:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)
  • Autor
    Wpisy
  • #94979

    Anonim

    doła mam mega i tyle po dzisiejszej wizycie…chociac gin jest naprawde przemila, i mowi ze dzidzia bedize…kiedys…
    ja juz chyba sie nie ludze;(
    od usg trzy tygodnie temu nic sie nie zmienilo, caly czas jest pierwsza faza cyklu:(
    okres ostatni mialam 1 czerwca;(
    ryczec mi sie chce…
    dostalam cyclo-cos tam i mam brac przez 21 dni by dostac okres…
    potem duphaston 2×1 przez dwa miechy, i jak nie wyjdzie to bede miala wywolywana owu…wiec mam przyjsc ok. 14 dnia cyklu wtedy….

    Mam dola…

    #1979757

    Anonim

    Zamieszczone przez nelly21
    doła mam mega i tyle po dzisiejszej wizycie…chociac gin jest naprawde przemila, i mowi ze dzidzia bedize…kiedys…
    ja juz chyba sie nie ludze;(
    od usg trzy tygodnie temu nic sie nie zmienilo, caly czas jest pierwsza faza cyklu:(
    okres ostatni mialam 1 czerwca;(
    ryczec mi sie chce…
    dostalam cyclo-cos tam i mam brac przez 21 dni by dostac okres…
    potem duphaston 2×1 przez dwa miechy, i jak nie wyjdzie to bede miala wywolywana owu…wiec mam przyjsc ok. 14 dnia cyklu wtedy….

    Mam dola…

    i ja mam doła…dawaj flaszke, jak nas bedą chcieli zasypać bedziemy w nią dzwonić:D



    #1979758

    nadii

    Nelly… 🙁 wirtualnie tulę.

    I napiję się z Wami, także flaszkę większą trzeba skombinować :D.

    #1979759

    Anonim

    Zamieszczone przez nadii
    Nelly… 🙁 wirtualnie tulę.

    I napiję się z Wami, także flaszkę większą trzeba skombinować :D.

    a jak dojdzie do niepokalanego poczecia, to która z nas bedzie robila za ojca , a która za matke?
    pierwsze kobiety już sie w PL pobraly, ale o trójkącie nie słyszałam…
    choć jak znam zycie, to zaraz nam się zrobi dol zbiorowy… mogiła…

    #1979760

    nadii

    Zamieszczone przez bruni
    a jak dojdzie do niepokalanego poczecia, to która z nas bedzie robila za ojca , a która za matke?

    Ja mogę nawet za dziecko robić :D.

    Zamieszczone przez bruni
    pierwsze kobiety już sie w PL pobraly, ale o trójkącie nie słyszałam…

    Będziemy pionierkami :D.

    #1979761

    olena30

    Ja już otworzyłam winko 😀
    Też mi dziś smutno siakoś. Mój znajomy lekarz podczas jakiejś zupełnie niemedycznej pogadanki zauważył, słusznie pewnie „no cóż, płodność przy 30 już nijak ma się do tej sprzed 5 lat” 🙁 😮
    Normalnie jakby mi ktoś w mordę dał 😮 Nigdy tak na to nie patrzyłam 😮



    #1979762

    Anonim

    ja już wypiłam domowy zapas… wiecej juz nie bede pić, bo rano nie chce miec kaca:)
    co do płodnosci… chce wierzyć, ze jest ok…

    #1979763

    nadii

    Zamieszczone przez bruni
    co do płodnosci… chce wierzyć, ze jest ok…

    Ja wierzyłam do czasu wyników W. :(. Oby tylko dodatkowo jeszcze u mnie żadnych komplikacji nie było.

    Bruni a już zdecydowałaś się czy najpierw robisz badania i idziesz z wynikami do lekarza, czy w odwrotnej kolejności?

    #1979764

    Anonim

    Zamieszczone przez nadii
    Ja wierzyłam do czasu wyników W. :(. Oby tylko dodatkowo jeszcze u mnie żadnych komplikacji nie było.

    Bruni a już zdecydowałaś się czy najpierw robisz badania i idziesz z wynikami do lekarza, czy w odwrotnej kolejności?

    zrobie badania i pojde… na wizycie poproszę o cytologię i co tam bedzie jeszcze chcial…
    kurde, ale jakby nie patrzec, to 2 miechy do tylu znów… zanim bedą wyniki itd..

    #1979765

    nadii

    Zamieszczone przez bruni
    i co tam bedzie jeszcze chcial…

    Fajnie zabrzmiało hihihihi :D.

    Fakt, kolejne cykle w plecy. Ja mam podobnie. Idę do ginki i zanim zrobię badania to też minął dwa cykle (albo i więcej bo z kasą krucho :(). No ale grunt to zacząć działać i coś robić. Przynajmniej zmniejszy się poczucie bezradności.

    Trzymam kciuki za twoje badania (a jeszcze bardziej za zaciążenie).



    #1979766

    julcia2

    nelly
    nie smuć sie
    musi sie nam kiedys udać 🙂

    #1979767

    julcia2

    banał,
    kurwa, co ja mowie
    sama juz stracilam nadzieje
    balansuje mniedzy starajacymi sie i nieplodnoscia, bojąc sie zagnieździć na tych drugich mimo ze dawno powinnam tam byc…
    skurwiałe to wszystko
    ale wiecie co?
    trzeba walczyc
    choćby nie wiem co,
    choćby nikły cień nadziei – trzeba
    bo warto
    wy – ktore staracie sie nie o pierwsze dziecko wiecie to jeszcze bardziej niż ja
    wiecie to bardziej niż baba, ktorej morda śmieje się na widok szalejącego dziecka w dmuchanej kuli nad morzem i zastanawiającej sie czemu do cholery nie moge tu przyjsc ze swoim i tak sie posmiac… porobic zdjecia…..

    ehhhh…. zebralo mi sie
    sory.



    #1979768

    iwoonka

    Jumo, niezle Ci się zebrało 😀 Wyżalaj się kobieto ile możesz, ale dobrze mówisz: trzeba walczyć, bo warto!!

    #1979769

    mageras

    nelly ja cie dzisiaj niestety nie pocieszę, moge sie ewentualnie dołączyć do flaszki…. przyszła do mnie 3 dni spóźniona@…. moje przeczucia że to będzie w lipcowym cyklu mogę między bajki włozyć…

    dziś pierwszy raz zaczęłam się zastanawiać czy WOGÓLE się uda… nie podoba mi się to…:(

    #1979770

    Anonim

    słowa mojego ginekologa pod koniec zeszłego roku: „proszę próbować, uda się. jak nie, to proszę za pół roku wracać”. Niestety wracam.

    Jumo, jesli ty badania masz w porzadku i tak bardzo pragniesz dziecka, to do dzieła!
    Oczywiście innymi sposobami… To długa droga, a czas leci – po nas trzydziestkach widać, że im później, tym wcale nie jest łatwiej.
    Zresztą ja z Efem też przez 8mcy nie moglam zajść i miałam rózne mysli. zrobilismy wtedy oboje badania. wszystko było ok, a dziecka brak…
    tym razem trwa to za długo… w ciagu tych 2 lat zrezygnowaliśmy może z 4-6 cykli.
    Tak czy siak daje to 1,5 roku.
    najpierw chcialam 2ie dziecko bardziej z rozsadku, bo wg. mnie Filip musi mieć rodzeństwo. Ja mam i inaczej sobie tego nie wyobrażam – cudownie jest mieć Brata. Odkryłam to dopiero, gdy się wyprowadziłam z domu, w którym z bratem przez 19 lat dzieliłam pokój o pow. 10m2. cud, że się nie pozabijaliśmy:D
    od jakiegoś czasu we wszystkich sklepach ląduje na stoisku z ciuszkami dla maluchów, wszedzie widzę tylko ciężarne kobiety, wózki… fioł kompletny.
    czasem tylko się wystudzam jak eF wariuje a ja trace cierpliowość – nachodzi mnie myśl „no tak, jeszcze sobie drugie strzele i kurwicy dostane chyba. Przecież ja się nie nadaje!”

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close