. Tak strasznie mi przykro, jestem z Tobą, tulę do serca.
    Trzymaj się.



    #734095

    edycja

    Re: ………………………………………….

    nosz qrwa mac!!!!!!!!!!!!!!!
    brak mi slow
    bardzo mi przykro
    ale musisz wierzyc ze kiedys sie wreszcie do cholery uda (musi sie udac) i nie mysl nawet o tym zeby nie probowac!!!
    przytulam cie bardzo mocno
    odpocznij troche i z nowymi silami startuj w nowym roku
    ja tak czy inaczej trzymam kciuki i modle sie za was ………

    edycja, aniołek i 2x

    #734096

    aggulka

    Re: ………………………………………….

    Tak mi przykro… Przytulam mocno… Biedaku…
    Ja też mam trzy razy za sobą. Z początku też trudno mi było uwierzyc, ze jeszcze będę chciała kiedyś próbować.
    Bardzo sie zdystansowałam do starań, znalazłam sobie cele w życiu, a właściwie przypomniałam, bo w tym moim dzieciowym szaleństwie wszystko w pewnym momencie zeszło na drugi plan…
    Nie wiem jeszcze, co zrobię i kiedy, Ty w tej chwili pewnie tym bardziej. Ale trzeba stawic czoła temu losowi, który nam przypadł w udziale. W taki czy inny sposób musimy dążyć do szczęścia. Nie damy się!
    Całuję mocno, Agata

    #734097

    edyta23

    Re: ……………………………………….

    Moniko!
    Wiem co czujesz w tej chwili….ja też to czułam …
    Nie pomagały pocieszenia przyjaciół ani rodziny że wszystko będzie jeszcze dobrze że wszystko jeszcze przede mną…..
    żyłam swoim bólem i cierpieniem…
    .i nikt nie był w stanie mnie wtedy zrozumieć.(tak mi się przynajmniej wydawało)
    Jednak nie okażę słabości i będę walczyła do skutku !
    Jestem prawdziwą zodiakalną lwicą i się nie poddam…wiem że będą chwile załamania i zwątpienia ale dotrwam do finału i będę miała to o czym marzę od tak dawna….nie będę słaba i Tobie życzę tego samego aby po upadku się podnieść i walczyć na nowo nawet jeśli wydaje się to trudne….

    Trzymaj się Moniko masz przy sobie ukochaną osobę-męża- on Ci pomoże….

    edyta

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 72)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close